Dodaj do ulubionych

Znknął popęd seksualny

26.05.04, 15:46
Problem polega na tym, że mój chłopak ma 24 lata i w ogóle nie ma ostatnoi
ochoty na kochanie się ze mną.Wcześniej też nie był bardzo aktywny,ale pare
razy w tygodniu kochaliśmy się ostatnio jednak nie.On też nie wie dlaczego
nie ma wzwodu?mówi, ze może przez to, że się żle odżywia.Oboje jesteśmy
zdrowi nie mamy żadnych chorób wenery.ja biore tabletki, także o ciąże też
nie mamy co się martwić.Prosimy o radę bo on czuje się coraz bardziej
sfustrowany i mnie przeprasza, a ja nie wiem co mu powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • leonn4 Re: Znknął popęd seksualny 26.05.04, 16:13
      Wydaje mi się, że jest to problem bardziej natury emocjonalnej i
      psychicznej..zapytaj? Być może jest coś o czym nie potrafi Ci powiedzieć, może
      przeżywa jakieś duże stresy w pracy, życiu rodzinnym o których nie chce
      rozmawiać.Być może czuje się czemuś winny, lub czeka na odpowiednie słowa -
      natura mężczyzn nie jest taka prosta, albo powiem inaczej, czasem jest aż za
      prosta, wbrew pozorom to bardzo uczuciowe istoty...spróbuj- może tu kryje się
      odpowiedż...
      Pozdrawiam
      • mucha33 Re: Znknął popęd seksualny 26.05.04, 16:56
        Dziekuje leonn4 za odpowiedz.
        W pracy, raczej nie ma problemow rodzinnych tez nie.Ale moze masz racje ze to
        blokada psychiczna,ostatnio nie ukladalo sie miedzy nami najlepiej i ja
        chcialam sie rozstac.On chcial drugiej szansy i pojawil sie problem z kochaniem
        sie.
        • leonn4 Re: Znknął popęd seksualny 26.05.04, 17:12
          ..a ja nie chcialem o tym mowic. Jesli dalej Ci zalezy, powiedz mu te pare
          odpowiednich slow, sama je znajdziesz w swoim slowniku - byc moze to pomoze NIE
          MYSLEC PODCZAS KOCHANIA SIE!o czym Ty myslisz kiedy sie kochacie?...no wlasnie,
          o niczym ( a przynajmniej tak byc powinno,tylko o odbieraniu, ewentualnie
          dawaniu przyjemnosci)..moze przez to wszystko jest cos, o czym on mysli, bo
          jesli tak! To 90% ze trafiam w samo sedno. Bez stresu, bez zdednego myslenia o
          rzeczach przyziemnych podczas kochania sie! w koncu to kosmiczne odczucie :)
          Pozdrawiam...
          • mucha33 Re: Znknął popęd seksualny 26.05.04, 17:33
            Dzieki!zawsze to milo jak ktos cos doradzi,moze cos sprobuje, moze nawet
            dzis...ale jak sie nie uda???
            • leonn4 Re: Znknął popęd seksualny 26.05.04, 18:29
              powiem Ci tylko jedno - jesli pokazesz mu, ze zalezy Ci na tym, zeby on tez
              przezyl cos niesamowicie przyjemnego,nastepnym razem postaraj sie - BARDZO!
              Napewno znasz rozne sztuczki, ktore doprowadzaly go do szalenstwa :)Użyj całej
              wyobraźni jaką masz..często faceci czują się sflustrowani widząc, jak kobieta
              głęboko przeżywa rozkosz (ponieważ sami nigdy takiej nie przeżyją - taka jedna
              smutna dla nas facetów prawda "kobieta podczas pieszczot odczuwa wszystko 120%
              bardziej, faceci mogą tylko pomażyć o takiej rozkoszy).Często po jakimś okresie
              dopada to facetów i czują się przez to przygnębieni. Druga sprawa i tu chce,
              abyś zwróciła na to baczną uwagę! kobieta zazwycznaj nastawia się na
              odbieranie, jeśli pieści faceta to nie używa czegoś takiego jak gra wstępna,
              albo wyrafinowane pieszczoty ( druga smutna prawda, której nie możesz
              zaprzeczyć)... zaczyna, i skupia się tylko na jednym, aby szybciej, albo
              wolniej doprowadzić faceta do eksplozji, zaraz potem przestaje się nim
              zajmować! Jeśli zabierzesz się do tego z przejęciem...dasz mu odczuć że jedyne
              czego teraz pragniesz to dać mu tyle przyjemności ile tylko Bóg przewidział w
              miłości, nie wykonuj tych samych róchów ( co najczęściej sprowadza się do
              niesamowitej różnorodności 2 czynności :) ale tak bywa) nie wiem czy
              onanizujesz się przy nim, jeśli nie, to doprowadzisz go tym do szaleństwa,
              zawsze możesz zacząć całować go wtedy kiedy on będzie myślał już tylko o tej
              chwili która zaraz nastąpi...hej! wykaż się wyobraźnią, częsta zmiana pozycji
              to wyśmienia recepta - i nie mówię tu o stosunku, ale cały czas o
              pieszczotach..kobiety często zapominają, o tym że facet także ma swoją
              seksualną mapę ciała i lubi kiedy intymnymi słowami pobudza się jego poczucie
              męskości...
              życzę owocnego wieczoru, mam nadzieję, że rozwiążesz problem z odrobiną
              wyobraźni
              Pozdrawiam
              • mucha33 Re: Znknął popęd seksualny 26.05.04, 18:49
                No Coz chyba mnie nie doceniasz...ja naprw=awde bardzo duzo z siebie daje,rozne
                pozycje kazda jego zachcianka jest spelniona to nie chodzi o technike,mysle i
                on zreszta tez ze to problem natury psychicznej.W kazdym razie dzieki odpowiedz.
                • leonn4 Re: Znknął popęd seksualny 27.05.04, 08:29
                  oooczywiście,takie jest także moje zdanie. Myślę,że jeden wieczór szczerej
                  rozmowy, paru słów prawdy,może odrobina zachęty i nadzieji ....(ewentualnie coś
                  jeszcze) powinno zadziałać leczniczo :). Jeśli nie od razu, to po naprawdę nie
                  długim czasie
                  Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka