Dodaj do ulubionych

miłość francuska i problemy

10.06.04, 21:56
Mój chłopak nie może dojść do orgazmu kiedy go dotykam ani kiedy uprawiamy
miłość francuską, jest mu dobrze podnieca się, ale do wytrysku doprowadza
sięsam na moich oczach przy użyciu własnej ręki. Już się do tego
przyzwyczaiłam i akceptuję, choć jest mi przykro i bardzo się staram,
naśladuję jego ruchy, intensyfikuję szybkość, ale to na nic... czy on jest
przyzwyczajony do swojej ręki? i jeszcze jedno, nie mamy warunków, żeby
współżyć (mieszkaniowe) więc pozostaje szybka miłość francuska, czy może mieć
to znaczenie dla przyszłego współżycia, że będziemy mili z nim problemy?
kiedy teraz zdarza się jakiś okazjonalny stosunek to niestety nie wychodzi,
kończy się zawsze po francusku i ręcznie. jestem tym załamana:(
Obserwuj wątek
    • migotkaa1 Re: miłość francuska i problemy 11.06.04, 15:10
      A czy twój partner za dużo się nie onanizuje? Może to jest wina waszych
      problemów. Porozmawiajcie o tym, jeżeli to robi niech powstrzyma swe chormony,
      a jeżeli będzie miał dużą potrzebę niech ci o niej powie może wtedy
      doprowadzisz go do finiszu. Spróbujcie również pooglądać jakieś filmiki a w
      trakcie oglądanie pozajmujcie się sobą. Będzie dobrze. Pozdrawiam Magda
      • leonn4 Re: miłość francuska i problemy 11.06.04, 16:24
        no hej. Powiem tak, masz duzy problem, to fakt,problem natury psyhicznej-bo jak
        mowisz przykro Ci,że "nie jestes w stanie dac mu takiej przyjemnosci, jakiej
        oboje chcielibyscie,aby przezywal".Mysle ze rzeczywiscie problem lezy w tym,
        czy Twój partner nie onanizuje się za często. Z onanizowniem sie jest tak - to
        doskonały i chyba jedyny sposób poznania samego siebie, swoich najbardziej
        wrażliwich sfer, oraz przeżywania "podniecenia" z największą rozkoszą i fakt!
        najlepiej samemu poznać sposób w jaki Twoje ciało najbardziej reaguje na tego
        rodzaju bodźce i impulsy, ale! jeśli jest to za często, wrażliwość drastycznie
        się zmniejsza, dochodząc do takiego punktu, że tylko baardzo długa i utarta
        ścieżka może zaprowadzić cię do szczytowania - wtedy to staje się problemem, bo
        nawet samemu trudno jest doprowadzić siebie do orgazmu.
        Zalecam! chwilową, czasową abscynencję w sosunkach oraz! rozmowę z ukochanym,
        aby też odstawił tę przyjemość na jakiś czas na bok gwarancja sukcesu! 65%
        pozdrawiam
        • wcalenietakimaly Re: karmin9 16.06.04, 06:06
          Mam dla ciebie zla i dobra wiadomosc. Tytulem wstepu nalezy napisac ze chociaz
          nie jestem Casanova ma pewne doswiadczenie.
          Otoz sa kobiety ktore maja talent do milosci francuskiej i "recznej" (zwykle
          idzie to w parze) oraz takie ktore przez praktyke staja sie co najwyzej
          czeladnikami w zawodzie. Po prostu nie podskocza powyzej pepka. Przyklad:
          mialem dziewczyne ktora ku memu zdumieniu dobrala sie buzia do mnie na
          pierwszej "randce" i bylo taka sobie wtedy i pozniej, oraz inna ktora zrobila
          to po pol roku moich oralnych zalotow i okazala sie nieosiagalnym mistrzem w
          tej sztuce.
          Dobra wiadomosc ze nie przeklada sie to na przyjemnosc z wzajemnego polaczenia
          fizycznego. Niestety w pelnym pozyciu oral oraz inne pieszczoty sa bardzo
          istotne i z czasem on znowu zacznie uzywac wlasnej reki, nawet jesli wzniesiesz
          sie na wyzyny swoich mozliowosci.
          kaziu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka