Gość: gość
IP: *.kapsch.com.pl
29.08.03, 09:40
Developer zbankrutował , pozostawiając gotowe mieszkania
które są teraz masą upadłościową zarządzaną przez syndyka.
W skład tej masy wchodzą wybudowane mieszkania , za które ludzie
już zapłacili i nawet w nich mieszkają , choć nie mają aktów notarialnych .
Grunt na którym stoją mieszkania , jest zadłużony dużą hipoteką bankową ,
zaciągniętą przez developera .
Zadłużenie w przeliczeniu na metr kwadratowy stojących na tym gruncie
mieszkań wynosi ok. 50% wartości rynkowej metra kwadratowego tych mieszkań .
Co zrobi bank ?
Czy bank będzie domagał się od syndyka całej kwoty łącznie z wpisanymi
w hipotekę odsetkami ?
Czy też , ludzie zostaną zwolnieni z części nie zaciągniętego przecież
przez nich długu ?
Jak wyrobić sobie opinię o możliwych posunięciach banku ?
Czy ktoś zna podobne przypadki ?