Dodaj do ulubionych

Krew PĘPOWINOWA

09.09.04, 19:58
Czy naprawdę warto skorzystać z usług takiego banku krwii pępowinowej w
trosce o dziecko? Wiele czytałam na ten temat w broszurach firm zajmujacych
się tą usługą ale obawiam się że to trochę naciągactwo. Ginegolog stwierdził
że warto skorzystać jesli ktoś ma "za dużo" pieniędzy ale chyba nie był do
końca przekonany. Ciągle sie waham a to juz 33 tydzień....Czy ktoś mnie
przekona?
Obserwuj wątek
    • gagat100 Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 19:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=14848404&a=14848404
    • gagat100 Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 20:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=14848404&a=14848404
      na wstepie jest wyszukiwarka moze cos ciekawego znajdziesz
    • gagat100 Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 20:02
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=krew+p%EApowinowa&ile=10&orderby=data_od+desc&spojnik=and&tag=585&poz=0&tablicaSzukaj=f
      orum_tresc&zywe=2
    • zeberr Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 22:05
      Nie jestem od tego superekspertem, ale coś tam na studiach słyszałam. Ta krew,
      a właściwie komórki macierzyste w niej zawarte mogą kiedyś uratować Twojemu
      dziecku życie. Jeśli np. będzie chore na niektóre typy białaczki i nie znajdzie
      się dla niego dawca, można mu te zdrowe świeże komóreczki przetoczyć. Nie wiem
      ile w tej chwili kosztuje w Polsce ta usługa, ale sama się nią mam zamiar
      zainteresować, chociaż wielu uważa, że to dla bogaczy. Nigdy nie byłam wielką
      fanką nowości, ale widziałam tyle beznadziejnych przypadków chorób
      hematologicznych, że kiedy pomyślę, że krew pępowinowa mogłaby stać się szansą
      dla mojego dziecka, przestaję mieć wszelkie wątpliwości.
    • mamalgosia Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 22:09
      o ile wiem, to niestety jeden wielki pic na wodę. Owszem, krew pepowinowa jest
      bardzo cenna i może uratować życie, ale okazuje się, że bardziej komuś innemu
      niż temu dziecku, któremu została pobrana. I że mimo ogromnych kosztów
      przechowywania, kliniki nie mają jakichs atestów i w efekcie w razie czego i
      tak tej krwi nie można zastosować. Najlepszym pomysłem byłby ogólnopolski bank
      krwi pępowinowej, możnaby ja zastosować u dowolnego chorego. Nie pamiętam,
      ajkie sa ku temu przeszkody, pewnie kolejny absurd w naszym kraju
      • zeberr Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 22:13
        U nas jest pełno absurdów tego typu. Np nie wiem czy wiecie, że jak do ośrodka
        transplantologii zgłosi się chętny do oddania szpiku kostnego, to są wielkie
        problemy, żeby od niego ten szpik pobrano. Bo obróbka tego materiału i
        wszystkie badania są tak drogie, że po prostu nie ma skąd wziąć na to kasy. A
        potem się bezskutecznie szuka dawcy....
        • gagat100 Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 22:19
          A ja slyszalam ze dawcy krwi w niemczech dostaja kase i to nie mala a u nas
          czekolade wiec nie dziwne ze jezdza tam oddawac a tu nie ma krwi!!!
          • zeberr Re: Krew PĘPOWINOWA 09.09.04, 22:34
            O tych dawcach w Niemczech to nie jest prawda, ostatnio była ta afera opisywana
            w jakichś wiadomościach. Ludzie jechali do Niemiec, bo usłyszeli, że płacą i
            wracali z niczym. A u nas fakt: w Krakowie dają 7 czekolad odtłuszczonych za
            jednostkę oddanej krwi :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka