Gość: kuka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.05.08, 13:09
i jeszcze poczekam. Dwie godziny roboty i się zgodził - a ja wtedy mówię jemu,
że normalnie muszę się jeszcze zastanowić. Był bardzo zdziwiony, a ja
wiedziałam, że stać mnie na więcej. Idę za chwilkę do kolejnego sprzedającego
poperswadować troszkę. Ciekawe, ile on tego supuści.