IP: *.sgh.waw.pl 15.07.03, 11:05
Mam pytanie do osob, ktore odbieraly niedawno mieszkania - chodzi o
wentylacje. Ja bylem wczoraj na budowie odebrac mieszkanie (jeszcze nie
podpisalem protokolu), ale stwierdzilem, ze wentylacja praktycznie w ogole
nie ciagnie powietrza - bardzo sie trzeba wysilac zeby cos wyczuc. Czy jest
to normalne? Mieszkam w wielkim domu z plyty, gdzie wentylacja jest wymuszona
(silnik na dachu) i ciagnie jak nie wiem. A tu grawitacyjna i nie czuc nic.
Co z tym fantem zrobic? Jak ocenic czy to jest OK czy nie i jakiego obnizenia
wartosci mieszkania sie domagac jesli okaze sie, ze jest to wada
konstrukcyjna?

Obserwuj wątek
    • Gość: wents Re: Wetylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 11:25
      przy wentylacji grawitacyjnej tak już jest, w lato nie czuć za bardzo - nie
      jest to wadą - bo dla sprawnego działania oprócz instalacji wentylacyjnej
      potrzebna jest różnica temperatur ..

      ale możesz sprawdzić czy :

      po zamknięciu okien powietrze ma się którędy dostać do mieszkania (czy są w
      oknach lub ścianach nawiewniki - niezwykle ważne przy wentylacji grawitacyjnej)

      po zamknięciu drzwi wewnętrznych czy powietrze, które dostanie się do
      mieszkania może przepłynąć do kanałów (sprawdzić czy drzwi są podcięte)

      czy w drzwiach kuchennych, łazienkowych, wc, garderoba są elementy otworowe
      (kratki, które dopuszczą powietrze do tych pomieszczeń)

      czy są kanały wentylacyjne w kuchni, łazience, toalecie, garderobie i jak są
      zakończone (czy nie są zbyt przesłonięte albo zasłonięte zupełnie)

      pamiętaj, ze przy wentylacji grawitacyjnej nie wolno podłączać żadnych urządzeń
      mechanicznych do kanałów (czyli kratek) - czyli wentylatory, okapy ! itp -
      niestety nie wszyscy o tym wiedzą lub chcą przestrzegać stąd możesz mieć
      zapachy sąsiada z dołu który takie urządzenie podłączy

      nie uda Ci się sprawdzić czy kanały nie są zalane betonem ale mozesz
      przynajmniej sprawdzić jak są zakończone (powinny wystawać ponad kalenicę przy
      dachu skośnym i być odpowiednio uytuowane przy dachu płaskim) - mogą byc
      zaopatrzone w urządzenia wspomagajace ciąg ...

      uwaga ; przy wentylacji grawitacyjnej lepiej ciagnie w mieszkaniach dolnych niż
      w górnych (długość kanału)

      ale i tak poważne sprawdzenie możesz robić dopiero na jesień

      uff ale się rozpisałem :)
      patrz też na www.wentylacja.org.pl

      pozdrowienia
      wents
      • Gość: Barteczek Re: Wetylacja IP: *.sgh.waw.pl 15.07.03, 12:29
        Hej,

        Wielkie dzieki! Mam pare pytan, jesli masz chwilke:

        > po zamknięciu okien powietrze ma się którędy dostać do mieszkania (czy są w
        > oknach lub ścianach nawiewniki - niezwykle ważne przy wentylacji
        grawitacyjnej)
        >
        Co to sa nawiewniki?

        > pamiętaj, ze przy wentylacji grawitacyjnej nie wolno podłączać żadnych
        urządzeń
        > mechanicznych do kanałów (czyli kratek) - czyli wentylatory, okapy ! itp -
        > niestety nie wszyscy o tym wiedzą lub chcą przestrzegać stąd możesz mieć
        > zapachy sąsiada z dołu który takie urządzenie podłączy
        >
        To chyba nie jest problem, bo jest osobny kanal dla kazdego mieszkania w pionie
        (dlatego ja na przedsotatnim pietrze mam mniejsza kuchnie od tych nizej - ich
        piony sa u mnie zamurowane w scianie) - czy w tej sytuacji moge podlaczac okap
        do dziury wentylacyjnej w kuchni?

        > uwaga ; przy wentylacji grawitacyjnej lepiej ciagnie w mieszkaniach dolnych
        niż w górnych (długość kanału)
        > ale i tak poważne sprawdzenie możesz robić dopiero na jesień

        Choroba, ale u mnie praktycznie wcale nie ciagnie! Co z tym zrobic? Jak
        obiektywnie ocenic czy ten prawie zerowy ciag jest wystarczajacy czy nie - na
        jesieni bedzie po ptokach, bo do tego czasu podpisze protokol odbioru...

        Pzdr,

        Bartek
        • Gość: wents Re: Wetylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 16:42
          Gość portalu: Barteczek napisał(a):

          > Hej,
          >
          > Wielkie dzieki! Mam pare pytan, jesli masz chwilke:
          >
          > > po zamknięciu okien powietrze ma się którędy dostać do mieszkania (czy są
          > w
          > > oknach lub ścianach nawiewniki - niezwykle ważne przy wentylacji
          > grawitacyjnej)
          > >
          > Co to sa nawiewniki?

          nawiewnik to tak naprawdę obudowa na dziurę ;) w oknie lub ścianie jest otwór a
          nawiewnik zasłania go - w nawiewniku jest regulacja (może być automatyczna,
          higrosterowana, ręczna)- można przymykać otwierać - najważniejsze, zeby zawsze
          był choć minimalny przepływ powietrza, który zazwyczaj jest większy niż ten,
          który daje nam rozszczelnienie okien czy mikrouchył ... czyli nawiewnik to coś
          jak lufcik kiedyś :) częściej stosowany jest na oknie - łatwiej go też
          zobaczyć - coś wystajace na górnej części ramy okiennej !

          > > pamiętaj, ze przy wentylacji grawitacyjnej nie wolno podłączać żadnych
          > urządzeń
          > > mechanicznych do kanałów (czyli kratek) - czyli wentylatory, okapy ! itp -
          > > niestety nie wszyscy o tym wiedzą lub chcą przestrzegać stąd możesz mieć
          > > zapachy sąsiada z dołu który takie urządzenie podłączy
          > >
          > To chyba nie jest problem, bo jest osobny kanal dla kazdego mieszkania w
          pionie
          >
          > (dlatego ja na przedsotatnim pietrze mam mniejsza kuchnie od tych nizej - ich
          > piony sa u mnie zamurowane w scianie) - czy w tej sytuacji moge podlaczac
          okap
          > do dziury wentylacyjnej w kuchni?

          nie do końca - owszem jesteś w tej dobrej sytuacji na poddaszu czy ostatnim
          piętrze, że nie będziesz zakłucał pracy innym ale wyobraź sobie - w kuchni pod
          jedyny otwór podłaczasz okap, jak okap jest włączony to jest ok - a jak okap
          wyłączysz ?? którędy powietrze ma się WYDOSTAĆ z kuchni ? ;) dlatego w Twoim
          przypadku okap powinien być podłączony do jeszcze oddzielnego kanału a jeden
          powinien być grawitacyjny na stałe ...

          > > uwaga ; przy wentylacji grawitacyjnej lepiej ciagnie w mieszkaniach dolnyc
          > h
          > niż w górnych (długość kanału)
          > > ale i tak poważne sprawdzenie możesz robić dopiero na jesień
          >
          > Choroba, ale u mnie praktycznie wcale nie ciagnie! Co z tym zrobic? Jak
          > obiektywnie ocenic czy ten prawie zerowy ciag jest wystarczajacy czy nie - na
          > jesieni bedzie po ptokach, bo do tego czasu podpisze protokol odbioru...

          na ostatnim piętrze zawsze będzie słabiej ciągnąć ... dopytaj czy są na
          zakończeniu kanałów/kominów jakieś urządzenia wzmagajace ciąg (rotowenty czy
          inne elementy kręcące się pod wpływem wiatru lub dajace stałe podciśnienie) ..
          a tak przy okazji co to za budynek i developer ?

          > Pzdr,
          >
          > Bartek

          pozdrowienia
          wents
          • Gość: OLO Re: Wetylacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 00:37
            Otóz jakis głąb projektował Twoje mieszkanie. Nie powinno Cie obchodzić
            czy wentylacja jest grawitacyjna czy inna, czy działa tylko latem czy zimą.
            Masz miec zapewniona wymiane powietrza zgodnie z przepisami a ta wynosi
            w uproszczenie 1 wymiane na godzinę. Głab olał ten wymóg także dlatego że
            nie zapewnił dopływu takiej masy powietrza aby wymóg spełnić.Poniewaz
            masz szczelne okna, szczelne otwory drzwiowe nie ma wymiany powietrza.
            O czywisc\ie możesz otworzyć/ rozchylić / okno, ale wówczas wymiana
            powietrza bedzie na twój koszt / straty ciepła /.Zwróc sie z tym problemem
            do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
            • Gość: wents Re: Wetylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 09:20
              Olo rozczaruję Cię - wg polskich przepisów budowlanych można zbudować właśnie
              taki bydynek jak pisałeś - bez sprawnej wentylacji - nasze przepisy są do dupy
              (jak zwykle zresztą) - więc gunb sprawdzi czy jest zgodne z normą i pb wyjdzie
              że tak i powie sorry - już przerabiałem to ale oczywiście czym więcej zgłoszeń
              tym lepiej może w końcu jakiś pacan pomyśli ...

              wents
              • Gość: olo Re: Wetylacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 00:11
              • Gość: olo Re: Wetylacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 00:20
                Przepisy nie są takie złe jak na kraj wschodnioeuropejski gdzie np. dostep
                do czystego publicznego sracza jest problemem , przejscie sie wzdłuz brzegu
                jeziorz uniemożliwia przycyna braku sraczy itp. Mysle że mozna i warto
                naciskac na przestrzeganie już istniejacych przepisów, Dlatego propozycja
                skargi do GUNB Z PROSBA O INTERWENCJE czyki uznanie danego lokalu za niepeł-
                nowartosciowy. To nie jest takie trudne jesli np. w budynku jest instalacja
                gazowa która nie może byc dopuszczona bez zapewnienia niezbednej wentylacji.
                A to juz zagrożenie dla zdrowia i zycia.
                • Gość: wents Re: Wetylacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 01:30
                  olo masz rację !
    • Gość: Barteczek Re: Wetylacja IP: *.sgh.waw.pl 18.07.03, 13:04
      Szczerze powiedziawszy to wolalbym uniknac skladania skarg do gunb nie majac
      pewnosci ze mam racje - deweloper naprawde jest bardzo przyzoity. NIkt o nim co
      prawda zapewne nie slyszal (nazywa sie zab-bud) bo to generalnie wykonawca i
      robili dla interarti (tak tak, to ta firma radziszewskeigo ktory wyrolowal kupe
      ludzi), a ze interarti im nie placilo za roboty to przejeli inwestycje i
      zrobili sie wykonawco-deweloperem. I musze powiedziec, ze nie moge rzec zlego
      slowa. Pewnie, sa jakies niedorobki - nie do konca proste katy w lazience, nie
      do konca obrobione tynki przy oknach, ale poprawiaja i nawet bardzo nie
      protestuja, a cena za metr byla naprawde niewysoka. Tak wiec jesli nie wyniknie
      teraz nic dziwnego to bede mial baaardzo pozytywne zdanie o nich i wolalbym
      uniknac jakis tam inspektorow... A problem w tym, ze slyzalem od wielu osob, ze
      przy wentylacji grawitacyjnej to po prostu slabo ciagnie i tak juz niestety
      jest...
      • Gość: wents Re: Wetylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 13:33
        sprawdź zakończenie przewodu kominowego .. tam można zawsze dostawić jakiś
        element wspomagajacy ciąg .. nie wiąże się to z jakimiś dużymi pracami więc
        można wykonać w dowolnym momencie
        pozdrowienia
        wents
        • Gość: karol Re: Wetylacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 22:40
          Ty po prostu nie masz wentylacji w ogóle. Dla doprecyzowania: wentylacja
          to wymiana powietrza czyli nawiew i wywiew. Prawdopodobnie masz szczelne
          okna i drzwi co jest norma ale ich rozszczelnienie nie zapweni Ci minimum
          wymiany powietrza. Dlatego będziesz mieszkał w niekorzystnych warunkach a
          ich wplyw na Twoje zdrowie to kwestia czasu. Możesz na ten temat sobie
          poczytac. Prawdopodobnie spasujesz bo to tak duzo zachodu a developer
          wcale nie taki zly / móglby byc gorszym/ co Ciebie rozgrzesza. Zima bedzie
          trochę lepiej tzn oyworzysz okno. A ze będziesz za ten konfory placic to
          twojego developa g.... juz będzie obchodzić.
          • Gość: Wedera Re: Wetylacja IP: *.pkobp.pl 21.07.03, 09:36
            Zgadza się. W taki sposób u moich rodziców wyhodował się grzyb na ścianach
            niemal we wszystkich pomieszczeniach. A zrobiło się jeszcze gorzej (rozsrosło
            się) po odłączeniu wąskiej rurki okapu od szerokiej kratki wentylacji
            grawitacyjnej (ostatnie piętro). Wina jest nie tylko po stronie wentylacji,
            również po stronie pękniętych ścian, kiepskiego dachu itp.
            Pomyśl jednak o tym, że będziesz sam musiał z tym walczyć całymi latami. I na
            nic to. Koszty, nerwy, a przede wszystkim zdrowie - zarodniki grzyba osiadają
            na płucach, wywołują astmę ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka