Dodaj do ulubionych

INWEST PROJEKT

IP: 212.244.167.* 03.02.03, 20:54
Mam takie pytanko czy ktoś kupił mieszkanie w ich inwestycji OdkrytaII która
będzie gotowa na czerwiec.Jestem zainteresowany zakupem mieszkania 2-
pokojowego.Warto się decydować na mieszkanie 47 m czy lepiej 50 m.To 47 ma
trochę dziwny rozstaw dużego pokoju.Poradzcie mi co mam zrobić.
Pozdrawiam potencjalnych sąsiadów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Re: INWEST PROJEKT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 10:57
      Kupiliśmy mieszkanie w w/w inwestycji ale większe. Niestety nie znam planów
      wspomnianych przez Ciebie mieszkań, więc nie mogę się wypowiadać. Moja ogólna
      rada to: jeżeli różnica tych kilku metrów nie stanowi poważnego uszczerbku w
      Twoim budżecie - ZAWSZE lepiej brać większe mieszkanie. Stwierdzam to na
      podstawie własnych doświadczeń, tam gdzie teraz mieszkamy mieliśmy podobny
      dylemat z tym, że wybraliśmy mniejsze mieszkanie i BARDZO tej decyzji żałujemy.
      Pozdrowienia.
      • Gość: mirko Re: INWEST PROJEKT IP: 212.244.167.* 06.02.03, 18:35
        Masz racje.Wczoraj byłem z żoną na budowie i to zadecydowało.Na to mniejsze nie
        mamy pomysłu,jak je urzadzić.50 metrowe jest zdecydowanie lepsze.Wezmiemy
        je.Skoro masz większe mieszkanie rozumiem że jest ono w klatce w której jest 6
        mieszkań na klatce.My będziemy mieszkać w drugiej klatce.Na którym piętrze
        będziesz mieszkać?
        Pozdrawiam przyszłego sąsiada.
      • Gość: IGIdeus Re: INWEST PROJEKT IP: *.uk.deuba.com 20.02.03, 13:40
        Odnosnie mieszkania 50m^2...
        Jezeli jest to mieszkanie w pionie, gdzie sa 3 mieszkania na pietrze, i z
        kuchnia z wejsciem z przedpokoju, to... jak wynikalo z planow 3m^2 poszlo
        jedynie w wielkosc korytarza, a nie wielkosc innych pomieszczen.
        Porownanie do mieszkania w ciagu nad smietnikiem.

        Z pozdrowieniami
        IGIdeus
    • Gość: Obserwator Re: INWEST PROJEKT IP: 212.76.37.* 09.02.03, 23:04
      Z tego co wiem, to nic nie powstanie pomiędzy nowo budowanym blokiem a już
      istniejącymi dwoma budynkami SOB w tej inwestycji - przecież muszą gdzieś
      powstać miejsca parkingowe, które Inwestprojekt sprzeda przyszłym lokatorom.
      Natomiast to jeszcze nie koniec budynków na tym osiedlu. Przewidziane są
      jeszcze dwa ale od strony pętli (Światowida). Pytanie tylko czy Inwestprojekt
      zdecyduje się rozpocząć ich budowę przy takiej kiepskiej sytuacji na rynku.
      Pozdrowienia
      • Gość: Krzysiek Re: INWEST PROJEKT IP: 126.20.50.* 10.02.03, 09:31
        Byłem w tej okolicy wczoraj i nie zauważyłem, żeby było miejsce na jeszcze
        jakiś blok. Pomiędzy "starym" a "nowym" blokiem Inwestprojektu znajduje się
        chyba stacja transformatorowa, uliczka, teren jest uporządkowany więc nie sądzę
        żeby chcieli to burzyć. Zarys kolejnego bloku widać nawet na zdjęciach
        reklamowych (będzie bliżej Swiatowida jesli dojdzie do budowy). Szkoda, że ten
        nowy blok nie jest podobny do dwóch poprzednich, które wyglądają naprawdę
        ładnie. Tym niemniej nie jest tak źle, straszą tylko bloki obok Ama-Budu.
        Wygląda to jak ciąg bunkrów albo jakaś forteca i psuje obraz całej okolicy.
        Pozdrawiam,
        • darowa Re: INWEST PROJEKT 11.02.03, 20:16
          Witam,
          watpie zeby tam cos wybudowali w przyszlosci hehehehe :) Zreszta miejsce gdzie
          stoi stacja trafo jest na terenie nalezacym do STOEN, nie zapominajmy rowniez
          o dojezdzie do parkingow budynku 46b - jest przeciez plan zagospodarowania i
          infarstuktury. Przy okazji droga ktora jest w ogrodzeniu osiedla i przebiega
          wzdluz budynkow nalezy w polowie do DOM DEVELOPMENT, takze jesli juz to tu bym
          upatrywal mozliwosc wybudowania czegos.
          Co jest minusem tego budynku:
          - bliskosc do teklinka :( wytworzyla sie miedzy budynkami studnia,
          - planowany smietnik w budynku, nie bedzie zsypow
          - brak piaskownicy dla dzieciakow

          pozdrawiam
          D.
    • mzudr Re: INWEST PROJEKT 10.02.03, 22:04
      Obserwatorze mam prośbę czy mógłbyś mi na priv.napisać czy wprowadzałeś jakieś
      zniany do umowy z deweloperem i ewentualnie na co zwrócić szczególną uwagę oraz
      podać mi te ewentualne zmiany.Będę bardzo zobowiązany.Pozdrawiam serdeczne.
      mzudr@gazeta.pl
      • Gość: mirko Re: INWEST PROJEKT IP: 212.244.167.* 10.02.03, 22:12
        mzudr napisał:

        > Obserwatorze mam prośbę czy mógłbyś mi na priv.napisać czy wprowadzałeś
        jakieś
        > zniany do umowy z deweloperem i ewentualnie na co zwrócić szczególną uwagę
        oraz
        >
        > podać mi te ewentualne zmiany.Będę bardzo zobowiązany.Pozdrawiam serdeczne.
        > mzudr@gazeta.pl

        ABY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI mzudr i mirko to jedna osoba.
        Liczę na twoją pomoc, w końcu będziemy sąsiadami...
            • Gość: Obserwator Re: Hipoteka... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 14:30
              Jako jeden z dokumentów wymaganych przez bank przy udzielaniu kredytu był wypis
              z księgi wieczystej działki na której powstaje nowy budynek. Pod koniec
              grudnia, jak odbieraliśmy z Inwestprojektu ksero w/w wypisu nie było żadnych
              wpisów ani wniosków o wpis. Nie wiem jak teraz wygląda stan w KW. Jak wiadomo
              ksiegi wieczyste są jawne więc w każdej chwili mozna to sprawdzić. Potrzebny
              jest numer KW. Powodzenia...
              Pozdrawiam
          • Gość: IGIdeus Re: INWEST PROJEKT IP: *.uk.deuba.com 19.02.03, 15:31
            Jednak da sie z nimi negocjowac, szkoda, ze tak niewiele...
            Nastawiony bylem, ze nie zmienia zapisow odnosnie wszelkich % karnych oraz 2%
            roznicy w m^2. I nie zawiodlem sie... ;-(
            Na pewno mozna i nalezy zabiegac o zmiane w umowie, jak to zmienil ich prawnik,
            ze "sprzedaja lokal bez obciazen oraz roszczen osob trzecich", oraz, ze do ceny
            wliczona jest powierzchnia czesci wspolnych budynku.
            W granicach rozsadku mozna uzgadniac z nimi raty, nawet nalegaja, aby pozostal
            zapis o 5% wartosci mieszkania oraz za miejsce parkingowe/w garazu do wplaty
            tuz przed oddaniem budynku.
            Reszty rzeczy nie bardzo pamietam, gdyz nie mam umowy przed soba...
            Z pozdrowieniami
            IGIdeus
            • Gość: Becia Re: INWEST PROJEKT IP: *.cezex.pl 20.02.03, 11:28
              Gość portalu: IGIdeus napisał(a):

              > Jednak da sie z nimi negocjowac, szkoda, ze tak niewiele...
              > Nastawiony bylem, ze nie zmienia zapisow odnosnie wszelkich % karnych oraz 2%
              > roznicy w m^2. I nie zawiodlem sie... ;-(
              > Na pewno mozna i nalezy zabiegac o zmiane w umowie, jak to zmienil ich
              prawnik,
              >
              > ze "sprzedaja lokal bez obciazen oraz roszczen osob trzecich", oraz, ze do
              ceny
              >
              > wliczona jest powierzchnia czesci wspolnych budynku.

              W granicach rozsadku mozna uzgadniac z nimi raty, nawet nalegaja, aby pozostal
              > zapis o 5% wartosci mieszkania oraz za miejsce parkingowe/w garazu do wplaty
              > tuz przed oddaniem budynku.
              > Reszty rzeczy nie bardzo pamietam, gdyz nie mam umowy przed soba...
              > Z pozdrowieniami
              > IGIdeus


              Drogi IGIdeuszu,
              napisz prosze jesli mozesz czy sa sklonni negocjowac cene i jesli tak to ile
              procent mniej wartosci mieszkania mozna wynegocjowac?? Jak bedziesz mogl to
              napisz po zajrzeniu w umowe jakich zmian jeszcze w umowie zgodzili sie
              dokonac...

              Pozdrawiam,
              przyszla sasiadka
              • Gość: IGIdeus Re: INWEST PROJEKT IP: *.uk.deuba.com 20.02.03, 13:26
                Gość portalu: Becia napisał(a):

                > Drogi IGIdeuszu,

                Hi hi hi
                Raczej nalezy odmieniac IGIdeusie... :-)
                No i to drogi... ;-) Jej... alez mnie przyszla sasiadka lechce... ;-)

                > napisz prosze jesli mozesz czy sa sklonni negocjowac cene i jesli tak to ile
                > procent mniej wartosci mieszkania mozna wynegocjowac?? Jak bedziesz mogl to
                > napisz po zajrzeniu w umowe jakich zmian jeszcze w umowie zgodzili sie
                > dokonac...

                Odnosnie ceny, to nie bylo mozliwosci negocjacji... ze wzgledu na to, ze
                wybralismy te najbardziej standardowe 47m^2, a po drugie jestem kiepskim
                negocjatorem... :-(
                Zmian do umowy nie bylo wcale tak duzo... reszta to malo merytorzyczne rzeczy.
                Jedynie ten odnosnie tego, ze "wszelkie zmiany do umowy w postaci pisemnej,
                odpisanej przez obie strony, pod rygorem niewaznosci".
                Ogolnie, to duzo nie dalo sie zmienic, ale i strasznie duzo nie wymagalem.
                Najwazniejszy dla mnie byl zapis, ze mieszkanie ma byc bez obciazen!

                Zycze powodzenia w kolejnych niegocjacjach. Moze jednak uda sie cos od nich
                wytargowac... Prosilbym rowniez o informacje o wynikach.
                Niestety na forum jest wiele osob, ktore chca aby im powiedziec co nalezy
                zmienic w umowie, a malo tych, ktore dziela sie wrazeniami i wynikami
                negocjacji.

                Z pozdrowieniami
                IGIdeus

                P.S. Chyba jutro podpiszemy umowe... :-)
                • Gość: Becia Re: INWEST PROJEKT IP: *.cezex.pl 20.02.03, 15:17
                  Dzieki za info Sasiedzie;-)
                  mi tez powiedzieli, ze cena jest stala (nie do negocjacji) ale za to odpuscili
                  koniecznosc zakupu miejsca parkingowego (wybralam jednopokojowe mieszkanko).
                  Jeszcze nie rozmawialam o zmianach w umowie, ale Twoje sugestie sa bardzo
                  istotne. Z pewnoscia poprosze o zamieszczenie info, ze jest wolne od obciazen i
                  roszczen. SOB byl rowniez otwarty w przypadku wyboru wiekszej komorki
                  gospodarczej (bez dodatkowych kosztow). Moim zdaniem nie sa zamknieci na
                  negocjacje i prosby potencjalnych nabywcow. Mialam wrazenie, ze powaznie
                  podchodza do potencjalnych klientow.
                  Zycze powodzenia przy podpisywaniu (tzn. polamania piora;-))

                  ps.Jak bede po kolejnej rozmowie z SOB to napisze co udalo sie wynegocjowac
                • Gość: Becia Re: INWEST PROJEKT IP: *.cezex.pl 20.02.03, 15:21
                  Dzieki za info Sasiedzie;-)
                  mi tez powiedzieli, ze cena jest stala (nie do negocjacji) ale za to odpuscili
                  koniecznosc zakupu miejsca parkingowego (wybralam jednopokojowe mieszkanko).
                  Jeszcze nie rozmawialam o zmianach w umowie, ale Twoje sugestie sa bardzo
                  istotne. Z pewnoscia poprosze o zamieszczenie info, ze jest wolne od obciazen i
                  roszczen. SOB byl rowniez otwarty w przypadku wyboru wiekszej komorki
                  gospodarczej (bez dodatkowych kosztow). Moim zdaniem nie sa zamknieci na
                  negocjacje i prosby potencjalnych nabywcow. Mialam wrazenie, ze powaznie
                  podchodza do potencjalnych klientow.
                  Zycze powodzenia przy podpisywaniu (tzn. polamania piora;-))

                  ps.Jak bede po kolejnej rozmowie z SOB to napisze co udalo sie wynegocjowac
                    • Gość: Obserwator Re: Zmiany do umowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 15:09
                      Droga Beciu, Drogi Igideusie(doceniam boski pierwiastek w nicku - chyba dobrze
                      tym razem odmieniam, czyżby Igideusz, wersja bliższa polskim uszom budził np.
                      skojarzenia z Koryfeuszem i stąd opór?) ale do rzeczy. Może szeroki brak odzewu
                      na wasze zachęty do dzielenia się sukcesami w negocjacjach z Inwestprojektem
                      wynika po prostu z braku takowych. Ja nie moge się pochwalić żadnymi zmianami w
                      umowie. Śledzę uważnie wszystkie wątki dotyczące Inwestprojektu i podobnych
                      uwag do mojej, co do niemożności dokonania zmian w umowie można znaleźć
                      przynajmniej kilka. Sądzę, że dopiero teraz Inwestprojekt stał się bardziej
                      elastyczny bo zagląda mu do okien widmo niesprzedanych mieszkań a tu termin
                      zakończenia inwestycji tuż, tuż. Tak więc chyba jesteście cały czas pionierami
                      w tej materii i wasze uwagi pomogą następnym przyszłym sąsiadom.
                      Pozdrowienia dla Przyszłych Sąsiadów
                        • Gość: Obserwator Re: Zmiany do umowy IP: *.ober-haus.lv 26.02.03, 08:56
                          Droga Beciu,
                          Oczywicie kupilimy juz mieszkanie w tejze inwestycji natomiast zupenie nie
                          jestem w stanie powiedziec ile mieszkan jest juz sprzedanych. W kazdym razie
                          chyba mieszkania beda oddane w terminie. (nawiazujac do twojego pytania ponizej)
                          Pozdrawiam Przyszlych Sasiadow
                            • Gość: IGIdeus Re: Zmiany do umowy IP: *.uk.deuba.com 26.02.03, 16:28
                              Wzoraj w Inwestprojekt, handlowcy zauwazyli, ze kolejna osoba zaproponowala
                              zmiany do umowy takie jak ja...
                              Z tego co wywnioskowalem na podstawie maili prywatnych, korespondencji na
                              forum... pierwotny typ umowy ewoluuje w strone zadan klientow...
                              Chociaz z drugiej strony jak zmienia ja na "idealna", to nie beda mieli z czego
                              ustapic "wiecznym malkontentom". ;-)

                              Z pozdrowieniami dla wszystkich
                              IGIdeus

                              P.S. Jak znajde czas i miejsce bez ograniczen, to postaram sie zamiescic kilka
                              zdjec. Glownie beda z "mojego" mieszkania...
                              • Gość: Becia Re: Zmiany do umowy IP: *.cezex.pl 05.03.03, 12:29
                                Musze przyznac, ze uwagi na temat braku mozliwosci negocjacji z SOB nie sa
                                prawdziwe. Bez problemu dokonali dwoch poprawek w umowie i odstapili od
                                koniecznosci zakupu miejsca parkingowego. Od poczatku traktowali mnie powaznie
                                i cierpliwie odpowiadali na wszelkie pytania. Nie chcieli jednak negocjowac
                                ceny i zapisu w umowie o 2%...
                      • ubik2000 Re: Zmiany do umowy 21.02.03, 22:28
                        Gość portalu: IGIdeus napisał(a):

                        > Szkoda, ze mieszkancy osiedla Inwestprojektu nie maja wlasnej strony www i
                        nie
                        > sa tak "zgrani" jak mieszkancy osiedla Akacje DD...
                        > Moze popracuje nad czyms... mam kilka zdjec...
                        >
                        > IGIdeus
                        >
                        > P.S. Zaczne pierwszy... moj adres igideus(at)poczta.onet.pl

                        Może to oznacza, że nie będziemy mieć tu tylu problemów, co klienci DD?
                        Jakby nie było, emocji ten developer zafundował ludziom sporo.
                        W kwestii umowy: powiem szczerze, że umowa wydawała mi się zupełnie OK i ją
                        podpisałem. Mooje poprzednie doświadczenie to było JWC, gdzie wszystko było na
                        niekorzyść klienta, zwłaszcza waloryzacje rat w USD.
                        Jak ktoś ma ochotę zobaczyc kilka fotek z budowy, to mogę podesłać
                        Pozdrawiam,
                    • Gość: jimmi Re: Zmiany do umowy IP: *.acn.pl 03.04.03, 20:56
                      będę walczył we wtorek, dlatego piszcie o swoich wątpliwościach, zobaczymy co
                      da się zrobić?
                      a podpisaliście już umowy, bo jeśli nie to robimy grupę uderzeniową!. Wtedy
                      muszą odpuścić albo na cenie, albo na warunkach. \Sporo udało mi się urwać
                      przy negocjacjach w osiedlu obok, ama - bud, ale martwi mnie brak słońca więc
                      jednocześnie urabiam SOB...
                      szybki konakt
                      redarek@wp.pl
            • Gość: jimmi Re: INWEST PROJEKT IP: *.acn.pl 03.04.03, 20:51
              co piszą w umowie o ogrzewaniu? tam jest jakiś pasztet, że podpisali umowę na
              10 lat ze SPECm.oraz mowa o jakiejś służebności wobec DD. Czy to sprawdziłeś.
              Proszę o wszelkie info, bo muszę szybko się decydować.
              Proszę pisz na mojego maila
              redarek@wp.pl
    • ubik2000 Re: INWEST PROJEKT 14.02.03, 14:30
      Gość portalu: mirko napisał(a):

      > Mam takie pytanko czy ktoś kupił mieszkanie w ich inwestycji OdkrytaII

      Dołączam się do grona przyszłych sąsiadów

    • Gość: Julek sciany IP: 192.88.212.* 20.02.03, 12:53
      Mam pytanie odnosnie grubosci scian nosnych w nowo powstajacych budynkach. Czy
      ktos zna moze dokladniej ta sprawe? W jednym z watkow byla informacja, ze wg
      projektu sciany nosne powinny miec 200mm, a na budowie maja 150mm. Jesli to
      jest konstrukcja zelbetowa to o.k. ale jesli tylko bloczki z gazobetonu i na to
      strop to mam obawy (budynek ma 7 kondygnacji).
      Czy ktos analizowal to moze z fachowcem od budownictwa?
      pozdrawiam
      • Gość: Julek Sciany IP: 192.88.212.* 25.02.03, 07:54
        Bylem na budowie. Sciany sa o.k. Sa jednak takie gdzie cegla moglaby byc
        kladziona poziomo, a jest pionowo (swoim przekrojem). Dotyczy to sciany miedzy
        kuchnia a malym pokojem.
        pozdrawiam...........

        • Gość: Becia Re: Sciany IP: *.cezex.pl 25.02.03, 08:54
          Rozumiem, ze jestes budowlancem lub znasz sie na budownictwie mieszkaniowym.
          Jesli tak, to czy Twoim zdaniem budynek zostanie oddany w terminie? Czy prace
          sa wedlug Twojej oceny lub innych osob znajacych sie na budownictwie w takim
          stopniu zaawansowane aby mozna realnie myslec o odbiorze kluczy z poczatkiem
          lipca???
          • Gość: Julek Re: Sciany IP: 192.88.212.* 26.02.03, 13:11
            Gość portalu: Becia napisał(a):

            > Rozumiem, ze jestes budowlancem lub znasz sie na budownictwie mieszkaniowym.
            > Jesli tak, to czy Twoim zdaniem budynek zostanie oddany w terminie? Czy prace
            > sa wedlug Twojej oceny lub innych osob znajacych sie na budownictwie w takim
            > stopniu zaawansowane aby mozna realnie myslec o odbiorze kluczy z poczatkiem
            > lipca???

            Nie Droga Beciu, nie jestem budowlancem opieram sie na fachowej wiedzy mojego
            kolegi, ktory to ma dyplom z budownictwa.
            Obecnie ukladana jest instalacja elektryczna i wodociagowa. W niektorych
            pomieszczeniach widzialem juz tynk na scianach. Do lipca pozostaly 4 miesiace i
            jest to bardzo realny termin oddania budynku.
            pozdrawiam............Julek
              • Gość: Julek zmienie temat IP: 192.88.212.* 27.02.03, 13:54
                Ja jestem przekonany i niebawem podpisze umowe. Poki co musze jeszcze zalatwic
                formalnosci z bankiem.
                Tak z czystej ciekawosci chcialbym wiedziec ile mieszkan jest zarezerwowanych,
                a ile jest juz sprzedanych? Moze ktos z Was przyszli sasiedzi ma informacje na
                ten temat? Gdy ja rezerwowalem (50m2), to wolne byly tylko na V i VI pietrze.
                Pozdrawiam...........
                • ubik2000 Re: zmienie temat 27.02.03, 14:32
                  Gość portalu: Julek napisał(a):

                  > Ja jestem przekonany i niebawem podpisze umowe. Poki co musze jeszcze
                  zalatwic
                  >
                  > formalnosci z bankiem.
                  > Tak z czystej ciekawosci chcialbym wiedziec ile mieszkan jest
                  zarezerwowanych,
                  >

                  Jak ja byłem, to wszystkie duże (3p) były zarezerwowane.
                  Ponoć wzieliśmy ostatnie.
                  Nie wiem ile tych 7-dniowych rezerwacji odpadło, ale biorąc pod uwagę postep
                  budowy, to SOB nie powinien mieć problemów ze zbytem.
                  • Gość: Julek 70% sprzedanych IP: 192.88.212.* 05.03.03, 07:34
                    Wczoraj bylem w siedzibie firmy SOB i widzialem plan sprzedazy mieszkan. Tak
                    na oko, to jakies 70% jest juz sprzedanych, 15% zarezerwowanych, a pozostale
                    15% czeka na nabywcow. Drodzy sasiedzi, mysle ze nie ma co sie martwic czy
                    wszystkie mieszkania zostana sprzedane i czy firma bedzie miala pieniadze na
                    dokonczenie inwestycji. Po ostatnich aferach z firmami budowlanymi, ludzie sie
                    nauczyli iz nie kupuje sie dziury w ziemi, tylko stojacy budynek. Pewnie
                    dlatego niektorzy czekaja z kupnem az do ostatniej chwili.
                    pozdrawiam przyszlych Sasiadow.............Julek
                      • Gość: Tomi Re: Wolne mieszkania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 23:01
                        Gość portalu: IGIdeus napisał(a):

                        > Nie wiem, czy widzieliscie nowa strone IP?
                        > Wedlug wyszukiwarki wynika, ze pozostalo im jeszcze 11 mieszkan do sprzedania:
                        > 4 mieszk. 1 pokojowe
                        > 5 mieszk. 2 pokojowych
                        > 2 mieszk. 3 pokojowe
                        >
                        Kurde, trochę się wkurzyłem. Jak ja brałem mieszkanie to mi powiedzieli, że
                        wszystkie 3 pokojowe są już sprzedane oprócz jednego. Zależało mi na 69 metrach
                        ale już nie było. A teraz nie dość, że z nieba spada takie jak moje ale na 1
                        piętrze to jeszcze widzę moje wymarzone 69 metrów na tym samym piętrze ! Czuję
                        się zrobiony w bambuko :(
      • ubik2000 Re: Postepy na budowie 13.03.03, 22:43
        Gość portalu: IGIdeus napisał(a):

        > Czy ktos sie orientuje jak postepuja prace na budowie?
        >
        > Z pozdrowieniami
        > IGIdeus

        Kończą elektrykę i instalacje w mieszkaniach (u nas wstrzymali, bo zrobilismy
        aneks na rearanżację łazienki)
        Na zewnątrz widziałem ludzi na rusztowaniach, kontynuuja ocieplanie sciany
        wschodniej i okolic. Generalnie "robi się", jak byłem u kierownika o coś
        zapytac,to było sporo osób w zasięgu wzroku (ze 5-6)
        Jak się zrobi ładna pogoda, to zrobię aktualne fotki i mogę podesłać na maila
        jeśli chcesz.
        • Gość: IGIdeus Re: Postepy na budowie IP: *.uk.deuba.com 14.03.03, 16:14
          Wlasnie przed chwila wrocilem z budowy... wyskoczylem na chwile z pracy... ;-)
          Niestety nie mialem czasu na zdjecia. Zauwazylem postepy (przypnajmniej w moim
          mieszkaniu). ;-)
          Na wschodniej scianie jest juz zielonkawa elewacja, rozprowadzono rury od
          centralnego ogrzewania, wylewaja posadzke na 7 pietrze, w kilku mieszkaniach
          byla kontrola i... musieli rozwalac scianki dzialowe i murowac na nowo, gdyz
          nie trzymaly katow, poza tym byl nierowny tynk.

          Z pozdrowieniami
          IGIdeus

          P.S. Sprawdzcie wymiary pomieszczen. Mamy dluzsza lazienke niz w planach...
          • ubik2000 Re: Postepy na budowie 16.03.03, 12:38
            Gość portalu: IGIdeus napisał(a):

            > Na wschodniej scianie jest juz zielonkawa elewacja, rozprowadzono rury od
            > centralnego ogrzewania, wylewaja posadzke na 7 pietrze, w kilku mieszkaniach
            > byla kontrola i... musieli rozwalac scianki dzialowe i murowac na nowo, gdyz
            > nie trzymaly katow, poza tym byl nierowny tynk.
            >

            Na ścianie zachodniej (tam, gdzie są lokale 3p) pojawiły się rusztowania,
            pewnie rozpoczną ocieplanie tej części budynku
            • Gość: IGIdeus Re: Postepy na budowie IP: *.uk.deuba.com 17.03.03, 12:29
              Niestety nie znam szczegolow. Nie mialem czaswypytywac kierownika budowy.
              To wlasnie od niego mam te informacje, tzn. o 3-ch mieszkaniach, w ktorych sa
              robione poprawki. Do tego dochodzi "naoczne" przekonanie sie u mnie w
              mieszkaniu.

              Z pozdrowieniami
              IGIdeus

              P.S. Jako, ze sa to tylko scianki dzialowe z ciegiel, wiec nie ma wplywu na
              parametry uzytkowe bloku. Mam nadzieje...
                • Gość: Becia opłaty IP: *.cezex.pl 08.04.03, 13:42
                  Kochani,
                  mam pytanie w ktorym momencie nalezy zaplacic urzedowi skarbowemu 2 procentowy
                  podatek od czynnosci cywilno-prawnych? Czy jak sie wplaci wklad wlasny czy
                  dopiero po odebraniu aktu notarialnego?? Bede wdzieczna za odpowiedz.
                  • ubik2000 Re: opłaty 08.04.03, 17:22
                    Gość portalu: Becia napisał(a):

                    > Kochani,
                    > mam pytanie w ktorym momencie nalezy zaplacic urzedowi skarbowemu 2
                    procentowy
                    > podatek od czynnosci cywilno-prawnych? Czy jak sie wplaci wklad wlasny czy
                    > dopiero po odebraniu aktu notarialnego?? Bede wdzieczna za odpowiedz.

                    Z tego co pammiętam, to pobiera notariusz przy akcie
                    • Gość: Julek Re: opłaty IP: 192.88.212.* 08.04.03, 17:41
                      ubik2000 napisał:

                      > Gość portalu: Becia napisał(a):
                      >
                      > > Kochani,
                      > > mam pytanie w ktorym momencie nalezy zaplacic urzedowi skarbowemu 2
                      > procentowy
                      > > podatek od czynnosci cywilno-prawnych? Czy jak sie wplaci wklad wlasny czy
                      >
                      > > dopiero po odebraniu aktu notarialnego?? Bede wdzieczna za odpowiedz.
                      >
                      > Z tego co pammiętam, to pobiera notariusz przy akcie



                      Potwierdzam. To notariusz pobiera 2% wartosci mieszkania, plus jego
                      wynagrodzenie.

                    • Gość: Becia Re: opłaty IP: 217.153.152.* 09.04.03, 11:49
                      ubik2000 napisał:

                      > Gość portalu: Becia napisał(a):
                      >
                      > > Kochani,
                      > > mam pytanie w ktorym momencie nalezy zaplacic urzedowi skarbowemu 2
                      > procentowy
                      > > podatek od czynnosci cywilno-prawnych? Czy jak sie wplaci wklad wlasny czy
                      >
                      > > dopiero po odebraniu aktu notarialnego?? Bede wdzieczna za odpowiedz.
                      >
                      > Z tego co pammiętam, to pobiera notariusz przy akcie


                      Bardzo dziekuje za odp.
                      Czy moze ktos ostatnio byl na budowie? Ciekawa jestem jak postepuja prace.
                      Slyszlam w SoB, ze zaczeli tynkowac pomieszczenia.

      • darowa Re: Postepy na budowie 17.03.03, 13:18
        Elektrycy dzialaja, zastanowil mnie brak kabla 3 fazowego do kuchenek w
        instalacji elektrycznej. Okazalo sie ze beda je rozprowadzac dopiero po wylaniu
        posadzek. Instalacje TV ma robic inny podwykonawca niz ten ktory robi
        instalacje elektryczna.
        Pojawily sie rowniez parapety lastriko :)
        pozdr.
        D.
    • darowa GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 25.03.03, 17:37
      Grzejniki w lazienkach wg projektu maja byc firmy PURMO typ konwektorowy.
      Poszukalem troche w internecie i znalazlem:
      www.purmo.com/pl/productframe.asp?folderid=13&documentid=971
      "... Nie wolno stosować ich natomiast w pomieszczeniach o podwyższonej
      wilgotności np. halach basenów, łaźniach, myjniach samochodowych, pralniach,
      oraz łazienkach."

      W rozmowie telefonicznej producent wyjasnil mi ze grzejniki typu konwektorowego
      nie nadaja sie do lazienek (duza wilgotnosc, a co dopiero chlapanie woda)
      poniewaz po pewnym czasie (okolo 3-5 lat) zaczna korodowac.

      Pozdrawiam
      D.
        • ubik2000 Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 26.03.03, 10:32
          Gość portalu: IGIdeus napisał(a):

          > Choroba... a nawet nie wiem jakie mamy miec w lazience...
          > Moze jednak beda drabinki, a nie "konwektory"?
          >

          Powinna być tylko "drabinka", w lazience nic innego się nie sprawdza, a na
          dodatek jest tańsze dla inwestora!
      • mindzia Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 06.05.03, 11:06
        Dowiedzielismy sie, że w części łazieniek (tych od strony korytarza) są
        grzejniki typu VKO firmy purmo które wg. info od PURMO zupełnie nie nadają się
        do łazienki. Firma ta nie zaleca ich do łazienek, bo wtedy nie dają gwarancji
        na nie. Jeśli ktos zamontuje je sobie w łazience to zardzewieją na pewno po 2-
        3latach.Na grzejnikach VKO nie powinno się nic suszyć a przecież dobrze jest
        mieć gdzie wysuszyć np. ręcznik.
        Ponadto nie powinno się zasłaniać kratki grilowej od góry ani nic tam wlewać bo
        później podczas ekspertyzy to wszystko wyjdzie.

        Powiedzcie co o tym sądzicie? Uważam, że w łazienkach powinny być drabinki,
        które spełniają normy i sa bardzo praktyczne. Czy ktoś będzie miał podobny
        grzejnik w swojej łazience?

        Pozdrawiam
        E.
          • mindzia Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 06.05.03, 11:59
            W tych mieszkaniach, w których łazienki są usytuawane bezpośrednio przy
            korytarzu - mają wspólną ścianę np. mieszkania na wprost windy - w klatce z 3
            mieszkaniami. Rozmawialiśmy z Purmo i oni mówią, że powinniśmy sie na cos
            takiego godzić.
            IP tłumaczy, że te łazienki muszą miec takie grzejniki, poniewaz korytzrz jest
            nieogrzewany i do utrzymania odpowiedniej temp. w łazience musi być grzejnik o
            dużej mocy. Drabinka podobno musiałaby być (wg ich projektanta) wysoka na 170.
            Nie bardzo wiemy co z tym fantem zrobić :-(
            A Ty które masz mieszkanie?
        • Gość: Julek Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: 192.88.212.* 06.05.03, 11:55
          O tych grzejnikach mozna sobie poczytac na stronie
          www.hydra.com.pl/podpurmo.htm
          To chyba jakies nieporozumienie. Jesli producent nie zaleca stosowania tych
          grzejnikow w lazienkach, to dlaczego IP mialby je tam instalowac?
          Czy roznica w cenie miedzy normalnym grzejnikiem drabinkowym (lazienkowym) a
          grzejnikiem plytowym jest tak znaczna, ze IP chce na tym zaoszczedzic?
          • mindzia Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 06.05.03, 12:07
            IP tłumaczy to większą mocą grzejną grzejników VKO. Pisałam, że wg nich, aby
            drabinka dała tyle samo ciepła powinna być wysoka na około 170 cm!!!! Czyli
            zajmować ponad 60% wysokości ściany :-(
            • Gość: Julek Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: 192.88.212.* 06.05.03, 12:19
              mindzia napisała:

              > IP tłumaczy to większą mocą grzejną grzejników VKO. Pisałam, że wg nich, aby
              > drabinka dała tyle samo ciepła powinna być wysoka na około 170 cm!!!! Czyli
              > zajmować ponad 60% wysokości ściany :-(

              Zastanawiam sie, czy lepiej miec drabinke na 170 cm, czy inny grzejnik, ktory
              zardzewieje po 3 latach? Wydaje sie tez dziwne to, ze grzejnik z mojej lazienki
              ma grzac korytarz. A co z przenikalnoscia cieplna sciany? O ile wzrosnie
              temperatura na korytarzu dzieki zastosowaniu takich grzejnikow? O 0,5 st C. Czy
              to jest warte takich zabiegow? TO PYTANIE JEST SKIEROWANE DO OSOBY, KTORA TO
              PROJEKTOWALA.
                • darowa Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 06.05.03, 16:13
                  Ja zrezygnowalem z grzejnika konwektorowego w lazience na rzecz drabinkowego.
                  Przy projektowaniu stosuje sie zalozenie ze grzejnik musi utrzymac temerature
                  25 stopni gdy za sciana (czyli na korytarzu) jest 0 stopni :) a raczej tak nie
                  bedzie bo nawet zima temperatura miniamlna na korytarzu bedzie wynosic 5-8
                  stopni, takze te wyliczenia o 170cm wysokosci zdaja byc sie przesadzone.
                  Zalecam rozmowe z fachowcami z purmo. kontakt znajdziecie na stronie
                  internetowej.
                  Pozdrawiam
                  D.
              • Gość: jacooo Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: 157.25.99.* 06.05.03, 16:31
                Dzwoniłem do firmy RETTIG HEATING SP.z o.o. do biura handlowego w Warszawie i
                uzyskałem informację, że grzezjniki typu VKO nie powinny być stosowane w
                łazienkach z małosprawną wentylacją (a taką jest wentylacja grawitacyjna np.
                latem, kiedy nie ma "ciągu"). Weźmiesz prysznic i już masz parę na lusterku i
                innych elementach zimnych w łazience (również grzejniku). RETTIG HEATING Sp.z
                o.o. udziela 6-letniej (od dnia zakupu) gwarancji na grzejniki PURMO, dlaczego
                po 2 - 3 latach mam wymieniać na swój koszt grzejnik (ponieważ będzie
                korodował) którego reklamacja oczywiście nie będzie uwzględniona bo jest
                używany niezgodnie z jego przeznaczeniem. IP tłumaczy że projektant przyjął
                taki grzejnik, ponieważ wymiary drabinkowego byłyby bardzo duże ok. 170 cm
                wys.. Z danych technicznych wynika że grzejnik VKO 22/600/0,5:
                75/65/20oC - 824W
                70/55/20oC - 658W
                55/45/20oC - 416W
                temp. zasialania / temp. powrotu / temp. w pomieszczeniu
                Niestety nie wiem jakie wartości przyjął projektant (jakie będą ustawione na
                naszym węźle cieplnym w budynku).
                Dla łazienek przyjmuje się ok. 110 - 150W/m2, przy tej łazience ok 5m2 tj. 550
                do 750W. Pani z działu technicznego z RETTIG HEATING Sp.z o.o. powiedziała, że
                można zastosować grzejnik o mocy nawet 800W (przewymiarowany, ale to nie
                przeszkadza przecież będą termostaty którymi ustawia się temp. a zapas mocy
                może się przydać) a to po to aby można było sobie wysuszyć ręczniki (oczywiście
                na grzeniku drabinkowym a nie typu VKO) bez odczucia zmiany temperatury w
                łazience. I tak np.:
                NOVELLA - 75/65/20oC - 668W (szer.500mm wys.1336mm) -
                NOVELLA - 75/65/20oC - 780W (szer.500mm wys.1548mm) - 644netto (tylko tą cenę
                udało mi się szybko ustalić)
                ARGUS - 75/65/20oC - 805W (szer.742mm wys.1134mm) -
                Oczywiście są to grzejniki "nieco" droższe (od VKO 22/600/0,5 - 341,- zł netto
                + 7%VAT, czyli oszczędność?) i firmy Purmo, a na rynku są różni producenci
                którzy oferują też dobrą jakośći za podobną cenę (co VKO).
                Zostały tutaj porównane grzejniki o tych samych parametrach zasilania i temp.
                pomieszczenia. Moce tych grzejników należy pomnożyć przez współczynnik który
                zmieni parametry z 75/65/20oC na 75/65/25oC - x 0,92, ale stosuje się to w obu
                przypadkach więc jest to bez znaczenia.
                Moc jaką dobierał projektant jest taka ponieważ nie ma ogrzewania na klartce
                gdzie jest winda i bilans cieplny mu się nie zgadzał, więc grzejemy klatkę
                schodową przez nasze ściany (ciekawy sposób ocieplania pomieszczeń wspólnych) -
                ciekawe czy będzie to uwzględnione przy rozliczaniu za ogrzewanie podczas
                późniejszego użytkowania, hehehe.
                Jest jeszcze sprawa przeforsowania ewentualnej zamiany grzejników w IP,
                oczywiście nie we wszystkich łazienkach są takie ale w tych w których są
                powinny być zmienione. Oni pewnie będą się tłumaczyć, że instalacja
                wentylacyjna jest bardzo sprawna i co my wogóle chcemy, taaaaaaaaaki duży
                grzejnik??? Mi osobiście nie przeszkadza taaaaaaaaaki duży bo będę miał gdzie
                ręcznik suszyć, a zresztą 5m2 łazienki przy tym rozkładzie jest OK i taki
                grzejnik może być.
                • mindzia Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 06.05.03, 16:41
                  Jesteś niezły!!!!!!!
                  Mam nadzieję, że w przyszłości będziesz nam służył równie dużą, fachową
                  wiedzą :-)
                  To co nie pozostaje nam nic innego jak nie zgodzic się na taki grzejnik, bo
                  niby dlaczego skoro jest to niezgodne z wytycznymi producenta.
                  IP będzie administrował przez dwa lata, rękojmia jest na 3 czyli potem problem
                  spada na nas. Nieźle co???????????
                  • Gość: AGA Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 19:28
                    O zamianie grzejników możemy zapomnieć. Rozmawiałam wczoraj z IP w tej sprawie
                    i dowiedziałam się, że grzejniki juz zostały zakupione.
                    Jedynym wyjściem jest wymiana grzejnika na własny koszt.
                    Co do wysokosci grzejnika powyżej 170 cm, bardzo mnie dziwi ta wielkość, nawet
                    pomimo wyliczeń i wytłumaczeń, że za ścianą mam klatkę schodową.

                    AGA
                    • Gość: Tomi Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 23:14

                      > O zamianie grzejników możemy zapomnieć. Rozmawiałam wczoraj z IP w tej
                      sprawie
                      > i dowiedziałam się, że grzejniki juz zostały zakupione.
                      > Jedynym wyjściem jest wymiana grzejnika na własny koszt.
                      > Co do wysokosci grzejnika powyżej 170 cm, bardzo mnie dziwi ta wielkość,
                      nawet
                      > pomimo wyliczeń i wytłumaczeń, że za ścianą mam klatkę schodową.
                      >
                      No to pozostaje nam używać tych co nam założą a jak padną to będzie trzeba
                      wymieniać na swój koszt :(
                            • mindzia Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 07.05.03, 17:45
                              Nie wiem jeszcze kto to bedzie, bo to znajomi pomagaja mi w sprawach przepisów
                              budowlanych. Obiecali pomoc przy odbiorze. Szczerze powiem, że nie mam pojęcia
                              jakie są koszty obecności takiego inspektora.
                              • mzudr Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH 07.05.03, 22:12
                                Z tego co piszecie chodzi o mieszkania z logią,te o metrażu 48m2.Jeżeli się
                                mylę może mnie ktoś sprostuje.A jeżeli chodzi o inspektora to może ktoś napisze
                                ile taka usługa kosztuje.
                                • Gość: Tomi Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 23:07
                                  mzudr napisał:

                                  > Z tego co piszecie chodzi o mieszkania z logią,te o metrażu 48m2.Jeżeli się
                                  > mylę może mnie ktoś sprostuje.A jeżeli chodzi o inspektora to może ktoś
                                  napisze
                                  >
                                  > ile taka usługa kosztuje.

                                  Sam się zgubiłem o jakie mieszkania chodzi, sam mam narożne 63 metry i nie wiem
                                  czy będę miał drabinkę czy normalny, panelowy grzejnik. A swoją drogą, może
                                  jakoś zbiorczo weźmiemy takiego inspektora i hurtowo oblecimy kilka mieszkań ?
                                  Przynajmniej inspektor będzie w temacie i nie będzie trzeba za każdym razem
                                  wszystkiego tłumaczyć ?
                                  • Gość: IGIdeus Re: GRZEJNIKI W ŁAZIENKACH IP: *.uk.deuba.com 08.05.03, 08:14
                                    Gość portalu: Tomi napisał(a):

                                    > A swoją drogą, może
                                    > jakoś zbiorczo weźmiemy takiego inspektora i hurtowo oblecimy kilka
                                    mieszkań ?
                                    > Przynajmniej inspektor będzie w temacie i nie będzie trzeba za każdym razem
                                    > wszystkiego tłumaczyć ?

                                    Dobra mysl i... przy takiej ilosci osob z jednej lokalizacji moze uda sie jakas
                                    znizke otrzymac...

                                    Z pozdrowieniami
                                    IGIdeus
    • Gość: lokator Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.visp.energis.pl 10.04.03, 20:35
      Nikomu nie polecam zabawy w kupowanie na kredyt w Inwestprojekt.

      U mnie formalnosci trwają już 5-ty tydzień, umowa z bankiem jest podpisana po
      wielkim bólu - został wykryty przez bank błąd w dokumentacji KW Inwestprojekt
      (zły adres działki) i interakcje bank<-->SOB zjadły nam żoną sporo nerwów.

      A jak się wszystko wyjaśniło z dokumentami developera, to ten odwdzięczył się
      bankowm kwestionując jakiś jego roboczy kwit, (cesja naszych wplat na poczet
      wierzytelnosci, czy coś podobnego). Kolejny tydzień w plecy, bezsensowne
      wizyty w SOB, aby sie dowiedzieć, że nie było po co jeździć.

      A na dodatek kontakt z SOB przez e-mail jest niemożliwy, wbrew niegdysiejszym
      twierdzeniom pani prezes, mail nie odpowiada. Może dlatego, że już
      podpisaliśmy umowę? W sumie dziwne, bo SOB nie otrzymał jeszcze całości
      należnych kwot za mieszkanie.

      Jestem zmęczony i mocno rozczarowany.
      • Gość: Julek Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: 192.88.212.* 11.04.03, 07:40
        Ja podpisalem umowe z Inwestprojektem jakies 2 tygodnie temu, ale wczesniej
        udalem sie do banku PKO BP aby otrzymac promese. Rozpatrywanie niezbednych
        dokumentow jakie zlozylem w banku trwalo 3 tygodnie. W ciagu tych trzech
        tygodni musialem dniesc np. opinie z innego banku, bo ta byla zle sformulowana.
        Bylem szczesliwy, ze ma promese. Podpisalem umowe, przelalem wklad wlasny na
        konto SOB i do banku. A tam, sympatyczna pani mowi mi, ze wniosek beda
        rozpatrywali przez jakies 2 tygodnie. -Mysle sobie: jakim cudem? Przeciez juz
        te papiery przerabiali przez 3 tygodnie i jeszcze potrzeba dwoch. Chyba tylko
        dlatego, ze ta pani z banku byla bardzo mila to sie nie zdenerwowalem.
        pozdrawiam Sasiadow...........Julek
          • Gość: lokator Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.visp.energis.pl 11.04.03, 18:37
            Gość portalu: waldi napisał(a):

            > chłopaki, nie straszcie, napiszcie trochę szczegółów, bo własnie próbuję
            zrobic
            >
            > tę transkację na kredyt.
            > O co chodzi z tym numerem działek.
            > No i oczywiście z bankiem PKO BP. Proszę o szczegóły
            > Pzdro
            >
            > Darek

            Z PKO BP nie powinno być problemów, bo oni znają tę inwestycję.

            Mój błąd polegał na chęci skorzystania z własnego banku (Multibank) - miało
            być łatwiej, a było trudniej, bo bank wykazał się dociekliwością, dlaczego
            inny adres widnieje na umowie, a inny w księdze wieczystej.
            Teraz kredyt już mamy, ale co tam było wyjaśniania, to nie opiszę, bo jeszcze
            mi się krew gotuje...
            Bank był dociekliwy (trudno się dziwić, wykladają kasę), a SOB Inwestprojekt
            wykazał dużą niefrasobliwość w papierach, co odbijało się nie na nich, tylko
            na ich klientach.

            Myślę, że teraz, gdy już się skończyła zabawa banku z developerem, z dużą
            satysfakcją zweryfikuję każdy cm2 mieszkania względem planów, sprawdzę jakość
            wykonania, każdy kąt czy jest prosty...

            Taka to będzie moja zemsta konsumenta.
            • Gość: Becia Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.cezex.pl 14.04.03, 10:48
              Ja jestem w koncowej fazie zalatwiania kredytu w Multibanku. Załatwiałam
              formalnosci za posrednictwem expandera tj. expander bezpłatnie załatwiał za
              mnie. Byly te same problemy tj. adres sie nie zgadzal i cos jeszcze w papierach
              SOB. Wszystko zostalo przez SOB wyjasnione, a ludzie z Expandera przekazali mi,
              ze sa zachwyceni wspolpraca z developerem i ze inni developerzy sa zdecydowanie
              bardziej oporni we wspolpracy z bankami. Polecam wszystkim Expandera -
              posredniczy bezplatnie i kredyt załatwia prawie bezstresowo.. o ile to mozliwe
              w takiej sytuacji
              • Gość: Obserwator Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: 217.8.166.* 17.04.03, 09:43
                Polecam BZWBK kredyt w złotówkach teraz 6,49% gdy my braliśmy było 6,99% (co
                prawda to promocyjne oprocentowanie obowiązuje przez rok - ale miejmy nadzieję,
                że po roku niewiele wzrośnie, z racji chociażby systematycznie obniżanych stóp
                procentowych. Nie ma opłat za wcześniejszą spłatę i żadnych ukrytych kosztów
                jak np. w Millenium. Prowizja też w rozsądnej wysokości (teraz chyba 1%, my
                płaciliśmy 1,5%) Miła, fachowa obsługa do tego stopnia, że Pani z banku sama
                zadzwoniła do nas i poinformoawła, że jeżeli podpiszemy umowę po pierwszym
                stycznia (a byliśmy umówieni na ostatnie dni grudnia) to oprocentowanie będzie
                o jeden punkt niższe. Polecam.
                Pozdrowienia
                • Gość: Tomi Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 22:59
                  Elo ! Witam wszystkich przyszłych sąsiadów !
                  Wg wszystkich znaków na niebie i ziemi będę szczęśliwym (mam nadzieję)
                  posiadaczem ostatniego mieszkanka 3-pokojowego 62,3 m kw., które znajduje się
                  na 6 piętrze. Hura ! :) O mały włos miałbym 69 metrów ale ktoś mnie uprzedził,
                  przyznać się kto !? :)
                  Jestem na bardzo wczesnym etapie załatwiania kredytu, w zasadzie kompletuję
                  dopiero dokumenty dla banku, którym będzie BPH-PBK, korzystałem z doradcy
                  kredytowego z firmy Omega Finance, która podobnie jak Expander zajmuje się
                  doradztwem bez dodatkowych opłat. Jeśli ktoś miał jakieś złe doświadczenia z
                  tym bankiem lub firmą OF to proszę o info. Pani doradca zapewnia, że wszystko
                  przebiega gładko w max 2 tygodnie ale po lekturze Waszych maili zaczynam w to
                  wątpić :(
                  Straasznie liczę na stałe łącze internetowe gdyż do tej pory walczyłem z
                  modemami więc mam nadzieję, że szybciutko nas podepną pod istniejącą już sieć !

                  pozdrawiam serdecznie
                  Tomi
                  • ubik2000 Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy 19.04.03, 09:21
                    Gość portalu: Tomi napisał(a):

                    > Elo ! Witam wszystkich przyszłych sąsiadów !
                    > Wg wszystkich znaków na niebie i ziemi będę szczęśliwym (mam nadzieję)
                    > posiadaczem ostatniego mieszkanka 3-pokojowego 62,3 m kw., które znajduje
                    się
                    > na 6 piętrze. Hura ! :) O mały włos miałbym 69 metrów ale ktoś mnie
                    uprzedził,
                    > przyznać się kto !? :)

                    No cóż, witam sąsiada z piętra :-)
                    • Gość: Tomi Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 20:48
                      Gość portalu: julek napisał(a):

                      > Witamj Tomi w naszym gronie. Mozesz podac numer Swojej umowy? Jest to liczba
                      > sprzedanych mieszkan.
                      > Co do kredytu, to moj wniosek nabiera mocy urzedowej juz od 17 dni w PKO BP.
                      > pozdrawiam
                      >
                      >
                      Mój numer umowy to 41, więc wychodzi na to, że jeszcze sporo mają do
                      sprzedania. A w ogóle ile jest wszystkich mieszkań ? Dzisiaj podpisałem umowę :)
                      A swoją drogą nie zastanawialiście się nad podpisaniem umowy przedwstępnej w
                      formie umowy notarialnej ? Podobno to dużo bezpieczniejsze ?

                      pzdr
                      Tomi
                      • Gość: Obserwator Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: 212.76.37.* 22.04.03, 21:11
                        Witam Sąsiada,
                        Rzeczywiście umowa w formie aktu notarialnego lepiej zabezpiecza kupującego ale
                        też sporo kosztuje. Oczywiście gdy weźmie się pod uwagę ile można stracić to te
                        kilka tysięcy za umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego w porównaniu do
                        kilkudziesięciu czy nawet kilkuset tysięcy płaconych za mieszkanie nie wydaje
                        się dużą kwotą, ale Inwestprojekt wydaje się być poważnym Developewem. Jest
                        firmą działającą na rynku już od kilkudziesięciu lat, zrealizował w miarę
                        uczciwie kilka inwestycji, więc my osobiście nie widzieliśmy powodu żeby aż tak
                        się zabezpieczać - zawsze te pare złotych będzie więcej na wykończenie
                        mieszkania. Jak na razie nie ma powodu do obaw (i oby tak dalej. Wygląda na to,
                        że budowa zostanie ukończona w terminie.
                        Pozdrowienia
                        • ubik2000 Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy 22.04.03, 21:46
                          Gość portalu: Obserwator napisał(a):

                          > Witam Sąsiada,
                          > Rzeczywiście umowa w formie aktu notarialnego lepiej zabezpiecza kupującego
                          ale
                          >
                          > też sporo kosztuje.

                          Było na ten temat sporo dyskusji, tu i na grupach w internecie, z których
                          osobiście wyciągnąłem wniosek, że to raczej iluzja i bardziej efekt
                          psychologiczny, niż jakaś realna wartość.
                          Zarabia oczywiście notariusz, ci złodzieje to są wygrani w każdej sytuacji
                          plus za nic nie odpowiadają.
                          A nieuczciwy developer okradnie zarówno klienta z aktem jak i bez - i tak go
                          trzeba cywilnie podać do sądu w każdym wypadku, aby coś odzyskać.
                          A nasz budyneczek faktycznie miło wygląda, jakby go skończyli przed teminem,
                          byłoby miło, choć nieco zaburzyłoby mi planowany cash flow zadłużania się :-)
                  • Gość: jimmi Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.acn.pl 27.04.03, 10:40
                    Witam witam,
                    jak poszły sprawy kredytowe?
                    napisz parę zdań. Nie znam tej oferty kredytowej, a pytałem ekxpandera i miła
                    panienka, powidziała że to chwyt reklamowy?

                    chyba to ja byłem tą osobą. Złapałem ostatnie 69,6 choć jak je łapałem to nie
                    było chyba ostatnie. A która kondygnacja?

                    pzdr sąsiada, mam nadzieję że niebawem się poznamy osobiście
                    • Gość: Tomi Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 09:01

                      > Witam witam,
                      > jak poszły sprawy kredytowe?
                      > napisz parę zdań. Nie znam tej oferty kredytowej, a pytałem ekxpandera i miła
                      > panienka, powidziała że to chwyt reklamowy?
                      >
                      > chyba to ja byłem tą osobą. Złapałem ostatnie 69,6 choć jak je łapałem to nie
                      > było chyba ostatnie. A która kondygnacja?
                      -------------
                      Witam, sprawy kredytowe są jeszcze w toku, kończę zbierać papiery dla banku a
                      jest tego od cholerki i ciut ciut. Przypuszczam, że z tym pośrednictwem to może
                      być tak, że każdy doradca poleci ten bank, z którym ma lepszy układ. A same
                      kredyty, przynajmniej te najrozsądniejsze nie różnią się aż tak bardzo. Jak
                      będę miał już decyzję z banku to się pochwalę jak to przebiegło.
                      Co do kondygnacji to załapałem się na 6 piętro, podobnież w ogóle ostatnie
                      mieszkanie 3-pokojowe.
                      Pozdrówka
                      Tomi
                    • ubik2000 Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy 28.04.03, 10:52
                      Gość portalu: jimmi napisał(a):
                      >
                      > chyba to ja byłem tą osobą. Złapałem ostatnie 69,6 choć jak je łapałem to nie
                      > było chyba ostatnie. A która kondygnacja?
                      >
                      > pzdr sąsiada, mam nadzieję że niebawem się poznamy osobiście

                      Ciekawe, jak ja kupowalem 69, to tez bylo "ostatnie". Moze SOB sprzedaje te
                      same lokale po kilka razy :-)

                      Dla porownania: mój lokal: 69 m2/ 6p.

                      Tak swoją drogą, czy ktoś ma wieści z SOB co do realnego terminu oddania?
                      Panowie na elewacji pracują bardzo intensywnie nad ociepleniem budynku, moze
                      zatem i srodek uda im się oddać jakoś wcześniej...
                        • mzudr Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy 28.04.03, 14:41
                          Oczywiście,że na koniec czerwca!!!!!!!Dzięki za sprostowanie,pisząc byłem
                          troszkę zamyślony.Przepraszam za wprowadzenie w błąd.Powiedziano mi wtedy,że
                          będzie to koniec czerwca,albo początek lipca,a będzie to zależało od tego jak
                          szybko załatwią wszelkie odbiory techniczne i zgodę na zasiedlenie.
                          • Gość: Julek Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: 192.88.212.* 07.05.03, 08:21
                            Bank PKO BP pobil wszelkie rekordy "szybkosci". W czwartek, czyli jutro ide
                            podpisac umowe kredytowa. Czas rozpatrywania wniosku o promese - to 3 tygodnie,
                            a czas rozpatrywania wniosku kredytowego to az 5 tygodni. Pocieszam sie, bo
                            wiem z innych zrodel, ze to normalne. Tylko dlaczego jak sie wczesniej pytalem,
                            pami z informacji powiedzial, ze wniosek rozpatruje sie 10 dni roboczych, a jak
                            juz jest promesa to 2, 3 dni? Jak to sie ma do rzeczywistosci?
                            Kupujac mieszkanie na kredyt nie tylko trzeba miec wiecej pieniedzy np. na
                            oplaty bankowe, wykup polisy na zycie, ubezpieczenie kredytu, ale rowniez wiele
                            cierpliwosci i stalowe nerwy.
                            • Gość: IGIdeus Re: INWEST PROJEKT - koszmarek kredytowy IP: *.uk.deuba.com 07.05.03, 08:48
                              Gość portalu: Julek napisał(a):

                              > Kupujac mieszkanie na kredyt nie tylko trzeba miec wiecej pieniedzy np. na
                              > oplaty bankowe, wykup polisy na zycie, ubezpieczenie kredytu, ale rowniez
                              wiele
                              >
                              > cierpliwosci i stalowe nerwy.

                              Ja dodalbym rowniez iz najlepiej posiadac juz jedno mieszkanie... a starac sie
                              o drugie... Miec mase kasy z innych kredytow to nie zapytaja cie o nic, jak
                              jestes zwykly Kowalski to zostaniesz przeswietlony do ktoregos pokolenia.
                              Sprawdza sie biblijna zasada - jak juz masz to dostaniesz wiecej, jak nie masz
                              to nawet mozesz pocalowac Pana Boga w...

                              Z pozdrowieniami w ten piekny poranek...
                              IGIdeus
    • Gość: IGIdeus Strona WWW IP: *.uk.deuba.com 15.04.03, 09:01
      Czy ktos z szanownych grupowiczow ma dojscie do serwera, na ktorym za
      odpowiednia reklame mozna postawic strone o naszej inwestycji? Onet odpada,
      gdyz maja ograniczenie ilosci transferu. Cos innego?
      Gdyby udalo sie znalazc, to mozna przeprowadzic mala zbiorke na zakup wlasnej
      domeny w domenie funkcjonalnej "waw.pl"...

      Z pozdrowieniami
      IGIdeus
      igideus(at)poczta.onet.pl

      P.S. Mam nadzieje, ze bedzie jakis odzew...
      • Gość: Becia Re: Strona WWW IP: *.cezex.pl 15.04.03, 12:46
        Pomysl uwazam fajny, tylko pytanko ile to moze kosztowac i ile osob sie zrzuci?
        Co oprocz forum byloby na tej stronie? I dlaczego byloby to lepsze rozwiazanie
        niz obecne forum na gazecie? Obawiam sie, ze wszyscy beda chcieli korzystac ale
        nie bedzie chetnych do zrzutki...
        • Gość: IGIdeus Re: Strona WWW IP: *.uk.deuba.com 15.04.03, 12:57
          Jezeli ktos ma mozliwosc zamieszczenia strony, w pracy, czy na serwerze u
          znajomego, to koszt zaden.
          Rejestracja domeny to 50 PLN + 22% VAT. To oczywiscie moze zrobic "dobra
          dusza", ewentualnie swoja prywatna domene moge oddac do uzytku. Problem jedynie
          z serwerem, ktory bedzie obslugiwal DNSy.

          Dlaczego forum na wlasnej stronie lepsze od tego tutaj? Bo oprocz wybranych,
          oddzielnie informacji na stronie, mozna w jednym miejscu trzymac i udostepniac
          zdjecia. I wszystko jest zawsze w tym samym miejscu, a nie trzeba szukac na
          stronach Gazety...
          Moze to zmobilizowaloby wieksze grono osob do dzielenia sie swoimi
          informacjami, a w przyszlosci pomogloby szybko i bez wiekszych problemow zadbac
          o wlasne interesy - wspolnoty.

          Z pozdrowieniami
          IGIdeus
          • ubik2000 Re: Strona WWW 15.04.03, 14:09
            > Moze to zmobilizowaloby wieksze grono osob do dzielenia sie swoimi
            > informacjami, a w przyszlosci pomogloby szybko i bez wiekszych problemow
            zadbac o wlasne interesy - wspolnoty.

            To jest rewelacyjny pomysł, służę serwisem fotograficznym, niestety w kwestii
            serwera nie bardzo.

            W kwestii kosztow domena to nic, wynajem serwera to już kilkaset pln/rok.

            Mogłoby to być forum na takie sprawy, jak załatwienie chodnika do i furtki z
            wyjściem na pętlę (aby nie robić spaceru 1km w celu dojścia do autobusu)