23.12.08, 01:17
W filmie Svieraka "Kolja" funkcjonariusze STB mowili do siebie "čest" w takim kontekście jak dla polskiego "cześć!". Na żywo z takim czymś nigdy sie nie spotkałem.
Czy taka forma ma jakieś specjalne konotacje? Np zawężone właśnie do podobnych służb. Czy odbierane jako obce, sztuczne itp

sf
Obserwuj wątek
    • tlum.cz Re: čest 23.12.08, 09:53
      No bo do jest skrot od "Čest práci, [soudruhu/soudruzi]", tym naprawde sie nikt rozsadny nie poslugiwal. Ewentualnie parodowano to powitanie dzwiekowo podobnym "V šest v práci" [o szostej w pracy]. Bylo to powitanie takie, powiedzmy, czerwone - komunisci, zwiazkowcy (raczej dzialacze, nie pracownicy, ktorzy w zwiazkach byli obowiazkowo-dobrowolnie), milicja (Veřejná bezpečnost, SNB) itp. U nas byly oczywiscie tylko zwiazki jedyne sluszne, tzn. wszystkie byly zrzeszone w ramach ROH - revoluční odborové hnutí (doslownie rewolucyjny ruch zwiazkowy), centrala nazywala sie ÚRO (Ústřední rada odborů, Centralna rada zwiazkow). To powitanie "čest" oczywiscie istnialo juz wczesniej, ale po 1948 r. doszlo do zawlaszczenia i profanacji tego powitania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka