Dodaj do ulubionych

kontaktowy horoskop

18.04.05, 09:17
ja sie ciagle dopytuję, ale to ponieważ nie moge znależć na sieci jakiś
jasnych informacji, krótkich a rzeczowych a w ksiązkach, które posiadam
także nie ma nic na dany temat
czy horoskop kontaktowy interpretuje się wedłu takich samych zasad co
urodzeniowy? inaczej: czy kwadratura słońca i księzyca oznaczać będzie
napiecie uczuć spowodowane zachowaniem w związku?
Obserwuj wątek
    • monkamaj Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 09:18
      aha i jeszcze coś!! czy obsadzenie domu plkanetami wskazuje gdzie skupia sie
      główna energia zwiazku, na co jest on ukierunkowany?
      bardzo prosze o odpowiedź
      • tellyjelly Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 09:25
        www.astrolabium.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=138&Itemid=41
        tu znajdziesz cos o kontaktowym. wydaje mi sie ze interpretuje sie go jak
        najbardziej jak kosmogram jednej osoby. dwie osoby jako jedna.
      • allija Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 09:28
        Interpretujemy go tak jak normalny horoskop. Przy czym znaki są nieistotne.
        Istotne są domy i aspekty między planetami. A przede wszystkim nagromadzenie
        planet. Kilka planet w jednym domu wskazuje na cel relacji, po co ona istnieje.
        • monkamaj Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 12:41
          dziekuje Wam za odpowiedzi smile)
        • romy_sznajder Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 12:42
          Arroyo twierdzi, że są istotnie. Tzn. nie tyle znaki, co żywioły.
          • anahella Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 22:53
            Sa rozne szkoly. Skoro wazne sa zywioly to pewnie i jakosci a co za tym idzie i
            znaki.

            Problem jest wtedy, gdy w wektorze wychodza nam astrologiczne bzdury np: Slonce
            w kwadraturze do Wenus lub Merkurego.
            • all2 Re: kontaktowy horoskop 18.04.05, 23:44
              dlaczego problem?
              • anahella Re: kontaktowy horoskop 19.04.05, 09:00
                all2 napisała:

                > dlaczego problem?

                Bo nie masz tego do czego odniescsmile Oczywicie nikt sobie w leb z tego powodu
                nie palnal, ale ja mam drzeia serca gdy widze takie rzeczy.
                • all2 Re: kontaktowy horoskop 20.04.05, 21:15
                  anahella napisała:

                  Bo nie masz tego do czego odniescsmile Oczywicie nikt sobie w leb z tego powodu
                  > nie palnal, ale ja mam drzeia serca gdy widze takie rzeczy.

                  E, no to co z tego. Powiedzmy kwadratura Wenus do Słońca - wiadomo przecież, czym jest Słońce, Wenus a czym kwadratura. Ja chyba jestem mniej konserwatywna wink bo mi się to odklejenie od dosłownego widoku nieba podoba. Dzięki temu hor. kontaktowy może jednoznacznie pokazać rzeczy, które w takim "realnym" nijak wyjść nie mogą, chociaż w klimacie związku jak najbardziej istnieją.
            • monkamaj Re: kontaktowy horoskop 19.04.05, 06:49
              no własnie!! czyli rzeczy raczej niemozliwe'
              i jak to się ma do interpretacji?
              przepraszam za banalne może pytania ale cóz- jestem raczkująca..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka