Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :(((

14.04.05, 14:22
Czesc
Mam do was pytanie, dopiero zaczynam starania a juz zostalam niezle
nastraszona przez lekarza:( Po pierwsze mam dlugie 34-45 dni cykle i to
podobno juz jest jakis problem hormonalny a co za tym idzie problem z
zachodzeniem a po drugie to moja tarczyca jest niedoczynna odrobine (TSH
6.01) i to podobno kolejny powoz dla ktorego nie zajde w ciaze:( ...taka
dostalam diagnoze wczoraj:(( Pozatym to zaczelam mierzyc temp i to wyglada ok
tzn temp sie zmienia jak powinna.
Dziewczyny czy jest wsrod waj jakas z takimi problemami doczekala sie
dziudziusia?? bo ja juz mam wrazenie ze nie warto probowac :((
pozdrawiam goraco
Obserwuj wątek
    • barbara79 Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 15:24
      co prawda nie miałam nic z tarczycą (nie badałam jej), ale cykle 60 - dniowe.
      Miałam monitorowany cykl, clostilbegyt i duphaston, i dzidzia jest w brzuszku
      od 30 tygodni.
      Pewnie będziesz miała jakieś leczenie więc wszystko się skończy pomyślnie,
      najważniejsze jest myśleć pozytywnie ale też ważne jest aby myśli nie krążyły
      tylko wkoło ciąży, trochę trzeba wyluzować - mi to pomogło.
      pozdrawiam i trzymam kciuki :)
    • vioolka Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 15:27
      dzieki
      musze powiedziec ze z ta tarczyca to mi powiedzial ze moze byc problem, podobno
      nie jest to latwo wyregulowac :(
      • kika_kika Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 15:32
        A dlaczego Ty tak pesymistycznie zakładasz??
        przeciez nawet jeszcze nie spróbowałaś.... no i na przyszłośc pamiętaj: nigdy
        nie należy sugerować się "wyrokiem" jednego lekarza (na ciąże bardzo pomocne)
    • ania.ss Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 15:41
      Nie mialam problemow z tarczyca, ale cykle niezle rozregulowane, tez wydluzone
      i na dodatek bezowulacyjne, po clostylbegycie i pregnylu zaszlam w ciaze w
      drugim cyklu, niestety do konca sie nie powiodla (puste jajo plodowe), ale w
      drugich staraniach tez po clostylbegycie i pregnylu zaszlam w pierwszym cyklu.
      Teraz jest 3 tydzien po zaplodneiniu i na razie wszytsko w porzadku.
      Wiec nie poddawaj sie, wszystko bedzie dobrze.
      pozdrawiam
    • vioolka Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 15:48
      JESTESCIE SUPER!
      Naprawde:) Dlaczge lekarze tak doluja od razu na pierwszej wizycie??? Mi
      powiedzial: " to nie wyrok jeszcze ale bedzie ciezko, bedziemy sie starac ale
      dluga droga przed nami" a ja mam 25 lat!
      Dzieki wielkie
      wracam do pracy
      :)
      • oliwe Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 16:15
        Przede mną droga byla bardzo długa. 3 lata nerwów i czekania. Te same co twoje
        problemy z tarczycą i dłuuuugimi cyklami. W końcu się udało ale chyba
        najbardziej przeszkadzala mi psyche. Dopiero jak odpuściłam to organizm
        zareagował, choć wcześniej jajniki ani drgnęły nawet po clo.
        O ile owulacja występuje, to przy długich cyklach trudno określić dokładnie
        jej termin, dlatego ciężko zajść w ciążę naturalnie, ale często monitoring
        wystarcza i bez leków można zajść. Czego tobie życzę, bo ja musiałam czekać długo na
        swoją jedyną w życiu owulację.
    • agutek76 Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 16:21
      ja akurat cykle mam w normie ale za to jak Ty lekka niedoczynnosc i tez
      slyszalam ze bedzie problem w listopadzie mialam tsh 6,4 i zero owu co sama
      wiedzialam polecialam po wieksza dawke leku na niedoczynnosc i w grudniu
      zaszlam w ciaze -po 2 cyklu staran- jesli chodzi o dlugie cykle to moja
      kolezanka z pracy ma cykle 34-36 dni -starala sie 8 miesiecy ale okazalo sie ze
      u niej problemem jest za wysoka prolaktyna- polecilam jej na poczatek castagnus-
      zilowy lek na zbicie prolaktyny- w pierwszym miesiacu zazywania zaszla w ciaze-
      byla umowiona na wizyte u gina od nieplodnosci i na szczescie wizyta okazala
      sie niepotrzebna- jesli nie badalas prolaktyny to zbadaj- ona czesto oprocz
      tarczycy powoduje klopoty z owulacja
    • vioolka Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 17:45
      Jeszcze raz dzieki bo naprwde dodaje otuchy jak ktos mowi ze bedzie ok:)
      A tak nawiasem mowiac nie uwazacie ze moj doktor powinien mi dac sprobowac z
      kilka miesiecy (moze sie uda) przed dawaniem mi hormonow na regulacje cyklu???
      A moze nie mam racji? Moze oni wiedza od razu ze ta pacjentka potrzebuje tyle i
      tyle CLO czy tam innych lekarstw bo bez nich ani rusz i strata czasu!
      Napiszcie mi czy warto probowac czy od razu zarzywac hormony jak mowi lekarz od
      1 wszego cyklu??? ...hmmm ale sie rozpisalam:)
      • wiolk Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 22:14
        cześć vioolka
        ja mam 28 lat i od zawsze miałam nieregularne cykle 30-42 dniowe. Nigdy tego
        nie leczyłam i nie zarzywałam żadnych hormonów. Mimo że lekarz nigdy mi nie
        mówił o ewentualnych problemach z zajściem w ciąże to jednak miałam zawsze
        obawy że jak będę ją planowała to moje wydłużone cykle mogą być dużym
        problem ... Od stycznia br zaplanowalismy z mężem starania o dzidziusia i
        proszę ... dzisiaj jestem w 17 tygodniu ciąży, czyli udało sie od pierwszego
        razu ... :)
    • agutek76 Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 19:53
      jak Ci juz napisalam moja kolezanka nic leczyla sie hormonami na te dlugie
      cykle- probowala naturalnie dopiero jak sie nie udawalo te 8m chciala isc do
      gin od nieplodnosci ale zaszla w ciaze- nie wiem jak mozna z gory robic
      zalozenie ze bedzie zle i straszyc no ja bym na Twoim miejscu poprobowala a jak
      nie bedzie wychodzic dopiero bym poszla sie leczyc- oczywiscie nie mowie tu o
      tarczycy bo ja musisz miec pod kontrola - moze jak zbijesz troszke TSH bedzie
      calkiem okay?
    • swietlik111 Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 21:51
      ja też miałam bardzo długie cykle, 34 - 40 dni, ale nigdy sie tym nie
      przejmowałam i nie szłam nawet do lekarza. ;) po pół roku starań zaszłam w
      ciążę, i to prawda co piszą tu dziewczyny, że psyche jest bardzo bardzo
      ważna !!! dobre nastawienie, ale nic na siłę, taki lekki luz ;) i to zadziałało

      nie stresuj się :)*

      mojej przyjaciółce lekarz powiedział że ma za małą macicę i niedoczynność
      jajników, ale ona zaraz poszła do drugiego i ją uspokoił. :) lekarze lubią
      straszyć czasem.... ważne żeby się nie poddawać i nie ufać im zanadto :)
      kobieta to istota nieobliczalna i co taki lekarzyna może wiedzieć, niewiele...
    • webby Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 22:29
      Ja nie mam nic z tarczycą-chyba,bo nie robiłam żadnych badań...Cykle mam bardzo
      różne:od 27 do 60 dni,dosłownie,strasznie nieregularne.Mimo to udało nam się,a
      nasze starania po 4 miesiącach zaowocowały fasolką:))
      No i teraz...na jutro mam termin:))
      Pozdrawiam i życzę powodzenia:))
    • troskisia Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 14.04.05, 23:12
      dołączam się do tych dodających otuchy, bo za kilka dni mam rozwiązanie - i to
      już trzeci raz! choć cykle też długie i wcale nie regularne, nigdy nikt mi w
      tym nie pomagał i udało się, ale ja po prostu obserwuję śluz. moje ostatnie
      dziecko jest zafasolkowane w 30 dniu cyklu - dodam, że jedyne nie planowane
      pozdrawiam i życzę powodzenia
      • anneau Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 15.04.05, 10:00
        Violka,

        ZMIEŃ LEKARZA !!!!
        ten jest jakiś totalnie z życia nie zadowolony i chyba uwielbia uprzykrzać
        życie innym.

        Ja miałam cykle czasem 40 a czasem 52 dniowe
        mam chorobę HASHIMOTO (w skrócie: obumiera mi tarczyca) i lekką niedoczynność,

        W tą ciążę zaszłam w pierwszym cyklu starań (w poprzednie 2 za drugim
        podejściem)

        Jestem pod stałą opieką gina i endokrynologa. Codziennie na czczo biorę 2
        tabletki: tyroksynę i jod. Teraz w ciąży moja tarczyca zaczęła pracować
        normalnie (nie mam niedoczynnosci)

        Więc uszy do góry i do roboty !!!
        :-)))

        Buziaki
    • vioolka :)) 15.04.05, 10:04
      Dziewuchy jestescie poprostu rewelacyjne! Zreszta wam juz to mowilam:) Po
      pierwsze jak sobie poczytalam o dziewczynach majacych regularne 28 dniowe
      cykle, dobre badania i probujaca po kilkanascie cykli...i porownalam do mojej
      sytuacji to zimny pot mnie oblal:S ale nie ma co, macie 100% racje kazdy jest
      inny, zreszta ja nawet nie zaczelam probowac :))
      Dziekuje wam bardzo i zycze WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE zwlaszcza planowanym
      dzisiejszym mama:)))
      xxxxx
      wiola
    • oczy_czarne Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 15.04.05, 10:38
      Hej violka. Przede wszystkim nie martw się na zapas. Ja miałam podobne kłopoty,
      brałam kiedys jod na tarczycę, poza tym miałam cykle o nieprzewidywalnej
      długości, no chyba że w czasie owulacji bolał mnie jajnik. Kiedyś gin
      (prywatny) nastraszył mnie, że mój organizm może w niektórych cyklach
      produkować nie jedno dojrzałe, ale kilka nieprzydatnych jajeczek, a co za tym
      idzie - mogą wystąpić problemy z zajściem w ciążę. Teraz jestem w 28 tc:))) i
      to w pierwszym cyklu, w którym postanowiliśmy postarać się o dzidzię,
      tzn.przytulać się w dni kiedy wyliczyłam owulację w oparciu o długość
      poprzedniego cyklu. Wcześniej już od 9 miesięcy przytulaliśmy się bez żadnego
      zabezpieczenia, ale też bez żadnych obliczeń, więc nigdy się nie dowiem czy to
      był rzeczywiście nasz pierwszy miesiąc starań czy kolejny...
      Podsumowując - takie problemy hormonalne nie muszą od razu oznaczać wielkich
      kłopotów, najpierw trzeba się zacząć starać o dzidzię...
    • mamalgosia Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 15.04.05, 11:07
      Ja bym się specjalnie tymi długimi cyklami nie przejmowała, widać już taka Twoja
      uroda. Najważniejsze, żeby była owulacja.
      Co do tarczycy jednak to niestety trzeba coś z tym zrobić. Na pewno może to
      utrudniać zajście w ciążę (norma TSH jest o ile pamiętam od około 0,5 do 5,0,
      więc masz przekroczoną niby nieznacznie, ale najlepiej jest jak poziom tego
      hormonu utrzymuje się na poziomie 1,0 - 3,0), a i potem może być przyczyną
      różnych trudności (poronienia, wady płodu). Tak ze szybciutko uzupełnij hormony
      tarczycy no i się nie stresuj. Powodzenia!
    • mamka22 ja miałam identycznie. :) 15.04.05, 11:38
      Tarczyce barzdo szybko uregulowałam ( w ciągu 4 miesiecy), ale zaczęłam sie o
      to starać jeszcze przed ciążą. lepiej wyregulowac przed ciążą, niz potem się
      stresowac bezowocnymi staraniami.
      Tearz jestem w 15 tc i badam tarczyce co miesiąc ( dostałam tez zwiększona
      dawkę) i wszystko jest ok. Ale najważniejsze, że nie możesz przerwać brania
      leków!!!

      Długie cykle tez miałam. Tez mierzyłam sobie temperaturę, ale z niej wychodziło
      wszystko pieknie, a podobno pęcherzyk nie pekał. Wię dostała clostilbegyt i juz
      w pierwszym cyklu brania sliczna fasolka nam sie udała. Ogólnie 6 cykli starań.

      Życzę powodzenia. Aha, i nie zawsze długie cykle musza oznaczać problem z
      owulacją.

      mamka22
    • awa1109 Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 15.04.05, 14:30
      Hej Wioolka! Nie trać wiary, warto próbować. Ja miałam cykle od 28 do 45 dnia,
      wszystkie badania hormonalne w normie, ciągłe infekcje ginekologiczne ale udało
      się nam i jestem w 15 tc. Staraliśmy się 4 m-ce. Ciąża jest zagrożona ale to
      nie ma nic wspólnego. Trzymam kciuki
    • vioolka Az sie zyc chce:) 15.04.05, 15:29
      Wszystkie razem i kazda z osobna potraficie napoic takim optymizmem ze chyba
      zaraz zaczne fruwac:)
      Trzymam za was kciuki baaardzo mocno! Musi byc dobrze bo inaczej swiat
      wyginie ...:)
      Dzieki
    • minoltka Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 15.04.05, 16:39
      violka panikaro!!!
      To juz jest skandal jeszcze nie zaczela sie starac a juz sie boi, och jakbym
      cie dorwala...:))
      Powiem ci cos waznego, polowa sukcesu lezy w zdjagnozowaniu
      problemu, ...najgorzej jak wszystko dobrze dziala a maluch sie nie pojawia!
      Dlugie cykle nie sa przeszkoda w zachodzeniu w ciaze a tarczyce dzis wspaniale
      sie leczy i powiem ci ze jestes bardzo roztropna ze sobie ja zbadalas i ze sie
      przygotowywujesz! wszystko bedzie ok:)
    • fasolkowamama Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 23.04.05, 14:30
      ja miałam cykle 45 dniowe i zaszłam w ciąże za trzecim podejściem.Fasolka ma 12
      tygodni i wszystko jest ok.Nie martw się,na pewno wszystko będzie w porządku:)))
      • margola111 Re: Do dziewczyn w ciazy z dlugimi cyklami :((( 24.04.05, 20:52
        to moze i mnie ktos pomoze?
        stwierdzono u mnie policystyczność jajników. Dwukrotnie bylam operowana w celu
        usuniecia torbieli jajnika. Teraz sie okazalo ze mam jajeczka ale ze one nie
        pekaja prawdopodobnie i stad sie choroba bierze. Tego dowiedzialam sie po
        odwiedzeniu 3 lekarzy. Moj lekarz ginekolog skierowal mnie do endokrynologa-
        ginekologa po tym jak po 4 cyklach staran nie moglam zajsc w ciaze (uzywajac
        testow owulacyujnych, kalendarzyka mierzenia temperatury). Endokrynolog
        skierowal mnie na badania hormonow ktore po wyniku okazaly sie w porzadku
        (estradiol czy jakos tak) no i kazal sie przytulac bo to pewnie te dni (22-23
        dzien cyklu). Od tego przytulanka minely dwa tygodnie i dalej nie wiem co i
        jak. Moje cykle ostatnio sa 40 dniowe (taki byl poprzedni) a wczesniejszy trwal
        33 - 35 dni... takze nie sa regularne. Od endokrynologa dostalam duphaston. Czy
        ktoras go moze brala albo wie cos na jego temat? Powiedzial mi lekarz ze to
        powinno pomoc mi zajsc w ciaze a jesli nie... to czeka mnie kolejna wizyta na
        oddziale szpitalnym... pomozcie nam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka