Dodaj do ulubionych

Czy wykupić mieszkanie w TBS?

27.04.03, 12:13
Napiszcie co o tym sądzicie bo mnie (mimo wad takiego rozwiązania) zachęca
koszt.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Venus NIE !!!!!!!! IP: *.pkobp.pl 28.04.03, 15:44
      To mieszkanie NIGDY nie będzie Twoje, będziesz musiała wpłacić ratę wstępną,
      potem czynsz co miesiąc, a i tak - wg dzisiejszych przepisów - nie możesz go
      wykupić na własność. To już może lepszy zwykły wynajem, nie mam pojęcia.
      Ja radzę Ci ew. poczekać, trochę uzbierać kasy, wziąć kredyt np. w PKO BP SA
      (Własny Kąt, ja mam taki) i kupić swoje własne, od razu. My z mężem też
      kwalifikujemy się pod TBS-y z naszymi zarobkami, jednak wady tego rozwiązania
      nas odstraszyły.
      • Gość: aga A moze TAK IP: *.u.mcnet.pl 28.04.03, 16:10
        Ja mieszkam w TBSie W Warszawie ( tzw TBS KOWALCZYKA)owszem ten system ma swoje
        wady. Ale dla mnie dużą zaletą to, to ze mieszkajac w Warszawie od 3 lat -
        wynajmujac mieszkanie w ciagu 2 lat wydalam tyle samo co mnie kosztowala
        partycypacja W TBSie i musialam sie dwa razy przeprowadzac - poniewaz
        wlasciciel mieszkania zmienil zdanie.

        Jezeli zdecydujesz na TBS to tylko male mieszkanie - ja za 38 m płace jakies
        500 zł (w tym woda, i ogrzewanie, winda, smieci, domofon itd.) czynsze sa
        wysokie (w nich sie spałaca chyba dożywotnio kredyt dla KFM). Tak więc TBS
        wcale nie jest dla "biednych ludzi"> Owszem TBS nigdy nie będzie w 100%
        Twój, ale jest prawo dziedziczenia - to nawet nie musi być w umowie
        najmu - jest specjalne prawo które reguluje ten fakt.

        Ja ten system traktuje troche jak PRL'owskie książeczki mieszkaniowe.

        Może komuś się ten czynsz wydawać duży - ale na dzień dzisiejszy nie spłacam
        żadnego kredytu, nie muszę. Tak więc osoby które spłacają kredyty to za same
        odsetki chyba 3x mieli by wkład na mieszkanie w TBS - a wiadomo zawsze się
        jakieś lokum w Stolycy przyda.
        Jeżeli zacznę zarabiać wiecej to i tak myślę o zatrzymaniu tego mieszkania -
        choćby nawet dla "potomnych", a dopiero wtedy kupię nowe -własnościowe
        mieszkanie.

        to by było na tyle

        aga
        • 3aaa Re: A moze TAK 30.04.03, 20:29
          Dzięki za info.
          Jest to przekonujące co piszesz. A może jakiś namiar na ten TBS? bo chyba jest
          OK skoro mieszkasz? czy coś budują teraz?

          pozdrawiam
          • Gość: aga Re: A moze TAK IP: 81.210.16.* 02.05.03, 22:08
            3aaa napisał:

            > Dzięki za info.
            > Jest to przekonujące co piszesz. A może jakiś namiar na ten TBS? bo chyba
            jest
            > OK skoro mieszkasz? czy coś budują teraz?
            >
            > pozdrawiam

            oczywiście jeżeli mówimy o warszawie - ul. Kowlaczyka jest na Żeraniu i
            można znaleźć poprzyklejane gdzie niegdzie karteczki - sprzedam mieszkanie
            (tzn. tenże udział). Ale widzę że są to ceny zawyżone (doliczne odsetki za 3
            lata - tak tak 3 lata temu zapłaciłam jakieś 35 ooo, teraz za to mieszkanie
            wołają 50 000).

            Ale na Bemowie buduje się coś całkiem nowego, nie umiem powiedziec dokładnie
            gdzie. widziałam tylko gdzieś jakieś posty o tej inwestycji i to ma być TBS.
            (kompleks paru bloków, ale nie jestem pewna)

            Wracając do mojego TBS'u, ma on jeden podstawowy mankament - ale to się tyczy
            także mieszkań własnościowych. - Jest strasznie duży, za duży (ok 640
            mieszkań tj jakieś 1200 ludzi lub więcej). Juz się powoli zaczyna "lekka"
            dewastacja - klamki, lustra w windach - raz są, a raz ich nie ma. Jest
            straszna anonimowość. W mniejszych blokach nie powinno być tego problemu.

            Kiedyś mieszkałam w bloku 5 piętrowym z jedna klatką może 30 mieszkań - i to
            jest optymalne wyjście. Tak więc szukaj takiego "małego" bloku.

            aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka