Gość: spec
IP: *.aster.pl
18.09.07, 01:13
Oto poziomy średnich cen domów w UK:
www.hbosplc.com/economy/latestregionalsummary.asp?region=london
I od razu wyjaśniam, że Greater London to miasto Londyn wraz z
najbliższymi przedmieściami (łącznie ok.8m ludzi), czyli taka
Warszawa plus okolice typu Piaseczno/Pruszków/Stare
Babice/Izabelin/Jabłonna/Wawer/etc.
Poniżej link:
en.wikipedia.org/wiki/Greater_London
A więc w jednym z najdroższych i najbardziej prestiżowych miast
świata, w momencie szczytu hossy nieruchomościowej , średnia cena
domu wynosi obecnie ok. 320k GBP, czyli 1.7m pln.
Tymczasem u nas, gdzie średnia płaca w stolicy wynosi ok. 3.5k pln
brutto (650gbp) i jest 4-5 razy mniejsza niż w Londynie, ceny domów
osiągnęły zbliżone NOMINALNIE poziomy jak w Londynie!!!
Natomiast średnia cena domu w całym UK to niecałe 200k GBP czyli
ok. 1m pln. To znaczy, że w kraju cywilizacyjnie ze 25 lat do
przodu w stosunku do Polski ze świetną infrastrukturą komunikacyjną
można kupić dom za bańkę, czyli tyle 90-metrowe mieszkanie na
warszwaskim Ursynowie...
„Gratuluję” kupującym domy i działaczki po londyńskich cenach,
daliście się kosmicznie wkręcić nabywając kilkukrotnie
przewartościowane aktywa. Za kilka lat wasze domy/działki będą
warte połowę tego co zapłaciliście...