olivkaa1
17.11.04, 15:12
hej, w sumie pisałam już w innych tematach, ale to co dzisiaj usłyszałam mnie
załamało:( mam podejrzenia, że jestem w ciąży, byłby trzeci tydzień, teraz
już modlę się, żeby żadnego dzisiusia nie było:( Chodzi mi o mojego faceta,
jestem z nim od 6 miesięcy, jakiś miesiąc temu usłyszałam, że gdybym była w
ciąży, chciałby żebym usunęła, teraz gdy mówię mu jakie mam obawy też czeka
razem ze mną na @, ale dzisiaj kiedy spytałam co by było gdyby..on
powiedział, że znaleźlibyśmy jakiegoś lekarza, który by się tym zajął-usunął.
Łzy po policzkach... Zastanawiam się w ogóle, co zrobic z naszym związkiem,
bo co to za mężczyzna, który posuwa się do tego stopnia. Dziwne to wszystko,
bo jesteśmy szczęśliwi i się kochamy, fakt, że jesteśmy młodzi, ja mam 23 on
22, ale dla niego ważniejsza jest praca i..po prostu brak mi słów. Oby dzidzi
nie było...Niech ma go mama, która ma prawdziwego mężczyznę koło
siebie.... :( A ja nie wiem co robić... :/