jucatan
29.03.05, 13:05
Wiem, że moze powinnam się cieszyć. Słyszałam serduszko i widziałam na USG
małą fasolkę w 7 tc. Ale nie mam zadnych objawów, zadnych - nie mam mdłości,
niechęci do jedzenia, żadnych absolutnie żadnych zachcianek, nie latam często
do toalety, nawet spac tak bardzo mi się nie chce, piersi tylko lekko
powiększone. Boję się czy mój organizm reaguje prawidłowo i czy wszystko jest
ok. Czy taka totalnie bezobjawowa ciąża jest normalnym stanem? Do lekarza idę
dopiero za tydzień.
jucatan