06.09.06, 10:31
panikuje bo w piątek lecę do rodzinki prosze o jakieś rady kurczę ja nie wiem
już co myśleć czy to dobrze czy to źle jak trafię na jaką rodzinę co z dziecmi
i wogóle czy sied ogadam
hhhhhhhhhhhhhhhhheeeeeeeeeeeeeeeeellllllllllllllllllppppppppppppppp a może
faktycznie panikuję
Obserwuj wątek
    • asiczek21 Re: panika 06.09.06, 15:13
      po literowkach tez widac, ze sie denerwujesz;) ja jade za ponad 2 tyg i pewnie
      zakupie sobie jakis uspokajacz w aptece;)mysle ze cos z melisy powinno
      pomoc:)napisz jak juz bedziesz na miejscu:)no i przez te 2 dni wyszalej sie
      dziewczyno:)))pozdr
    • anais_ Re: panika 06.09.06, 15:39
      nie ma co się martwić na zapas, najwyżej zaczniesz dopiero w piątek jak już
      poznasz rodzinę ;)
      a może wszystko będzie dobrze? tymczasem walnij sobie setkę co by nerwy uspokoić ;)
    • redrose1984 Re: panika 06.09.06, 19:04
      Tak samo panikowalam, a dzien przed to juz w ogole byla masakra. A opkazalo sie
      e zupelnei niepotrzebnie. Jesli rodzinka nie bedzie sie wywiazywala z umowy to
      po prostu sobie wrocisz albo znajdziesz inna, ale miejmy nadzieje ze bedzie
      dobrze. Co do dogadania sie to jesli masz na mysli jezyk to oni doskonale wiedza
      ze jedziesz sie tam go nauczyc. A z dziecmi sa zawsze jakies problemy.... Po
      kilku tygodnaich nauczysz sie jak z nimi postepowac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka