mijaczek
29.06.04, 20:41
Fitam,
Powołując się na stronę Au Pair in America chciałabym przedstawić główne
założenia programu au-pair.
Wg tejże strony au-pair znaczy tyle, co "on equal terms" czyli - na równych
zasadach.
1.Live as part of an American family
"As an au pair, you will live as a member of your host family and take part
in their day-to-day routine. Living with your host family gives you the
opportunity to experience life in the USA at first hand and take part in all
the family activities."
Chciałabym podkreślić tutaj ostatnie słowa cytatu - "...in all the family
activities". Są to słowa, które można interpretować w bardzo szeroki sposób.
Dla dziewczyn/chłopaków zakres interpretacji może być zupełnie inny niż dla
HF. Właśnie stąd bierze się tyle nieporozumień. Jak dla mnie powinno się to
zdanie sprecyzować.
2. Care for children
"Although you will spend your free time in any way you want, your main duty
as an au pair will be to provide childcare and act as a nanny for the
children in your host family. For most au pairs, typical nannying jobs are
preparing snacks and meals, taking the children to school and to after school
activities, monitoring homework and baby sitting. For those joining the Au
Pair Extraordinaire exchange programme there is an opportunity to develop
your childcare experience with American children."
Tutaj chciałabym zaznaczyć zdanie "your main duty will be to provide
childcare..." tak więc OPIEKA NAD DZIECKIEM. Nie ma tu mowy o domu, innych
członkach rodziny, zwierzętach, etc. następne zdanie mówi o obowiązkach au
pair, ale jest równie enigmatyczne jak zdanie w punkcie 1. "For most au
pairs..." hmm... dla większości operek.. no cóż... to też można różnie
rozumieć.
następnie widzimy wyliczenie obowiązków au-pair. Jest to dość proste zdanie,
i gdyby wszystkie rodziny trzymały się tego nakazu wszystko byłoby cacy :o)
Niestety... jak widzimy na przypadku choćby Nesli, tak nie jest... dla Nesli
wiek dzieci w pewien sposób decyduje o obowiązkach au-pair. Im mniejsze
dziecko tym mniej innych obowiązków dla operki. A co to za rozróżnienie
proszę pani? Opieka nad dzieckiem to opieka nad dzieckiem, a nie... a co to?
Widzę tu taki tok myślenia - Moja operka zajmuje się dzieckiem 7 godzin
dziennie, nie... no to jest za mało... zdecydowanie... no, bo siedzi pół dnia
i nic nie robi... niech mi tu jeszcze poodkurza na przykład.
Chciałabym zauważyć jeszcze jedną drobną rzecz. Są ludzie, którzy nie
pamiętają o pewnych sprawach, mianowicie, że operka (w Stanach) nie może
pracować więcej niż 45 godzin tygodniowo. Prosty rachunek i mamy 9 godzin
dziennie (pon -pt). Nie ważne więc czy pracuje od 7 do 16 czy od 7 do 9 a
potem od 12 do 19 czy od 15 do którejś tam (przypominam również, że według
programu operka może pracować częściowo w sobotę). Ja na przykład miałam
wolne od 11 do 15, ale za to często pracowałam wieczorami, a w lecie to już w
ogóle nie miałam żadnej przerwy w ciągu dnia, a rodzice przecież pracowali w
takim samym wymiarze godzin.
3.Gain independence and self-confidence
Tu mi wystarczy tylko nagłówek, który mówi - "zdobądź niezależność i pewność
siebie". Program ma tego uczyć, tak więc zakłada się, że często gęsto operki
nie będą bardzo doświadczone na polu samodzielnego życia.
AND NOW LADIES AND GENTELMEN, MY FAVORITE TOPIC! DUTIES!!!! :o)
Ech.. nie mogę się oprzeć, żeby nie wykorzystać całego tekstu... :o)
As an au pair on our exchange programme you will provide your host family
with up to 45 hours per week of childcare. Your childcare duties will take up
no more than 5˝ days and no more than 10 hours per day.
Czy potrzebny jest komentarz? Chyba nie. Proste jak budowa cepa.
All au pair duties will be centred on the children and you will not be
expected to do heavy housework. Your responsibilities as an au pair may
include:
Kurcze, szkoda, że tu kolorków nie można używać, bo bym popodkreślała co
fajniejsze kawałki :o) Tak więc obowiązki operki mają być skoncentrowane
wokół dzieci i nie będzie się wymagało od niej ciężkich robót domowych.
Użycie słowa "ciężkie" również daję pole do popisu różnym interpretatorom w
stylu Nesli, ale dla mnie jest to jasne. Logicznym jest, że operka ma po
sobie sprzątać i nie ma prawa zostawiać po sobie chlewu kiedy robi na
przykład żarełko dla siebie, ale nie znaczy to, że ma sprzątać po każym
posiłku całej rodziny (znany przypadek - operka gotowała kolacje dla całej
rodziny, nie musiała jej jeść z rodziną, ale w takim przypadku musiała iść do
swojego pokoju, tam przeczekać kolacje, a potem przyjść i posprzątać stół i
umyć naczynia.)
CDN...