Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    26.09.06, 14:38
    pierwszy raz napisalam w c.v. ,ze jestem niepalaca i od razu zostalam
    zaproszona na spotkanie. malo tego, na sto ofert wybrano 4 wsrod ktorych byla
    moja:) polecam wszystkim umieszczanie takiej informacji.
    Obserwuj wątek
      • kochanica-francuza Re: nałogi 26.09.06, 15:05
        a jesteś niapaląca?
      • scintilla Re: nałogi 26.09.06, 20:06
        W jakiej rubryce to wpisałaś? Hobby? ;)

        chyba raczej inne względy zdecydowały:)
        Ale gratuluję :)
        • kochanica-francuza Re: nałogi 26.09.06, 20:31
          scintilla napisała:

          > W jakiej rubryce to wpisałaś? Hobby?

          atuty?
      • annajustyna Pozwole sobie dodac pewna ciekawostke 29.09.06, 08:44
        z Niemeic. Otoz pare miesiecy temu ostro dyskutowano, czy osobom palacym nie
        zmniejszyc wymiaru urlopu. Pamietam, jak z kolezanka dokonalysmy wyliczeni, ile
        dni w skali roku traca nasi koledzy i kolezanki, robiacy 20-min. przerwe co
        godzinke na dymek...Wyszlo nam 16 dni w skali roku...W kazdym razie propozycja
        byla, aby odjac palaczom 1 dzien urlopu w roku.
        • z_perspektywy Re: Pozwole sobie dodac pewna ciekawostke 29.09.06, 09:02
          Mozna tez inaczej, dodac urlop

          moj znajomy , ktory pracuje w pewnym europejskim urzedzie ma w sumie 50 dni
          urlopu rocznie. Chyba ok. 10 dni wiecej tylko dlatego, ze nie robi przerw na
          papieroska (tak zadeklarowal). Ale luksus.
          • annajustyna Re: Pozwole sobie dodac pewna ciekawostke 29.09.06, 09:49
            O wlasnie, to jest dopiero piekna perspektywa:)))). A jakby zdeklarowal, ze nie
            robi przerwy na toalete i sniadanie??? A powaznie: 50 dni urlopu wymiata prawie
            nauczycieli i ich przywileje...
        • kochanica-francuza Zwariowaliście??? 29.09.06, 14:27
          Praca w biurze to nie praca przy łopacie, kiedy liczy się faktyczna ilość
          łopatogodzin, czyli komputero-biurko-godzin... Człowiek, który robi przerwy na
          papierosa czy kibel, może w tym czasie wpaść na świetny pomysł...
          • kochanica-francuza aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 14:28
            żeby nie było, że się bronię hehehe
            • annajustyna Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:02
              Taaa, on bedzie wpadal na te genialne pomysly w palarni, a ja bede odbierala
              jego telefony, udzielala informacji jego petentom, reprezentowala go w czasie
              chorobowego (obnizona odpornosc) i jeszcze tolerowana dysketny smrodek, jaki mu
              towarzyszy po powrocie z palarni...
              • kochanica-francuza Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:06
                reprezentowala go w czasie
                > chorobowego (obnizona odpornosc)

                No już tak się nie podniecaj tą odpornością, to udowodnione w 100% ?
                • annajustyna Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:08
                  Niestety tak.
                  • kochanica-francuza Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:10
                    annajustyna napisała:

                    > Niestety tak.

                    Poproszę źródła naukowe.
                    • annajustyna Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:13
                      www.zieloni.osiedle.net.pl/palenie-papierosow.htm
                  • kochanica-francuza Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:11
                    A to niepalący nie miewają obniżonej odporności?
                    • annajustyna Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:12
                      Miewaja. Ale niekoniecznie w wyniku inwencji wlasnej...
              • kochanica-francuza Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:07
                jeszcze tolerowana dysketny smrodek, jaki mu
                > towarzyszy po powrocie z palarni...

                Tak! Żyjemy w świecie radosnym, energicznym, szczęśliwym i sterylnym! Palaczom
                śmierć!

                Czy skracać urlop również osobom powolnym w pracy lub mającym permanentną
                obstrukcję?
                • annajustyna Re: aha, dodam , że nie palę i nigdy nie paliłam 29.09.06, 15:11
                  Zwrocilas uwage na 2 ostatnie "zarzuty". A tymczesem wazniejsze sa te
                  wczesniejsze...W mojej bylej pracy tracilam srednio godzine na odbieranie
                  telefonow i zalatwianie spraw palaczy...Wylazili co godzine na ok. 20 min na
                  dymka. W toalecie tak czesto i tak dlugo zawzyczaj sie nie siedzi. Ze za
                  powolnosc w pracy mozna wyleciec, to fakt od dawna znany. A obstrukcje sie leczy.
                  • annajustyna Doloze jeszcze jedna ciekawostke... 29.09.06, 15:19
                    Jais rok temu proponowano w Niemczech, by rzemieslnicy na chorobowym
                    wykorzystywali na to dni urlopu...No comments...
        • asia.m33 Re: Pozwole sobie dodac pewna ciekawostke 06.10.06, 00:37
          a co pisać jeśli ogólnie palę ale w pracy nigdy-PRZYSIĘGAM!!!-kiedyś zaprosili
          mnie na super imprezkę firmową i wszyscy byli w szoku, bo dymiłam jak
          lokomotywa. Pewnie, że bym sobie chętnie zadymiła w pracy, ale nie chcę
          śmierdzieć.
          • asia.m33 Re: Pozwole sobie dodac pewna ciekawostke 06.10.06, 00:43
            Ps.: oczywiście super imprezkę zapomniałam napisać w cudzysłowiu
      • leeloo2002 Re: nałogi 02.10.06, 14:21
        ja tez bym zaprosila taka osobe na spotkanie w pierwszej kolejnosci (o ile
        spelnialaby inne kryteria)

      • lajton Re: nałogi 02.10.06, 14:22
        no to nikt mi z ofert wyslanych dzisiaj nie odpowie... ;-))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka