warspite
12.10.05, 17:51
Ktos wpadla na dobry pomysl (Czesiula zdaje sie). Pogadajmy o tym, co widac z
okna i zpoziomu ulicy, czyli o codziennosci w Siemiatyczach. O reszcie mozna
przeczytac w Glosie i SKSie. Ja widze np. dwa koscioly i dwie cerkwie. Jeden
zestaw jest troche daleko i widze go jak przez mgle. A to dlatego, ze od
kilku dni panuje bezwietrzna pogoda, a dymy z kominow klada sie leniwie i
otulaja powoli nasze miasteczko do snu. Zaczela sie prawdziwa jesien! (do
diabla z nia!!) Aha za tym wszystkim rozposcieraja sie lasy. Tak na oko
kilkaset ha. pzdr