do cukiereczek1986

21.05.05, 14:13
czesc ja podobnie jak Ty też mam 19 lat i tyle będe mieć
jak urodzi się moja kruszynka!
Napisz jak mozesz troche wiecej o sobie i skad jesteś.
A tak wogóle w którym tygodniu jesteś?
Ja jestem w 13.
Termin mam na początek grudnia i już nie mogę się doczekać.
Masz faceta a jak tak to jak on zareagował na dzidzie i oczywiście rodzice?
Ja własnie sie przygotowuje bo wychodze za maz 17 czerwca i jak narazie
wszystko dobrze sie układa!
Pozdrowionka papap :-)
    • martys_85r do was! 21.05.05, 14:18
      hej, ja jestem martyna, jeszcze nie wiem czy jestem w ciazy, mam 19.5 lat,
      jesli jestem to na 9 stycznia, mama zareagowala spokojnie co mnie zdziwilo
      mocno bo wrzeszczy na wszystko co sie rusz i nie umie rozmawiac, a facet tez ok.
      • andzia30051986 Re: do was! 21.05.05, 15:26
        czesc Martyna!
        No to fajnie ze masz taką sytuacje w domku.
        Dlaczego nie wiesz czy jesteś w ciązy?
        Robilas test?
        Bo my rodzicom powiedzieliśmy jak byliśmy w 100% juz pewni,
        bo byłam wtedy u lekarza i widziałam swoją kruszynke.
        Pozdrowionka i dużo zdrowia!
    • martys_85r martys 21.05.05, 15:52
      moj post wszystko ci wyjasni:) : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=585&w=24198059 a mama chos rozmowa nie byla taka zla to w nuka z moim
      chlopakiem nie pokocha, bo go nie akceptuje, mam z nim mieszkac bo ona jego
      dzieciaka wrzeszczacego u niej w domu sluchac nie bedzie, za mloda jest na
      babke a za stara na matke (ma dopiero po 50tce lekko), ciezko, ale jak bedzie
      dzidzi to trudno.. na usg chyba za wczesnie, zreszta nie mam kasy... martwie
      sie ze tak jak u mojej mamy beta mogla byc mylna, nie wiem tylko czy to zalezy
      od testow czy od organizmu, bo chyba testy sie polepszyly przez 20 lat. ale
      czytalam ze sa przypadki gdzie beta jest bledna, no a objawy mamy takie same,
      zreszta przeczytasz w powyzszym poscie:)
      pzdr martys
    • martys_85r proba wklejenia postu 2 :D 21.05.05, 15:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=24198059

      no a mama mojego malenstwa nie chce, nic nam nie pomoze, i dzieciaka mam sama
      wychowywac skoro jestem na tyle dorosla zeby "to" z "nim" robic.. my mamy 800zl
      ale to do lipca ukochany pracuje a potem nie wiem za co wychowamy potomka jesli
      sie pojawi:(

      • magda.mich Re: proba wklejenia postu 2 :D 21.05.05, 17:36
        Dziewczyny, czytam te wasze posty i widzę jak się martwicie.
        Moim zdaniem wasi rodzice zmienią zdanie, jak będzie już widac brzuszki a
        oszaleją z miłości, jak wnuki pojawią się na świecie.
        Jeśli chodzi o pomoc, to też zapewne wam pomogą, znam kilka podobny przypadków
        z czasów liceum, kiedy dziewczyny zachodziły w ciażę, rodzice byli wściekli a
        później jakoś się układało (nawet jak facet odchodził:(.
        Spróbujcie też zrozumieć rodziców, szczególnie własne mamy; zobaczycie jak
        zmieni się wasze podejście do nich, kiedy już same zostaniecie mamami. Kiedy ja
        zostałam mamą dopiero tak do końca zrozumiałam jak wiele troski i miłości dali
        mi moi rodzice, dlaczego czasami się martwili a czasami byli na mnie źli.
        Cieszcie się, że będziecie miały SWOJE dzieciaczki, pokochacie je do
        szaleństwa, a w byciu młodą mamą jest baaardzo dużo plusów (choć miało być
        inaczej, może były inne plany).
        Głowa do góry! Jesteście młode, silne i przed wami życie!
        • magda.mich Re: proba wklejenia postu 2 :D 21.05.05, 17:37
          A tak wogóle to przepraszam, że wlazłam wam w temat:).
          • andzia30051986 :-) 22.05.05, 19:05
            No to widze ze sytuacje są różne.
            Ja mimo młodego wieku pragne tego dzieciaczka tak samo jak mój chłopak a za
            miesiąc mąz!
            Moi rodzice na początku przeżyli mały szok razem z teściem,a teraz wszyscy się
            zachowują jakby tak miało być.
            Mama wprost już nie może się doczekać wnuka lub wnuczki i poprostu na tym
            punkcie zwariowała i zapomniała zupełnie że mam tylko 19 lat.
            Wszyscy się bardzo cieszą i nie mogą doczekać sie już tej małej kruszynki.
            Teraz jestem w 13 tygodniu i powiem wam że brzuszek już widać a jestem bardzo
            szczupłą osubką bo tylko 46 kg i malutką 160 cm.
            Pozdrawiam was wszystkie i wasze brzuszki papa!
            • cukiereczek1986 :P 22.05.05, 20:18
              witam ja jestem z Wrocławia...nooo..heh duzo by pisać można na ten temat ale u
              mnie jest spoko...rodzice na pocztaku byli w szoku ale pozniej im przeszlo a
              teraz sie ciesza...niedlugo bedzie miesiac jak juz jestem mężatką:)ja jestem
              juz w 27 tyg i nie moge sie doczekac kiedy zobacze moja dzidzię:)dzisiaj ostro
              daje mi popalić w brzuszku :P pozdrawiam wszystkie przyszle mlode mamuśki
              • martys_85r ja jestem dziwka... 23.05.05, 13:42
                tak mnie okresla moja matka, ze jestem dziwka, bo znam faceta 1,5 roku a
                przespalam sie z nim po jakis 9 m-cach zwiazku, wiec... coz. a moja matka
                zrobila mnie po 3 miesiacach znajomosi, ale dziwka nie jest bo miala wtedy 30,
                a 1 raz 25... wiec nie wiem jak wy ale ja nie wiedzialam ze termin dziwka to
                okreslenie wieku:) mam jej DOSC!!
                • cukiereczek1986 Re: ja jestem dziwka... 23.05.05, 15:27
                  no to widac ze Twoja matka sie niezle wkorzyla ale minie jej nie przejmuj sie i
                  staraj sie o tym nie myslec co mowichociaz wiem ze w takich chwilach ciezko bo
                  przydalo by sie wsparcie mamy ale zobaczysz wszystko sie ulozy...glowa do gory
                  • natalya20 Re: ja jestem dziwka... 28.05.05, 20:10
                    ja tez mam 20 lat za dwa miesiac mam termin, jak rodzice zareagowali?? z kazdej
                    strony bardzo sie ciesza a to raczej dlatego ze ja z chlopakiem mieszkam juz
                    poltora roku, wiedzieli ze chcemy miec dziecko i nigdy nas nie utrzymywali
                    • zoraa :) 30.05.05, 17:55
                      Witam wszystkie mlode przyszle mamy! Ja mam 19 lat w tym roku zdawalam maturke.
                      Jestem w 5 mmiesiacu ciazy no prawie juz w 6 a dokladnie w 24 tygodniu ciazy:)
                      Mam kochanego meza ktory bardzo ucieszyl sie na wiadomosc ze zostanie tata:)
                      Moi rodzice przezyli lekki szok ale juz po 5 minutach na ich twarzach pojawil
                      sie usmiech i wszystko bylo ok. Teraz na punkcie dzidzi zwariowali totalnie az
                      sie boje co to dopiero bedzie jak sie urodzi hihi... Cukiereczku ja tez
                      mieszkam co prawda nie we wroclawiu ale bardzo niedaleko:) Pozdrawiam i ciesze
                      sie ze nie jestem sama:)
                      • cukiereczek1986 Re: do zoraa 30.05.05, 20:04
                        no ja obecnie mam 28 tydzien i co raz blizej konca tym bardziej sie boje:)w
                        sumie to ciężko mi okreslic czego...:/ a jak tam Twoje samopoczucie?bo moje ok
                        ale wczoraj mialam jakis dzien i lekki dol mnie podlapal...ehh te uroki ciąży:)
                        a moze podala bysmy swoj numer gg to bysmy sobie troche mogly pogadac pozdrawiam
                        • przyszla_mama1 Re: ja tez jestem przyszla mama :) 31.05.05, 18:36
                          Witam

                          ja mam 20,5 lat haha jak urodze to bede miala 21 od 6 ms mieszkam z narzyczonym
                          z ktorym znamy sie ponad 4 lata 23.07 bedzie nasz slub. Co do dziecka to bylo
                          planowane w 100 % rodzice oszaleli z radosci tzn. mama i tesciowa a ojcowie
                          zaskoczeni ale po paru godzinach sie cieszyli. Pracuje moj narzyczony (mamy
                          wlasna mala firme) ah u mnie trwa 8 tydz. mdlosci mi pomalu zanikaja....
                          troszke boje sie porodu ale mam jeszcze troche czasu....
                          Pozdrawiam i zycze spokoju. :)
                          • andzia30051986 Re: ja tez jestem przyszla mama :) 31.05.05, 22:24
                            hej to znowu ja
                            Widze że jest nas wiecej młodziutkich młodych mam!
                            Wszystkim bardzo gratuluje
                            A ja cała w nerwach bo za 2 tygodnie moj ślub!
                            Z narzeczonym bardzo się kochamy i już nie możemy doczekać się dzidzi!
                            A brzuszek rośnie i już nie mieszcze się w swoje spodnie teraz tylko w
                            dresowych heheh!
                            • przyszla_mama1 Re: ja tez jestem przyszla mama :) 01.06.05, 21:48
                              witam :))
                              no wiecie co ja tez sie nie dopinam w spodnie a to dopiero 8-9 tydz.! w dresach
                              chodze juz od 2 tygodni a guzikow nie moge dopiac hiih chociaz brzucha jeszcze
                              nie mam duzego ale czuje sie taka ociezala... ciagle mam obawy ze cos jest nie
                              tak bo mam "za malo mdlosci" piersi bola i jest mi mdlo ale nie tak jak w 5-6
                              tygodniu.... za tydzien mam kolejna wizyte usg juz mialam widzialam Filipka
                              albo corcie (narazie nie ma imienia bo nie wiem na jakie sie zdecydowac) hihi i
                              widzialam malenkie bijace serduszko i cialko zolciowe i wszystko bylo dobrze
                              ale ja i tak sie stresuje...
                              Milego wieczoru...
                              a chcecie slub koscielny czy cywilny bo my narazie tylko cywilny...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja