Dodaj do ulubionych

10 tc i zadnych objawów

29.03.05, 13:05
Wiem, że moze powinnam się cieszyć. Słyszałam serduszko i widziałam na USG
małą fasolkę w 7 tc. Ale nie mam zadnych objawów, zadnych - nie mam mdłości,
niechęci do jedzenia, żadnych absolutnie żadnych zachcianek, nie latam często
do toalety, nawet spac tak bardzo mi się nie chce, piersi tylko lekko
powiększone. Boję się czy mój organizm reaguje prawidłowo i czy wszystko jest
ok. Czy taka totalnie bezobjawowa ciąża jest normalnym stanem? Do lekarza idę
dopiero za tydzień.
jucatan
Obserwuj wątek
    • szmuzi Re: 10 tc i zadnych objawów 29.03.05, 14:27
      witam,
      jestem aktualnie w 27tc i wiem co przezywasz bo mialam dokladnie to samo:)
      od samego poczatku zamartwialam sie, ze nie mam zadnych objawow i ze w zwiazku
      z tym cos ze mna jest nie tak. Marzylam o nadwrazliwych piersiach, zachciankach
      czy porannych mdlosciach... Martwilo mnie to tym bardziej, ze dosc dlugo
      staralismy sie o malucha a jakiekolwiek typowe objawy ciazowe bylyby dla mnie
      niepodwazalnym dowodem na to, ze to jednak nie moje przewidzenie a
      najprawdziwsza ciaza. Nawet kilkakrotne usg czy comiesieczne wizyty u lekarza
      tylko na krotki czas usypialy moje obawy.
      I tak bylo do ok. 4 miesiaca, kiedy to dopiero rosnacy brzuch zaczal byc dla
      mnie niezbitym dowodem na to, ze ja naprawde jestem w ciazy!
      Teraz bedac w 7 miesiacu ciesze sie, ze udalo mi sie tak bezstresowo przejsc
      caly dotychczasowy etap ciazy, brzuch rosnie z kazdym dniem, poza tym czuje sie
      swietnie i, odpukac, z maluchem tez wszystko w porzadku.
      I Tobie rowniez tego zycze;)
      • jucatan Re: 10 tc i zadnych objawów 29.03.05, 16:17
        Dzięki za słowa otuchy. wiem, ze mnie rozumiesz jeśli sama to przechodziłaś. Ja
        tez dośc długo starałam się o maleństwo i nie obyło się bez wspomagania więc
        mam te same odczucia. Dzięki. Myślę pozytywnie, ze wszystko będzie dobrze ;)
    • kk_pysiak Re: 10 tc i zadnych objawów 29.03.05, 15:58
      Hej, to że nie ma mdłości itd, trzeba sie tylko cieszyc, ja tez jestem w 7 tc i
      cały dzień mam mdłości, nie moge znieśc zapachu perfum i innych kosmetyków,
      zwyczajnie inikam teraz ludzi bo te zapachy sa nie do zniesienia.
      Głowa do góry, pomysł że to wielkie szczeście ze tak lekko przechodzisz ten okres.
      Kasia
    • efka30 Re: 10 tc i zadnych objawów 15.04.05, 15:13
      Czesc:)) Nic się nie martw tym brakiem objawów...Ja też do 12tc nie miałam
      zupełnie ŻADNYCH objawów. Teraz jestem w 14 tygodniu i o prostu nie ma dznia
      bez mdłości , brak apetytu, zapach papierosów owoduje bóle głowy a czasami nie
      jestem w stanie nic przełknąc bo od wszystkiego mnie odrzuca...a najbardziej od
      mleka. A było tak pięknie.....I wtedy martwiłam się że coś jest nie tak. Tak
      więc "uszy do góry" mam nadzieje że tobie az tak bardzo jak mnie ciąża nie da
      sie we znaki w tym czasie kiedy inne kobitki zapominają juz o dolegliwościach
      ciążowych :))
      • luna333 Re: 10 tc i zadnych objawów 15.04.05, 15:29
        ja też nie miałam żadnych objawów - zero mdłości, wrażliwośći na zapachy,
        ciemniejących brodawek, bolących sutków, częstego siusiania i co tam jeszcze i
        tak do dnia dzisiejszego -tylko maluszek kopie :) szkoda mi tylko słynnych
        zachcianek ciążowych :( nie mam ani jednej :( żadnej kapusty kiszonej czy
        ogórków :( nic mnie nie rusza :)
    • ankar5 Re: 10 tc i zadnych objawów 18.04.05, 16:06
      mam to samo. Jestem w 11 tc i nie mam żadnych objawów.Ostatnio bardzo się
      martwiłam,że nie chodzę częściej do toalety,ale jak widać nie tylko ja tak mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka