Dodaj do ulubionych

ROSZCZENIA w Księdze Wieczystej

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 22:34
Byłem dziś w Wydziale Ksiąg Wieczystych i dowiedziałem się ze został złożony
wniosek o wpis roszczeń! Co to ? Po co to ? I dlaczego tak się robi ? Czy to
stanowi dla mnie jakieś niebezpieczeństwo inwestycji, czy tylko jakieś
zabezpieczenie dla innych kupujących ?

Bardzo prosze o pomoc.

scott@tip.net.pl
Obserwuj wątek
    • demon1971 Re: ROSZCZENIA w Księdze Wieczystej 02.12.03, 22:47
      Wpisy takie pojawiają się w wyniku realizacji postanowień art. 9 ustawy o
      własności lokali. Zgodnie z art. 9 ust. 1 i 2 tej ustawy drębna własność lokalu
      może powstać w wykonaniu umowy zobowiązującej właściciela gruntu (najczęściej
      dewelopera) do wybudowania na tym gruncie domu oraz do ustanowienia - po
      zakończeniu budowy - odrębnej własności lokali i przeniesienia tego prawa na
      drugą stronę umowy lub na inną wskazaną w umowie osobę. Do ważności takiej
      umowy zobowiązującej niezbędne jest, aby strona podejmująca się budowy była
      właścicielem gruntu, na którym dom ma być wzniesiony, oraz aby uzyskała
      pozwolenie na budowę, a roszczenie o ustanowienie odrębnej własności lokalu i o
      przeniesienie tego prawa zostało ujawnione w księdze wieczystej.

      Umowa zobowiązująca, zawierana w trybie art. 9 ustawy o własności lokali jest
      na dzień dzisiejszy najlepszym zabezpieczeniem interesów kupującego.

      Mam nadzieję, że Bebiaczek to potwierdzi ;-) ?

      Pozdr.
      • Gość: scott Re: ROSZCZENIA w Księdze Wieczystej IP: 213.17.247.* 03.12.03, 09:27
        Czyli jeżeli ktoś taki wpis roszczenia zrobił to dla mnie nie ma to zagrożenia
        finansowego ?

        Pyt2:
        A jeżeli developer zbańczy to co takie roszczenie daje mi w rzeczywistości.
        Skoro nie ma mieszkania to nei ma o co wnieść roszczenia po upadku
        developera !?!
        • demon1971 Re: ROSZCZENIA w Księdze Wieczystej 03.12.03, 11:01
          Gość portalu: scott napisał(a):

          > Czyli jeżeli ktoś taki wpis roszczenia zrobił to dla mnie nie ma to
          zagrożenia
          > finansowego ?

          Dla Ciebie nie ma to znaczenia.

          >
          > Pyt2:
          > A jeżeli developer zbańczy to co takie roszczenie daje mi w rzeczywistości.
          > Skoro nie ma mieszkania to nei ma o co wnieść roszczenia po upadku
          > developera !?!

          Przed bankructwem dewelopera to Cię oczywiście nie chroni. Co do zalet umów
          zobowiązujacych zawieranych w formie aktu notarialnego (art. 9 ustawy o
          własnosci lokali) w porównanniu z umowami cywilno-prawnymi odsyłam do innego
          wątku na tym forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=8752073

          Pozdr.
          • Gość: Bebiak Re: Do Was obu IP: *.acn.pl 03.12.03, 20:57
            Witam Was serdecznie:)
            Potwierdzam Demonku to co napisałeś, ale zwracam Wam obu generalnie uwagę na
            to, że Scott wcale nie napisał o jakich roszczeniach mówimy! Dowiedział się,
            że wpłynął wniosek o wpis roszczeń - trzeba koniecznie ustalić jakich roszczeń
            i czego dotyczących. To nie jest tak, że ZAWSZE są to tylko roszczenia
            wynikające z umowy zobowiązującej dot. innego lokalu. Takich roszczeń może być
            mnóstwo! Oczywiście (tu do Scotta) jeśli ustalisz, że to roszczenia z umowy
            zobowiązującej czy nawet przedwstępnej dotyczącej innego niż Twój lokal to
            spokojnie, ale musisz ustalić czy o takich roszczeniach w ogóle mowa. Nie jest
            moim celem straszenie Was czy wprowadzanie paniki - ja tylko uświadamiam Wam
            różne możliwości. Wierzę, ze mnie rozumiecie. Pozdrawiam Was obu cieplutko.
            B.
            • demon1971 Do Bebiaczka 03.12.03, 21:58
              Tak Beatko, oczywiście masz rację.

              A czytałaś dzisiejszy dodatek do Wyborczej ? Wydrukowali Twoje posty ! Jesteś
              już oficjalnym ekspertem ! Rzuć też okiem na pierwszą stronę gdzie
              napisali: "Czytelnicy pytają, Bebiak na Forum odpowiada" :-) !

              Brawo, brawo ... Bebiaczku !
              • Gość: Bebiak Re: Do Demonka:) IP: *.acn.pl 03.12.03, 22:12
                demon1971 napisał:

                > Tak Beatko, oczywiście masz rację.
                > A czytałaś dzisiejszy dodatek do Wyborczej ? Wydrukowali Twoje posty !
                >Jesteś już oficjalnym ekspertem ! Rzuć też okiem na pierwszą stronę gdzie
                > napisali: "Czytelnicy pytają, Bebiak na Forum odpowiada" :-) !
                > Brawo, brawo ... Bebiaczku !

                Cześć drogi Demonku:)) Widziałam, ale jeszcze nie czytałam. Generalnie
                straszliwie się tym stresuję, zwłaszcza, że wokół ustanawiania hipotek
                narobiło się ostatnio tyle zamieszania, że sama nie wiem jak z tego wyjść.
                Gdybym dziś miała pobrać opłatę sądową przy kredycie na budownictwo
                mieszkaniowe [przy developerze] - nie wiedziałabym (to mi spędza sen z oczu).
                Przecież do diabła nie można kierować się wydziałem ksiąg wieczystych - bo
                jeden uznaje to przeznaczenie przy developerze, inny nie:(( Strasznie mnie to
                denerwuje i wciąż nie mogę znaleźć tego nowego orzeczenia. Nie pojmuję też
                dlaczego skoro takie orzeczenie jest to ta praktyka w sądzie zrobiła się taka
                niejednolita - powinno to przecież wiązać wszystkie wydziały! I jeszcze ta
                forma do tego: jeden sędzia tak, drugi tak:((
                Co mam mówić moim klientom, jak mam pisać na Forum????
                Im więcej wiem tym wiem mniej - jedno z moich ulubionych zdań.
                Musiałam się komuś wyżalić, akurat trafiło na Ciebie Demonku (tak bliską mi
                duszę). Przepraszam, nie chciałam, ale tak jakoś wyszło.
                Dziękuję Ci za wszystko Demonku. Ściskam mocno prosząc: trzymaj za mnie
                kciuki, żeby mi łapy z rozpaczy nie opadły do końca. B.

                • demon1971 Do Bebiaczka 06.12.03, 10:04
                  Gość portalu: Bebiak napisał(a):

                  > Cześć drogi Demonku:))

                  Witam Cię droga Beatko ;-)

                  > Widziałam, ale jeszcze nie czytałam. Generalnie
                  > straszliwie się tym stresuję, zwłaszcza, że wokół ustanawiania hipotek
                  > narobiło się ostatnio tyle zamieszania, że sama nie wiem jak z tego wyjść.

                  To nie Ty robisz to zamieszanie tylko sądy. Ty, jeśli już, to akurat bardzo
                  porządkujesz wszystko i rozjaśniasz nam tu wszystkim umysły. A dzięki Tobie
                  wielu z nas udało się nie pobłądzić w tym gąszczu przepisów i pułapek. A być
                  może są i tacy, którzy uniknęli utraty wielu tys. zł kierując się Twoimi
                  poradami.

                  > Gdybym dziś miała pobrać opłatę sądową przy kredycie na budownictwo
                  > mieszkaniowe [przy developerze] - nie wiedziałabym (to mi spędza sen z oczu).
                  > Przecież do diabła nie można kierować się wydziałem ksiąg wieczystych - bo
                  > jeden uznaje to przeznaczenie przy developerze, inny nie:(( Strasznie mnie to
                  > denerwuje i wciąż nie mogę znaleźć tego nowego orzeczenia. Nie pojmuję też
                  > dlaczego skoro takie orzeczenie jest to ta praktyka w sądzie zrobiła się taka
                  > niejednolita - powinno to przecież wiązać wszystkie wydziały! I jeszcze ta
                  > forma do tego: jeden sędzia tak, drugi tak:((

                  I mnie to interesuje bo w umowie kredytowej mam zapis: "Kredytobiotca
                  przeznaczy kredyt na realizację inwestycji polehającej na budowie lokalu
                  mieszkalnego oznaczonego ... , na działce ... położonej w Warszawie przy
                  ul. ...."

                  Chyba wobec powyższych zapisów mam szansę na uzyskanie z banku takiego
                  zaświadczenia, które będzie podstawą zwolnienia mnie z oplaty sądowej ? Ale jak
                  sama piszesz - wiele zależy od sądu. Zobaczymy.

                  > Co mam mówić moim klientom, jak mam pisać na Forum????

                  Mów to co w tej chwili wydaje się być najbardziej rozsądne.

                  > Im więcej wiem tym wiem mniej - jedno z moich ulubionych zdań.
                  > Musiałam się komuś wyżalić, akurat trafiło na Ciebie Demonku (tak bliską mi
                  > duszę).

                  To miłe stać się omalże powiernikiem Twoich trosk ;-)

                  > Przepraszam, nie chciałam, ale tak jakoś wyszło.
                  > Dziękuję Ci za wszystko Demonku. Ściskam mocno prosząc: trzymaj za mnie
                  > kciuki, żeby mi łapy z rozpaczy nie opadły do końca. B.
                  >

                  Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie.
                  Demon
            • Gość: scott Re: Do Bebiaczka IP: 213.17.247.* 04.12.03, 15:51
              Dowiedziałem się w Wydziale KW, że wpis roszczeń dotyczy przeniesienia
              własności. Czy to dobrze czy źle. Za dużo Panie w pokoju przeglądów nie chciały
              mi powiedzieć.

              Dobrze że są na świecie takie osoby jak Ty, które bezinteresownie pomagają
              innym. Wielkie dzieki i pozdrawiam. Adam
              • Gość: Bebiak Re: Do Scotta IP: *.acn.pl 04.12.03, 16:24
                Gość portalu: scott napisał(a):

                > Dowiedziałem się w Wydziale KW, że wpis roszczeń dotyczy przeniesienia
                > własności. Czy to dobrze czy źle. Za dużo Panie w pokoju przeglądów nie
                >chciały mi powiedzieć.

                Trochę "cienko":( Jak mam drążyć ten temat to zapytam Cię tak:
                przeniesienia własności czego - całej nieruchomości czy konkretnego jakiegoś
                lokalu? Rozumiesz różnicę? Wierzę, że tak.
                Nadal podkreślam, ze nie jest moim celem wprowadzanie Cie w stan paniki, ale
                wciąż nie umiem odpowiedzieć na pytanie czy to źle czy to dobrze, bo nadal nie
                wiem o jakich roszczeniach mówimy, tj. o roszczeniach dotyczących
                przeniesienia własności jakiego przedmiotu. Pewnie to jest tak, że konkretnego
                jakiegoś lokalu ale to nadal tylko domysły.
                Możesz jeszcze sprawdzić to w taki sposób: ustalić numer wniosku, pod którym
                te roszczenia zostały zarejestrowane, i ustalić również numer aktu
                (Repertorium) w jakim ten wniosek został zawarty. Jak bedziesz miał numer tego
                aktu - niech Ci go developer pokaże i zobacz czego dotyczą te roszczenia.

                > Dobrze że są na świecie takie osoby jak Ty, które bezinteresownie pomagają
                > innym. Wielkie dzieki i pozdrawiam.

                Ja dziękuję za dziękuję i również pozdrawiam Cię cieplutko. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka