Dodaj do ulubionych

Targowanie ceny?

15.07.07, 20:46
Witam wszystkich
jestem nowa ,zajrzałam tu bo mam problem i tak pomyślałam że moze tu ktoś ma
skuteczną poradę?
Chodzi o to że chcę kupić mieszkanie ,mam małe mieszkanko 33 mkw chcę je
sprzedać i kupić troszkę większe,choć nie dużo -40 mkw.
mieszkam w miasteczku gdzie ceny mieszkań wachają się od 2,300 do 3,200 w
tych granicach.
Otóż o co chodzi ? znalazłam mieszkanie które mi się spodobało choć jest do
całkowitego remontu,od jego powstania nie było tam nic zrobione,stan
opłakany. a kobietka -właścicielka wyceniła je sobie na 2,850 biorąc pod
uwagę fakt że jest ono od podstaw do zrobienia to bardzo wysoka cena.
Mam z nią zgryza bo okropnie mi się spodobała lokalizacja tego mieszkania i
rozkład pomieszczeń i wiem dobrze że za taką cenę ona go nie sprzeda ale
trudno kobiecie wytłumaczyć bo już trochę "wiekowa" i uparcie mówi że nawet
grosza nie popuści,.
Proszę nie zbagatelizujcie mnie i może ktoś coś doradzi jak ją "ugadać " bo
ja już głupia jestem.Strasznie mi zależy żeby to jak najszybciej znią
załatwić bo muszę się szybko przeprowadzić i nie mogę czekać aż z braku
chętnych sama zejdzie z ceny a po 2 nie mam tyle funduszy ile ona sobie
zażyczyła :-(
Może ktoś na tym forum ma wprawę w takich kwestiach i podpowie mi coś mądrego?
Z góry dziękuje :-) i pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • Gość: tesc Re: Targowanie ceny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:13
      chcesz oszukac starsza pania?
    • Gość: mgmg Re: Targowanie ceny? IP: *.189.72.19.e-plan.pl 16.07.07, 15:31

      albo czekaj albo plac tyle ile chce sprzedajacy
    • Gość: Jose Rodriguez Re: Targowanie ceny? IP: 195.42.249.* 16.07.07, 16:03
      Nie pokazuj ze Ci zalezy na tym mieszkaniu. Jak zobaczy/zobaczyla ze tak, to
      slabo bedzie cos wytargowac... Narzekaj na co tylko mozesz, wytykaj wady, a
      potem powiedz, ze mozesz dac X tyle. Oczywiscie wszystko grzecznie, zeby nie
      urazic sprzedawcy :)

      Ale babci latwo nie przekonasz, takie juz babcie sa...
    • Gość: raf Re: Targowanie ceny? IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 19:12
      powiedz jej ostatecznie ile chcesz zapłacić i, że więcej kasy po prostu nie
      masz. Niestety starzy ludzie jak się uprzą to prędzej do grobu dojdą niż z Tobą
      na ugodę (sami swoi ;)
    • Gość: zenek Re: Targowanie ceny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 23:08
      dużo zależy od determinacji sprzedającego. Kiedys kupowalem dzialke na
      Mazurach, pięknie polozona na skraju obszaru przyrodniczo chronionego + prad i
      woda. Cena wywolawcza 30 tys pln za 3000 m2. Gotow bylem nawet tyle dac, ale
      wrocilem do w-wy, pare spraw mi sie na glowe zwalilo i zapomnialem do babiny
      zakrecic. Ta dzwoni do mnie nastepnego dnia i nerwowo na dzień dobry rzuca cene
      20 tys. No to ja wyczulem że mieknie i krece nosem ze drogo. Kupilem w koncu za
      15 tys. Na domu pod W-wa wynegocjowalem ze sprzedajacym taniej o 105 tys. PLN
      co stanowilo okolo 20 % od ceny wyjsciowej, ale to juz kosztowalo mnie wiecej
      nerwow, bo w okolicy nie bylo latwo o ciekawe domy. Dzis w takich cenach to bym
      nawet działki nie kupil na ktorej dom stoi.

      Pozdrawiam i radze sie zbytnio nie napalac - przynajmniej sprzedajacy nie
      powinien tego widziec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka