Dodaj do ulubionych

czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na spadk

IP: *.171.110.18.crowley.pl 04.10.07, 13:17
Mój mąż chce sprzedać nasze mieszkanie i wynająć na rok bo jest
przekonany że ceny mocno spadną za rok i kupimy wtedy większe i to
będzie doskonały interes. Co mi radzicie?
Uważa że teraz ceny są spekulacyjne i nigdy juz się takiej ceny za
mieszkanie nie weżmie jak teraz. Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • Gość: ggmg Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.aster.pl 04.10.07, 13:27
      zrobilem tak 3mies temu
    • Gość: figo fago Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: 153.95.95.* 04.10.07, 13:27
      Świetny interes. Dla pośredników, notariuszy, właścicieli
      nieruchomości do wynajęcia i urzędu skarbowego.
    • Gość: K0pytko Macie plan B? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 13:36
      Czy małżonek ma plan co zrobicie jeśli ceny mieszkań jednak nie spadną?
      • Gość: zyski na papierze Re: Macie plan B? IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 15:12
        teraz?
        załóżmy, że jest to mieszkanie 2 pokojowe, cena urojona 500'000.
        Z durnych odsetek byle lokaty można pokryć koszt wynajmu:
        500'000*0.06/12= 2500 [plnów]
        i jeszcze na waciki wystarczy.
        • Gość: gosia Re: Macie plan B? IP: 217.17.40.* 04.10.07, 17:56
          zapomniałeś odjąć podatku belki to będzie ok 500zł mniej
          • Gość: zyski na papierze Re: Macie plan B? IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 18:08
            Gość portalu: gosia napisał(a):
            > zapomniałeś odjąć podatku belki to będzie ok 500zł mniej

            eee, te 6% było pierwsze z brzegu, są lokaty bez belki, są wyższe,przy 500 000
            można negocjować itp
            • fido1979 Re: Macie plan B? 04.10.07, 18:22
              Musiałaby to być lokata rentierska, bo standardowa, z nawet
              wynegocjowanym procentem, zamraża kapitał. Musieliby też sprzedać za
              tyle. Mając już mieszkanie (zakładam, że bez kredytu) ryzykowna
              sprawa i nie warta nerwów. Chyba giełda pewniejsza ;)
    • Gość: wx Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 13:42
      jeśli nie jest to prowokacja to przykro mi to pisać, ale masz męża
      idiotę.
      a że ludzie dobierają się na zasadzie podobieńst, albo przeciwieńst
      to jesteś:
      a) geniuszem w przeciwieństwie do twego męża
      b) idiotką tak jak twój mąż

      odpowiedz sobie na to sama.
      • fido1979 buahahaha - ale post, ubawiłem się 04.10.07, 13:46
        j.w, nic więcej
    • Gość: zyski na papierze Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 13:49
      moim skromniutkim zdaniem kilka miesięcy za późno (skoro mówią już o tym
      taksówkarz i fryzjer). Zresztą już po tych nerwowych odpowiedziach widać, że
      dużo jest tu Rekinów robiących złote interesy na mieszkaniach - i chyba nie chcą
      kolejnego w tym elitarnym klubie :-)).

      Ale chyba warto się samemu przekonać, że złoty okres już minął - ogłoszenie w
      internecie niewiele kosztuje. Daj i będziesz wiedziała na czym dokładnie stoicie
      (można uniknąć później jakiejś traumy).
    • Gość: raf Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: 193.24.24.* 04.10.07, 13:50
      Sugeruję kasę ze sprzedaży włożyć w giełdę. Łączny wzrost jakieś 50%.
      a tak powaznie - żle ci, że masz mieszkanie?
      • Gość: majkel Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: 195.188.191.* 04.10.07, 14:37
        zwyczajna gra na spadek
        i nawet moze mniej ryzykowana niz gra na zwyzke kredytem na 50 lat
    • thesopranos Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na 04.10.07, 15:08
      to zrobiło wiele osób jakiś czas temu. Często znanych ekonomistów i
      finansistów sprzedało swoje domy i wynajmują min. w USA i Anglii...

      poziom obecnych cen zaskoczył wszystkich, bo nikt nie przewidywał,
      że mogą tak mocno oderwać się od fundamentów i sporo osób na tym
      skorzystało w ten sposób.

      Czy to jest dobry interes to zależy od wielu czynników - co za
      mieszkanie, m2, jaka okolica, standard itp...

      Decyzja należy do Was, ale moim zdaniem jest już za późno na
      sprzedaż mieszkania. Mąż pewnie patrzy na średnie ofertowe podawane
      w poczytnych dziennikach itp ale cena transakcyjna może się znaleźć
      znacznie poniżej tych poziomów i zająć długie miesięce, żeby znaleźć
      chętnego (no chyba, że już jakiś jest)...

      Polecam wystawić sobie to mieszkanie na allegro z ceną minimalna na
      poziome Was zadawalającym, ale wywyławczą na baaaardzi niskim
      poziomie. Wpisać do szybko.pl i inne miejsca ogłoszenie z linkiem do
      allegro i przez 14 dni będziesz miała szybką orientacyjną cenę
      rynkową, która prawdopodobnie będzie jakieś 30% poniżej cen
      podawanych np. przez redNet. Czynność tę możesz powtarzać do woli
      np. przez 2-3 miesięce żeby mieć dobry pogląd. Im dłużej się będzie
      czekać tym niższa będzie ta cena moim zdaniem.

      ps. sam tak właśnie sprzedałem działkę, korzystając z górki, ale
      zrobiłem to kilka miesięcy temu i nie patrzyłem specjalnie na ceny
      podawane przez pośredników jako średnie w tej okolicy. Kasę mam w
      funduszach na kilka % rocznie i kupię sobię lepszą działkę za
      mniejsze pieniądze już niedługo...
      • fido1979 Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na 04.10.07, 15:28
        Wszyscy piszą już niedługo itd. Co to znaczy? 2 lata, 5 lat, 6
        miesięcy? O jakich spadkach mówimy. Piszcie trochę konkretniej, bo
        na razie to mi przypomina naszych "analityków". Będzie tak i tak,
        ale... I zawsze później się wykręcą, bo deklaracja nie była
        konkretna. Napisz kobiecie jak wg Ciebie może sytuacja wyglądać
        Twoim zdaniem w czasie, o którym ona pisze, bo odpowiedzi tego typu
        są całkowicie zamglające konkrety.
        • Gość: pytająca Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.171.110.18.crowley.pl 04.10.07, 15:44
          Osobiście jestem pewna że bedą spadki tylko według mnie to może być
          dopiero za 2-3 lata wtedy duży krach.
          Zastanawiam sie kto kupuje teraz mieszkania od developerów po 8500-
          9000 za metr często z obowiązkowym miejscem postojowym za 30.000.
          Przecież dużo taniej jest wynająć niż same odsetki od kredytu.
          Konstanty Struś sprzedaje w Siedlcach mieszkania po 3500 a w
          Warszawie na Pradze Południe na Terespolskiej po 8500. W Siedlcach
          tylko jest tańsza działka, reszta kosztów ta sama czyli w Warszawie
          spokojnie ma 5000 na metrze zysku bo nie sądze że w Siedlach buduje
          dokładając do interesu nawet jeśli tam działki rozdają za darmo.
          • fido1979 Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na 04.10.07, 15:49
            Gość portalu: pytająca napisał(a):
            W Siedlcach
            > tylko jest tańsza działka, reszta kosztów ta sama czyli w
            Warszawie
            > spokojnie ma 5000 na metrze zysku bo nie sądze że w Siedlach
            buduje
            > dokładając do interesu nawet jeśli tam działki rozdają za darmo.

            Niekoniecznie tylko działka. Podobnie dzieje się w okolicach
            wrocławskich miejscowości. Otóż wiem, że tam na budowach są
            robotnicy na czarno i okoliczni menele, którym nie opłaca się jechać
            do miasta lub myśleć o zagranicy. To obniża koszty pracy conajmniej
            o 50%, choć nawet moim zdaniem więcej. Taka jest prawda o tego typu
            regionach.
            • Gość: Jose Rodriguez Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: 195.42.249.* 04.10.07, 16:03
              ludzka natura jest taka, ze mamy sklonnosc do pojscia na latwizne.
              Stad te wszytskie pytania ,,kiedy wreszczice spadnie? Ile jeszcze
              wzrosnie?''. Otoz tego nikt nie wie. Trzeba sie wysilic na choc
              probe samodzielnej oceny sytuacji. Co jest wazne? Liczby. One nie
              klamia. Na co patrzec? Dane makro, stopy procentowe, dane o akcji
              kredytowej i jej strukturze. Ceny mieszkan sa pochodna tychze;
              wiekszosc patrzy na skutek a nie na przyczyne.

          • thesopranos Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na 04.10.07, 17:36
            Decyzje musisz podjąć sama. I podchodzić z dystansem do tego co słyszysz, albo
            czytasz. Nikt tutaj nie ma patentu na rację. Gdybym dokładnie wiedział jak
            będzie wyglądał rynek za rok, dwa czy trzy to byłbym baaaardzo bogatym
            człowiekiem a nim niestety nie jestem.

            Jeżeli chodzi o podane przez Ciebie przykłady to sama sobie odpowiedziałaś:
            praktycznie nikt nie kupuje teraz mieszkań po cenach które ktoś radośnie sobie
            wypisuje w folderach, reklamach itp.

            Takich przykładów cen jest mnóstwo - za ile opłaca się budować? Tak jak
            napisałaś - w małych miasteczkach można kupić po 3 tyś za m2

            nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=102546104
            W Niemczech ceny mieszkań i domków są niższe niż w Polsce a przecież materiały i
            robocizna głównie są tam o wiele droższe a naród kilkukrotnie bogatszy - to
            wszystko świadczy jak w Polsce jest wszystko przewartościowane...

            decyzja należy do Ciebie... tak jak Jose napisał...
            • thesopranos Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na 04.10.07, 17:43
              żeby nie pozostać gołosłownym:

              kilka miesięcy temu (czerwiec br) była dyskusja na temat cen prognozowanych na I
              2008. Strzeliłem, że pod koniec br. będzie taniej o jakieś 10% (zbiegiem
              okoliczności w minionym tygodniu pojawiły się pierwsze promocje po 10-15%,
              garaże, wykończenie wartości 10% itp)

              Teraz jestem skłonny założyć, że będzie jeszcze taniej w stosunku do tego co
              wkleiłem poniżej - ale jak będzie to zobaczymy...

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=64552496&a=64586442
        • Gość: td Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 15:52
          Do zalozycielki watku: pogon meza, niech wreszcie zda ta mature!
          Do thesopranos: sprzedaza dzialki uszczesliwiles ludzi. Dobry chlopak. Odkupisz
          taniej/wieksza? Zacznij kombinowac nad lepsza wymowka dla wk..nej rodzinki,
          dlaczego sprzedales dzialke na poczatku roku. Albo mysl dwa kroki do przodu -
          zacznij kombinowac jak zbudowac dom na dzialce o ksztalcie klina 50 km od miasta.

          Aha, pieknie sie wstrzeliles w fundusze inwestycyjne.... idz zapal swieczke w
          kosciele, moze Bog Cie wyslucha...szczegolnie po tym dobrym uczynku z ta dzialka :)

          Aha, a tak na boku, jesli nie rozumiesz swojego nieustannego uczestnictwa na tym
          forum - podpowiem.... -

          Dysonans podecyzyjny: dysonans, ktory zostaje nieuchronnie wzbudzony po podjeciu
          decyzji. W takiej sytuacji dysonans jest najczesciej likwidowany przed
          podwyzszenie atrakcyjnosci wybranej alternatywy i zdewaluowanie alternatywy
          odrzuconej
          • thesopranos Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na 04.10.07, 17:53
            >> sprzedaza dzialki uszczesliwiles ludzi. Dobry chlopak.

            nie wiem czy uszczęśliwiłem bo to był spekulant...

            > dlaczego sprzedales dzialke na poczatku roku.

            nie na początku tylko kilka miesięcy temu - czerwiec,07

            > zacznij kombinowac jak zbudowac dom na dzialce o ksztalcie
            > klina 50 km od miast

            po co???

            > Aha, pieknie sie wstrzeliles w fundusze inwestycyjne....
            > idz zapal swieczke

            spokojna twoja rozczochrana :) fundusze pieniężne!

            > Aha, a tak na boku, jesli nie rozumiesz swojego
            > nieustannego uczestnictwa na ty

            podpowiem Ci - praca-zawód i hobby! Fajnie, że mamy bańkę - to ciekawe
            doświadczenie :)

            > Dysonans podecyzyjny:

            nope. Tak się szczęśliwie złożyło, że ceny działek już trochę spadły - 10-20%
            tak samo jak mieszkania. Miałem taką "zabawę" powiedzmy, że oglądałem działki
            (wciąż oglądam bo chcę kupić) niezależnie od ceny i składam propozycje o wiele
            niższą niż wywoławcza - ludzie z reguły się irytują, że żarty sobie robię, ale
            zostawiam wizytówkę i teraz potrafią dzwonić z propozycją negocjacji... ale ja
            jeszcze poczekam... kupno działki czy domu to wyścigi...


          • Gość: steady@najx.com Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 18:25
            td daruj sobie te przepelnione kwasem argumenty - jesli nie chcesz brac udzial w rzeczowej dyskusji poprostu nie pisz i nie zasmiecaj prostackimi odpowiedziami forum.
    • Gość: Pani D Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 16:05
      Osobiście uważam, że Pani mąż może bardzo przeliczyć się w swoich
      kalkulacjach. Wiem po sobie: nie mogę sprzedać mieszkania bo jest
      ogólnie mały popyt w tej chwili. Spekulacyjna sprzedaż-kupno, jak w
      Waszym przypadku, na pewno już nie popłaca, a psuje rynek tym, co
      naprawdę chcą sprzedać.
      Co do K. Strusa (nie: Strusia tylko Strusa), to proszę wziąć pod
      uwagę nie tylko koszty działki ale także robocizny, administracji,
      itp. nawet ilość roboczogodzin się tu liczy (zdecydowanie mniejsza w
      Siedlcach, bo Strus jest z Siedlec i łatwiej mu pewne rzeczy np.
      przepchnąć w siedleckich urzędach niż na terenie mniej oswojonym -
      jak w Warszawie). Poza tym atrakcyjność miejsca, nie ma co
      porównywać Warszawy i Siedlec (mimo wszystko kocham to miasto).
      I wiele wiele innych czynników....
      • Gość: Jose Rodriguez Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: 195.42.249.* 04.10.07, 16:15
        Tak czy inaczej m2 na Terespolskiej nie jest warty 8500 zl.
        To juz lepiej kupic przy 11 Listopada - o wiele blizej centrum.

        Co do kosztow to cena za jaka Agena miala sprzedawac miezkania to
        bylo 5 tys zl/m2. Wlasciciel rozmyslil sie jednak i wstrzymal
        budujac dalej, ostatecznie sprzedaje za 6,7-8,5/m2. Zapewne ma inna
        strukture kosztow niz Strus (zaczeta budowe kupil od bankrutujacej
        frmy), ale jednak daje to troche do myslenia ile i za co placa
        klienci.
    • Gość: fff Re: czy sprzedać mieszkanie i wynająć czekają na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 17:52
      www.otwieramy.pl/?p=66722

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka