kotek211
02.05.06, 12:20
jestem w 27 tygodniu ciąży. Ostatnio miałam małe krwawienie. Lekarka
powiedziała mi że to nic poważnego że to krwawienie z miejsca gdzie jest
nadżerka. Zamurowało mnie bo nic wcześniej nie wiedziałam że mam
nadżerkę!!!Powiedziała też że mam ją od początku ciąży!!!!!Nie wiem teraz co
mam myśleć o mojej lekarce. Nie wiem czy mówi mi wszystko-co się dzieje ze mną
bo skoro dopiero teraz dowiedziałam się że mam nadżerkę...zawsze myślałam że o
wswzystkim pacjentka powinna się dowiedzieć od razu.Teraz nie wiem czy mogę
dalej jej ufać. Teraz niby nie można tego leczyć tylko dopiero po ciąży. Czy
miałybyście wątpliwości na moim miejscu????Czy nie ma się czym przejmować?Może
powinnam zmienić lekarza?