mano-leszno
13.12.21, 15:53
Witam
Przychodzi taki dzień, kiedy uświadamiam sobie, że mimo iż żyje w związku to czegoś brak... Gdzieś coś zostało zgubione po drodze, została rutyna, gdzieś zniknął śmiech, radość, namiętność. Chce jeszcze poczuć radość , dreszcz, bez niszczenia tego co mam. Szukam kobiety która da mi na początek rozmowę , od rozmowy wszystko się zaczyna, nie zakładając z góry gdzie ma to nas zaprowadzić. Może wyjdzie coś intrygującego i niezapomnianego, może będzie miła znajomość :) Ja żonaty 56 latek.