Dodaj do ulubionych

Firma GreenPark - uwaga

IP: 82.177.11.* 25.04.07, 12:03
Życie Warszawy 25 kwietnia 2007
Mieli mieć domy, zostali na lodzie
Firma GreenPark nie ma nawet pozwolenia na budowę osiedla, ma za to liczne
długi. Deweloper, którego jeden z szefów siedział w więzieniu, od miesięcy
zwodzi klientów.
Zadatki w wysokości pięciu tys. zł na budowę osiedla domków i
czterokondygnacyjnych apartamentowców wpłaciło firmie GreenPark ponad 60
osób. Umowy wstępne mieli podpisać do końca kwietnia. Ale już wiadomo, że to
termin nierealny.
– Nie wiemy, co mamy robić. Co tydzień słyszymy w firmie, że lada moment
dostaną pozwolenie na budowę, ale słyszeliśmy to już wiele razy – skarżą się
klienci GreenParku.
A miało być tak pięknie: nowoczesne, kameralne osiedle w Zielonce w
atrakcyjnej cenie (od 3,9 do 4,5 tys. zł za mkw.).

Niesolidna firma

Okazuje się, że z uzyskaniem pozwolenia na budowę osiedla może być problem.
Architekci, którzy przygotowali projekt, zawiesili współpracę z firmą
GreenPark. – Dopóki nie wyjaśnimy z deweloperem kwestii finansowych, nie
przekażemy dokumentów potrzebnych do uzyskania pozwolenia na budowę –
zapowiada architekt Andrzej Jadczak. O szczegółach nie chce rozmawiać.

Na współpracy z GreenParkiem stracił też Ryszard Gosk, właściciel firmy,
która prowadziła prace rozbiórkowe na działce, na której ma powstać osiedle. –
Są mi winni 700 tys. zł, a ja za sam wywóz gruzu na wysypisko zapłaciłem 50
tys. zł – narzeka Ryszard Gosk. Sprawę długu już skierował do sądu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Daniel S. Re: Firma GreenPark - uwaga IP: 212.75.102.* 25.04.07, 13:22
      Powtarzam to co pisalem na drugim forum o GreenParku i zarazem dziekuje mk za
      udostepnienie czesci teksu tutaj:

      Czy czytaliscie juz dzisiejsze zycie warszawy?!?

      To jakas masakra. Ja z rodzina, moja siostra i kuzynem, zareserwowalismy 3
      mieszkania. Wlasnie sie usiluje dodzownic do GreenPark by odzyskac pieniadze,
      5 tysiecy to nie mala suma, a na pewno nie bede pozwalal by jacys oszusci
      uzywali moich pieniedzy do kolejnych swoich przekretow!! Narazie nikt w Green
      Park nie odbiera. Dam znac jak tylko cos sie dowiem.

      Daniel S.
    • Gość: Daniel S. Re: Firma GreenPark - uwaga IP: 212.75.102.* 25.04.07, 13:30
      Sluchajcie to jakies kompletne oszustwo!!!!

      Wreszczie ktos z GreenPark raczyl ze mna porozmawiac i dostalem konkretny
      komunikat: pieniedzy ani mi, ani mojej siostrze, ani mojemu kuzynowi nie
      oddadza! Dlaczego: brak odpowiedzi.. malo to ten facet nawet smial mnie
      oskarzac o nieczyste intencie i ze dla takich osob pieniedzy nie oddaja!!!!! Na
      pytanie o pozwoleniu o budowe tez nie mial odpowiedzi ale byl na tyle szczery ze
      mi powiedzial ze ich nie ma i napewno w tym tygodniu nie bedzie. Wiec co z
      umowami, przeciez wygasaja? Nie mial dla mnie odpowiedzi poza tym ze pieniedzy
      nie dostane.

      Sluchajcie ja z tymi oszystami nie chce juz miec nic do czynienia, chyba wszyscy
      widzielismy "Plac Zbawiciela". Dzwonie do siostry ktora pracuje w kancelarji
      notraialnej, wiem ze jej wspolpracownik kiedys u Salansa pracowal, bedziemy
      probowali sie czegos dowiedziec wiecej. Bede dawal znac. Jakby cos ide do sadu.
      Nie pozwole na oszystwa za moje pieniadze.


      Daniel S.
    • Gość: Daniel S. Re: Firma GreenPark - uwaga IP: 212.75.102.* 25.04.07, 19:33
      Do wszystkich ktorzy czytali moje poprzednie wpisy: wybaczcie mi za moj ton,
      jednak bylem nieprzyjemnie zaskoczony tym co przeczytalem dzis w Zyciu Warszawy
      i rozgoryczony zachowaniem GreenPark co do mojej osoby. Podtrzymuje to co
      napisalem wczesniej zostalem poinformowany ze pozwolenia nie ma i ze nie bede mi
      oddane pieniadze, mozliwie ze to pracownika z ktorym rozmawialem powyzsze
      decyzje Prezesa jeszcze nie dotarly gdy z nim rozmawialem. Bedziemy, razem z
      zanymi mi osobami ktore zaplacily zaliczki, usilowali osobiscie odzyskac nasze
      zaliczki w Piatek. Co do oskarzenia dlaczego nie podaje pelnego imienia lub
      numeru rezerwacji, odpowiedz jest prosta, z powyzszej wypowiedzi Prezesa
      GreenPark i osoby z ktora rozmawialem, ktora sugerowala ze ja dzialam na
      niekozysc firmy porbujac odzyskac moja zaliczke, wynika ze osoby ktore glosno
      wypowiadaja swoje zdanie o tym co firma GreenPark robi sa traktowani wrogo jako
      osoby propagujace "czarny PR" i obawiam sie dyskryminujacego potraktowania w
      probach odzyskania swoich pieniedzy.

      Chcialbym takze zauwazyc ze zastanawiajace sa wypowiedzi Katarzyny Zareby i
      Aliny, obie z tych zamych IP, napisane minuty od siebie, uzywajace dokladnie
      tych samych slow. Jednak nie bede dalej w to wnikal.

      Ponadto, z tekstu calego artykulu ktory sie ukazal dzis w Zyciu Warszawy wynika
      ze redaktor z Zycia Warszawy byl w GreenPark i spotkal sie z Panami Piotrem i
      Ignacym Soroka, by zaprezentowac swoj material i umozliwic im wypowiedz/obrone
      (zogodnie z prawem prasowym). Gdyby jakikolwiek z ow Panow zakwestionowal
      informacie w tekscie, reporter niemoglby umiescic tych informacji w artykule do
      czasu ich wyjasnienia lub do czasu uzyskania niezbitych dowodow do ich poparcia.
      Tak wiec wszystko co jest w artykule musialo by niezakwestionowane przez zadnego
      z Panow lub sa na nie niezbite dowody - na jedno wynika zostala opisana prawda.

      Na koniec: ja, i wszyscy ktorych osobiscie znam, beda usilowali odzyskac swoje
      pieniadze. Mam nadzieje ze nam sie to powiedzie. I zycze powodzenia wszystkim
      innym ktorzy beda usilowali je odzyskac: mam nadzieje ze wam tez sie powiedzie.
      Ja wiem ze nie bede mieszkal w GreenParku, juz poprostu nie chce. Mam dosc
      zachowania GreenPark przez ostatnie miesiace (unikanie odpowiedzi, brak
      pozwolenia itp), co polaczone z dzisiejszym artykulem przekonalo mnie ze nie
      chce z GreenParkiem juz miec cokolwiek do czynienia. Nie dam sie nabrac na ich
      gierki i oszustwa, a tym bardziej nie pozwole by jakas para spokrewnionych
      oszustow (jeden juz zanany z wyrokiem i odsiadka) usilowala krecic "Plac
      Zbawiciela 2" za moje pieniadze. A najwazniejszym powodem jest to ze nie bede
      narazal mojej rodziny i maszej przyslosci na rzecz tych nieczystych ludzi.

      Do osob z GreenParku: niewybacze wam ze przez wasze manipulacie i kretactwa
      stracilem tyle czasu i okazji na inne mieszkania i mam nadzieje ze nie ujdzie
      wam to na sucho.

      Do wszystkich osob z rezerwacjami: cokolwiek postanowicie - czy bedzie to
      czekanie przy GreenParku z nadzieja ze wszystko sie uda, czy bedzie to
      postwienie sie kretaczom i niepozwolenia im oszukiwac innych, czy tez odzyskanie
      swych pieniedzy i zapomnienia o GreenParku - zycze wam wszystkim powodzenia.


      Daniel S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka