kotoju
16.10.06, 13:16
swojego czasu przejeżdżając ul. strzelecką zauważyłam budowę, płotek, w
szparach widać dziurę w ziemi, na planszy napis, że inwestorem jest
warszawski park technologiczny. okolica jak to okolica, nowa praga, częsciowo
odnowione budynki, trochę w pobliżu nowszych, reszta zapyziałe, walące się
rudery. ani grama parku lub zieleni, no, ale budują mieszkania! wspięłam się
więc nieco wyżej, żeby zobaczyć, jak będzie wygladać widok z okien owego
budynku (szukam sobie trochę większego mieszkania, niż obecnie posiadam), i
tak: od strony 11 listopada wysoki budynek, na moje oko jakieś 8 pięter (nie
liczyłam dokładnie). z tyłu: czteropiętrowy budynek. po drugiej stronie
strzeleckiej: kamienica. budynek od strony 11 listopada zasłania swiatło
południowe. jednym słowem: choć kocham pragę i tam mieszkam, to raczej nie
chciałabym kupić mieszkania na strzeleckiej 1. dziś wchodzę na tabelaofert i
widzę mieszkania w tym budynku za jedyne SZEŚĆ TYSIĘCY PIĘĆSET ZŁOTYCH za
metr kwadratowy. ludzie! jeśli znajdzie się kretyn, co te mieszkania w tej
cenie kupi to ja stwierdzę: czas umierać! to już w inwestycji swisshome po
drugiej stronie torów niedaleko carrefoura życzą sobie za metr 4.800 a
budynek jest o niebo lepszy! warszawa zwariowała. a może ja się mylę, ze
uważam tę okolicę, te usytuowanie i ten plan domu za taką cenę za jakąś
gigantyczną pomyłkę? tu nie powiem, cieszę się, bo mieszkanie swoje w
niedalekiej okolicy w nowowybudowanym osiedlu dwa lata temu kupiłam za 3.300
zł/m2... aż tu nagle ceny jak w wilanowie... a zawsze myslałam, że praga to
taka sobie trochę gorsza dzielnica... ale kto wie, może strzelecka 1 będzie
miała w środku patio z fontanną i marmurowe schody...