Gość: bezradna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.11.08, 09:24
Jestem właścicielka mieszkania w Markach (osiedle Zielone
Przedmieście), kupionego od developera o nazwie BFI. Chciałam
ostrzec wszystkich, którzy planują kupno mieszkania od tego
developera! Są bardzo mili do momentu, w którym nie dostaną
pieniędzy na konto. Potem można już tylko walić głową w ścianę. Od
trzech miesięcy w mieszkaniu nie ma ciepłej wody, gazu ani
ogrzewania. Budynek jest wilgotny, niedługo pewnie zrobi się tam
grzyb (wiem od mieszkańców wcześniej wybudowanego osiedla, że w
większości budynków jest ten problem). Generalnie nikt nic nie wie,
a jak juz w końcu wydębiłam numer do prezesa, to cały czas słyszę:
abonent czasowo niedostępny, abonent czasowo niedostępny... Kłamią w
żywe oczy, z uśmiechem na twarzy! Mają za nic klienta, skoro już
wpłacił kasę! To jest skandaliczne, zwłaszcza, że większość ludzi
zadłuża się na całe życie, żeby kupić swoje cztery kąty. Umowa jest
tak skonstruowana, że nic nie można im zrobić.
Jeśli ktoś planuje kupno mieszkania od BFI (siedziba na Puławskiej w
Warszawie)to ZASTANÓWCIE SIĘ 3 RAZY!!!