Dodaj do ulubionych

TOKSOPLAZMOZA

03.04.03, 13:38
Powiedzcie mi proszę jak to w końcu jest, bo mam mętlik w głowie!
Mam w domu kotka - typowy domatorek, dalej niż na klatkę nosa nie wychyli.
Jak był mały (teraz chyba już z 7 lat) wzięłam go ze 3 razy na spacer, ale
nic z tego nie było - trwoga w oczach i miauczenie. Urodzony w domu,
wychowany w domu... Może to pasudztwo mieć, czy nie? Podejrzewam, że i tak
trzeba go zbadać, ja sama też nigdy takich badań nie robiłam... Póki wszystko
się nie wyjaśni u lekarza mam mojej kici unikać? Nie sprzątać? Nie glaskać?
No nie wiem sama! Proszę o podpowiedzi!
Obserwuj wątek
    • ykke Re: TOKSOPLAZMOZA 03.04.03, 13:44
      Jestem pewna, że nie masz sie czego obawiać. Wczesniej był watek o toxo-
      poczytaj sobie.Twój kiciulek jest na pewno zdrowy (o ile nie jadał surowizny).
      • milarka Re: TOKSOPLAZMOZA 03.04.03, 14:14
        dla świętego spokoju możesz kotka przebadać, a najlepiej to po prostu zachować
        higienę - czyli po bliższych kontaktach z kotkiem dokładnie umyć ręce
    • cleo14 Re: TOKSOPLAZMOZA 04.04.03, 04:35
      watek o toksopalzmozie juz sie pojawil na tym forum, oto link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=4364560&a=4364560
      jesli masz watpliwosc zrob sobie test. ale jesli twoj koteg to domatorek to nie
      powinnas sie chyab martwic.
      • aleksandrynka Re: TOKSOPLAZMOZA 04.04.03, 11:41
        Poczytałam, bardzo dziękuję, rozjasniło mi się. Trza po prostu iść do lekarza,
        zrobić badania i po krzyku!
        Jeszcze raz wszystkim dziękuję za odpowiedzi
        Aleksandra
        • anna.28 Re: TOKSOPLAZMOZA 09.04.03, 11:26
          Może ktoś już zauważył, że ja mam fioła na punkcie sprawdzania toxoplazmozy.
          Właśnie odebrałam wyniki (chociaż lekarz wcale nie kazał mi ich robić) i chcę
          Was prosić o pomoc w interpretacji. (Oczywiście dzwoniłam już do lekarza, ale
          jak się ma obsesję to nigdy za dużo pytań, niestety...) Robiłam badanie przed
          ciążą i na początku ciąży. Dwa razy było 0.00 zarówno w IgG jak i w IgM. A
          teraz jest zero w IgG, ale 0.10 w IgM. Wynik ujemny to ɘ.50, wątpliwy to od
          0.50 do 0.60 i dodatni powyżej 0.60. Jak możecie się domyślać byłam w panice i
          zadzwoniłam do lekarza z pytaniem, czy powinnam powtórzyć. Lekarz powiedział,
          że wynik jest po prostu ujemny i nie trzeba powtarzać. To skąd się wzięło to
          0.10...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka