hansgrubber 14.11.07, 19:38 Polskie Wojsko. Ale mi wstyd. :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawlozsiul nie pojmuję... 14.11.07, 22:48 Nie rozumiem tych zarzutów. Mają dowódcę, są w warunkach wojennych - muszą rozkaz najpierw wykonać, potem ewentualnie go zaskarżać. Straszne. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: nie pojmuję... 14.11.07, 22:58 Zobaczymy co na to sad ale zdaje sie ze dzialali wspolnie i w porozumieniu... Okropna historia. Za chwile bedzie to news dnia w Al- Jazzerze. Odpowiedz Link
partizan79 Re: nie pojmuję... 14.11.07, 22:59 Oo, to ja jeszcze nic nie wiem.. Warto czasem wypuścić się na Czarną Średnią po jakowegoś niusa. Odpowiedz Link
pawlozsiul Re: nie pojmuję... 14.11.07, 23:01 regularne jednostki z partyzanta potraktowały cywilną ludność Afganistanu Odpowiedz Link
pawlozsiul ponury śmiech... 14.11.07, 22:59 Ponury śmiech ogarnia, kiedy się przypomni, jak na ujawnienie tej informacji zareagował w sierpniu Szczygło. Odpowiedz Link
pawlozsiul ale jednak sobie nie wyobrażam... 14.11.07, 23:08 Jestem na wojnie, dostaję rozkaz odpalenia pocisku - odpalam, na moździerzu jest nas minimum dwóch. Liczba się nie zgadza - ile haubic, zważywszy że jest tylko jedno ubezpieczenie z automatu? Zakładając, że jest dowódca i jedno ubezpieczenie liczba żołnierzy musi być parzysta. Coś ściemniają. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: ale jednak sobie nie wyobrażam... 14.11.07, 23:17 Oskarzonych o zabojstwo jest szesciu, siodmy - strzelal z ckm-u, widac byly dwa mozdzierze. Odpowiedz Link
pawlozsiul albo jeden o statusie "świadka koronnego" 14.11.07, 23:42 Wtedy się rachunki zgodzą. Odpowiedz Link
markochmeleski Re: Zabijali w Afganistanie 17.11.07, 03:33 jak można to w trące zdanie,mimo ,że dyskusja widzę się skończyła -miałem awarię neostrady-,wojna nie zabawa,jak świat światem odwet i zemsta w takich sytuacjach jest normalką.Z opowiadań osobiście poznanych "afgańców" to to, za co teraz sądzi się polskich żołnierzy,buło by powodem do posadzenia całej sowieckiej armii.Moja osobista reakcja po zabiciu kumpla też by mogła być taka sama i nikogo ze zdeprawowanych wojną współtowarzyszy by nie zdziwiło,ale jak na polu walki,bo tak należy zdefiniować sytuacje naszych żołnierzy,jest tyle samo dziennikarzy co ich,to tak jak i na terenach nie ogarniętych szałem wojny,szuka się taniej sensacji aby tylko narobić szumu w mediach i jątrzyć konflikt dalej. To "Lube" śpiewało:" że na wajnie kak na wajnie,a może my,a możet nas".Jako żołnierz rezerwy LWP czuję solidarność z tymi chłopcami,każdego by poniosło,i tu użyję cytatu pewnego znanego naczelnego:"o o odpierdolcie się" od ,w tym wypadku,szeregowych. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Zabijali w Afganistanie 17.11.07, 09:16 Dziekuje za armie ktora walczy z dziecmi i kobietami w ciazy. Jesli uwazasz ze to normalne to moge Ci tylko wspolczuc. Odpowiedz Link
markochmeleski Re: Zabijali w Afganistanie 17.11.07, 09:39 hansgrubber napisał: > Dziekuje za armie ktora walczy z dziecmi i kobietami w ciazy. Jesli > uwazasz ze to normalne to moge Ci tylko wspolczuc. Nie zrozumiłes mnie,to może inaczej:tam gdzie drwa rąbią tam wióry lecą Wojna to ścierwo,ale że jeżeli tam już jesteśmy to powinniśmy się z takimi przypadkami liczyć.Nie ma wojen humanitarnych! Odpowiedz Link
markochmeleski Re: Zabijali w Afganistanie 17.11.07, 09:58 hansgrubber napisał: > Dziekuje za armie ktora walczy z dziecmi i kobietami w ciazy. Jesli > uwazasz ze to normalne to moge Ci tylko wspolczuc. Wojna to rzeż i gwałt.Nikt o tym nie opowiada.W trakcie i po II wojnie gro niemek było zgwałconych,jednym słowem zło jest zło a z drugiej strony jak już nie było 62 lata wojny,to już pieprzy się trochę nam w glowach z dobrobytu chyba Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Zabijali w Afganistanie 17.11.07, 19:31 1. Marko! Rozmowa o zabijaniu dzieci to jeden z tych przypadkow w ktorych wychodze z formy. Wiedza o tym koledzy a i dowody sa liczne. 2. Mam dla Ciebie propozycje - pomysl o wydarzeniu z Afganistanu nie od strony "naszych" tylko z punku widzenia ofiar. Niewinnych, jak twierdzi prokuratura. 3. Nie widze okolicznosci lagodzacych. Odpowiedz Link
obserwer11 Re: Zabijali w Afganistanie 18.11.07, 23:33 czy ty zawsze musisz mieć rację Hans ????????? Odpowiedz Link
pawlozsiul coś z tym "dobrobytem" jest... 19.11.07, 16:35 Okazuje się, że żołnierze w kwestii praw wojennych nie byli jakoś specjalnie edukowani, a karna odpowiedzialność spada jak grom z jasnego nieba na dowództwo: "Wynajęcie adwokatów, ewentualne zarzuty? Nie pomyślelsmy nawet o tym." - ja przynajmniej tak interpretuję postawę armii. A poza tym: wojsko to jest wojsko. Najpierw się rozkaz wykonuje, potem ewentualnie go zaskarża. Ktoś tym chyba do k. nędzy dowodził? Odpowiedz Link
markochmeleski Re: Zabijali w Afganistanie 19.11.07, 11:53 Jednym slowem:nie wolno posyłać dzieci i młodzieży na wojnę. Polacy won z Afganistanu i Iraku! Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Zabijali w Afganistanie 19.11.07, 22:17 Interwencji w Iraku bylem przeciwny od poczatku, w Afganistanie powinnismy byc bo to misja NATO. Odpowiedz Link
pawlozsiul dzisiejszy "Duży Format 19.11.07, 16:38 To jest dość przekonujące. Również psychologicznie bardzo prawdopodobne, że zaczęli mataczyć. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: dzisiejszy "Duży Format 19.11.07, 22:28 Czegos tu nie rozumiem: 1. pomylic sie strzelajac z mozdzierza o kilometr? Gdy strzela sie na odleglosc trzech kilometrow? I to po zafiksowaniu mozdzierza? 2. jesli nie strzelali do wioski to skad zarzut ostrzalu "niebronionego obiektu cywilnego"? Prokurator nie stawialby takiuch zarzutow gdyby walili w gory. 3. dlaczego Polacy sie ostrzeliwali a Amerykanie nie? Odpowiedz Link
carrramba Re: dzisiejszy "Duży Format 21.11.07, 16:41 Nie odrozniam mozdzierza od karabinu wiec nie bardzo moge sie tu wymadrzac. Przeczytalam co mowia zolnierze, przeczytalam o ofiarach. Tragedia. Jednych i drugich jak sadze. Nie przeczytalam nigdzie, ze celowo ostrzelali wioske, nie przypinam wiec im latek mordercow. Sprawa mataczenia w sprawie calego zajscia, na pewno dziala na niekorzysc zolnierzy, ale......zolnierz ma dowodcow. Na pewno potrzebne jest dochdzenie w tej sprawie, postaram sie poczekac na wyniki sledztwa i nie ferrowac wyrokow zanim nie zrobi tego sad. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: dzisiejszy "Duży Format 21.11.07, 20:03 Pewnie - nikt z nas nie wie co sie stalo. Ale wyglada to brzydko. Odpowiedz Link