BARC

IP: 81.219.8.* 18.10.06, 12:26
JAKI MACIE ZDANIE NA TEMAT TEGO DVELOPERA.A DOKŁADNIE INTERESUJE MNIE OSIEDLE
POD DEBAMI NA TARCHOMINIE.
    • jaqbek2 Re: BARC 18.10.06, 12:29
      Uzyj wyszukiwarki. Jednymi słowy - nie pakuj sie w to.
      • Gość: jk Re: BARC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 13:37
        wystarczy jak popatrzysz na parkujace w całej okolicy samochody z tego osiedla -
        powinno dac Ci to odpowiedz na temat i dewelopera i osiedla
        • herox Re: BARC 18.10.06, 13:59
          Nie przesadzajcie,
          w dobie kultu mieszkanek te lokale barcu są po prostu pierwszorzędne.
          Nie ważne gdzie i jak ważne by było.
          Kupuj bo masz szansę załapać się jeszcze na wielki wzrost cenowy, szacuję że
          zarobisz 50-100%
    • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 18.10.06, 19:03

      Mieszkania spoko - żadnych kłopotów z odbiorem i co ważne - oddaje zgodnie
      terminem
      • Gość: wojtek Re: BARC IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.06, 21:18
        cieszę sie bardzo ze jest przynajmniej jakaś czesc ludzi zadowolona z barcu. ja
        własnie za tydzien mam odbiór techniczny i powiem szczeze tylko tym żyje.
    • Gość: wojtek Re: BARC IP: 81.219.8.* 19.10.06, 09:07
      ja sam osobiscie popytałem pare osób chodzących po osiedlu. i stwierdzam że
      zbytnio negatywnych opinni nie usłyszałem. co najważniejsze to oddaja w
      terminie no i sciany podobno proste.
      • Gość: wojtek Re: BARC IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.06, 10:53
        na co najbardziej zwrócic uwage przy odbiorze technicznym na osiedlu pod dębami
        • Gość: xxx Re: BARC IP: *.chello.pl 21.10.06, 11:37
          Na to jak sie jak najszybciej pozbyć tego mieszkania:), sorry ale to slumsy,
          wykonanie mieszkań poniżej wszelkiej krytyki, przez ściany wykonane przez B...c
          będziesz słyszał jak u sąsiada wibruje wyciszona komórka na stole:), odgłosy z
          toalety od sąsiadów bedziesz słyszał lepiej niż odgłosy z własnej toalety:),
          jedyne plusy to zaoszczędzisz na prądzie nie właczając telewizora, odległości
          miedzy blokami są takie ze spokojnie możesz ogladać ze swojego okna telewizor
          sąsiada. Nie wiem jakie teraz wstawiają drzwi wejściowe, ale kiedy ja tam
          mieszkałem nie trzeba było sie włamywać rozwalając zamek, spokojnie karton
          który wstawiali i nazywali drzwiami można było rozdłubać widelcem:). Coż
          jeszcze moge dodać jako były mieszkaniec hmmmm, wiecznie przepełnione śmietniki
          i ogólny syf panujący w ich okolicy, wojny sasiedzkie o stawianie samochodów na
          osiedlu i ten swojski klimat parterow z suszącymi sie na zewnątrz ubraniami:)
          • Gość: wojtak Re: BARC IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.06, 16:26
            panu xxx do dzis pewnie brakuje tego swojskiego klimatu osiedla pod debami.
            zreszta pewnie zmienił gdzies na ząbki ,marki, itp.oczywiscie nie obrażając
            tych miescin
          • Gość: PodDębowiec Re: BARC IP: 212.160.172.* 13.11.06, 11:40
            Żuczku, tak to tylko w Erze... niestety za taką cenę ma się widoki na suszące
            się ubrania itd. Jak nie chcesz tego oglądać zarezerwuj se mieszkanko w jakimś
            apartamencie po 24 tys za metr kwadratowy.
        • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 21.10.06, 13:54
          Co cię tak boli?...czy żal za czymś, czego już nie masz...albo nie miałeś
          nigdy...tylko tam kafelki kładłeś?

          :-)))
    • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 20.10.06, 18:53
      Jak już pisałam wcześniej - odebrałam już mieszkanie (pod dębami) i byłam
      zaskoczona bo ściany faktycznie - idealnie proste:-)Zadnych niedoróbek.
      • Gość: Ania Re: BARC IP: *.acn.waw.pl 21.10.06, 10:50
        Gość portalu: lalka napisał(a):
        > zaskoczona bo ściany faktycznie - idealnie proste:-)Zadnych niedoróbek.

        bo są obłożone płytą kartonowo-gipsową.
        • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 21.10.06, 13:56
          no coś ty
          myślałąm, że gresem z mezopotamii syberyjskiej.
          • Gość: tygrys Re: BARC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 22:33
            mieszkałem na osiedlu BARC-u na Chomiczówce. Pomijam pzepychanki z aktami
            notarialnymi, gdzie BARC chciał zatrzymać sobie kotłownie, skupię się na
            wykonaniu.

            Blok 10 piętrowy nawiązywał do najlepszych tradycji hoteli robotniczych -
            długie korytarze i 8 mieszkań na klatce. Codziennie rano było budzenie przez
            młodą klase robotniczą pedzącą do pracy i stukającymi buciorami/szpilakami po
            klatce schodowej z lastryka. Najlepsza była jednak akustyka. Ściany były z
            karton-gipsu przyklejonego bezpośrednio na plackach z zaprawy do ściań
            działowych. W rezultacie tworzyło się doskonałe pudło rezonansowe i jak sąsiad
            był blisko ściany to miałem wrażenie że jest u mnie w mieszkaniu. Sychać było
            wszystko - tv, seks, pierdzenie, pralkę, dzieciaki no slamsownia jednym słowem.

            Uciekłem stamtąd szybko. Teraz mam dom i to jest bajka. Cisza i spokój, nikt mi
            nie sika na głowę jak w osielu BARCu. Żyję sobie jak pan i władca spokojnie
            stukając w klawiaturkę.

            Pozdrawiam
            • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 22.10.06, 07:54
              Mam wrażenie że jesteś albo z konkurencji albo faktycznie tak było ale GDZIE
              INDZIEJ i KIEDYS

              nie jestem kretynką i wiem, z czego zbudowane są ściany w mieszkaniu, które
              odbierałam
              amen
              • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 22.10.06, 07:56

                i tak wogóle a pro po twoich długich korytarzy...ja mam 2 (słownie dwa)
                mieszkania na piętrze (łącznie z moim)

                nie wierzysz? to zapraszam
                • Gość: wojtek Re: BARC IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.06, 16:33
                  mam pytanko do lalki w którym bloku odebrałas mieszkanie lub odbierzesz.jak
                  mozesz powiedziec
              • Gość: Ania Re: BARC IP: *.acn.waw.pl 22.10.06, 19:05
                oj lalka, czyżbyś nie mogła przeżyć, że wpakowałaś kupe kasy w takie "byleco" ??
                I usilnie próbujesz udowodnić, że mieszkasz na super osiedlu.
                • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 22.10.06, 19:51
                  masz rację.
                  wpakowałam się w bagno - i wiesz, to taka moja reakcja obronna.
                  chciałabym żyć i mieszkać tak jak ty.
                  A teraz siedzę i płaczę nad swoim podłym losem kretynki.
            • Gość: anka Re: BARC IP: *.aster.pl 22.10.06, 21:32
              Och, a te okna na Chomiczówce - miodzio ;-(. Szczyt głupoty. Ludzie w nowym
              bloku okna musieli wymieniać na normalne, bo developer zafundował im wilekie
              okna nie do życia- otwierały sie na polowę pokoju i mozna je było umyc tylko w
              poziomie.
              • Gość: lalka Re: BARC IP: *.spray.net.pl 22.10.06, 21:54

                Znam takich, co okna w łazienkach zamurowywali
                :-)))
                a jak widzieli tapetę w kwiatki to pluli za siebie i oczy wnosili ku niebu
                • Gość: sloneczkojasne Re: BARC IP: 195.245.213.* 23.10.06, 11:38
                  to moze ja wtrące tez swoje 3 grosze, jako nie mieszkającą i nie kupująca, a
                  nosząca się jeszcze niedawno z zamiarem. Powiem szczerze byłam blisko - mimo
                  wszystko, a szczególnie opinii w necie - ale w końcu dałam sobie spokój.
                  Ponieważ nowych inwestycji jest jak na lekarstwo rozważałam i osiedle pod
                  dębami - z tymi ścianami to przesadzacie, to co oglądałam teraz w 1 i 2 to
                  standard, przerażajace jest co innego (nawet nie ta straszna psychodeliczna
                  kolorystyka) - odległosci między budynkami, można dostac klaustrofobii, poza
                  tym jak juz wybrałam w miarę fajne mieszkanie narożne , gdzie jeszcze jako tako
                  z odległosciami to barc dobudował pod oknami piękny smietnik i to mnie
                  rozwaliło całkowicie, poza tym ciasno, wszędzie samochody, zero jakijkolwiek
                  prywatności (wiem ze to bloki, a nie domek, ale bez przesady), kazdy wchodzi na
                  osiedle jak mu sie podoba, co gorsza wjeżdża też, jak się tam wybierałam to po
                  kazdej wizycie płakac mi się normalnie chciało - mam mieszkać w pomarańczowym
                  gettcie za blisko 7tys/m, którego jedyną bodajże zaletą są delikatesy BOMI;-))))
                  co za dużo , to niezdrowo. I jeszcze ta umowa, jako prawnik gdybym miała ją
                  podpisać to powiem szczerze - chyba nawet "bezdenna głupota" to za łagodne
                  określenie.
                  • Gość: ss Re: BARC IP: 217.17.44.* 02.11.06, 08:32
                    Mieszakam na innym osiedu na Tarchominie i mam znajomych na osiedlu "Pod
                    Dębami". Gdy kupowali mieszkanie były tk 3czy4 bloki 4piętrowe i parking
                    strzeżony po blokiem. Teraz mieszkają w gettcie z wieżowcami bardzo blisko
                    siebie i wszędzie poustawianymi samochodami.
                    PS Ludzie, jak ktoś pisze coś z czym się nie zgadzacie, to nie jest to powód
                    aby go obrażać!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja