Dodaj do ulubionych

Pytanie do doktorka

27.08.02, 03:49
Czytając większość wypowiedzi na forum mam wrażenie, iż częsta agresja
słowna, obrzucanie się mięchem, nienawiść do osób mających odmienne zdanie w
większości przypadków wynika z problemów w życiu seksualnym (przeważnie jego
braku), osób wypowiadających się tu. Czyż nie o tym pisał osobnik nazwiskiem
Freud, dzięki któremu między innymi i pan ma zajęcie? Proszę o odpowiedź na
pytanie nie tylko pana doktora.
Obserwuj wątek
    • seksuolog Re: Pytanie do doktorka 27.08.02, 07:50
      dcba4321 napisała:

      > Czytając większość wypowiedzi na forum mam wrażenie, iż częsta agresja
      > słowna, obrzucanie się mięchem, nienawiść do osób mających odmienne zdanie w
      > większości przypadków wynika z problemów w życiu seksualnym (przeważnie jego
      > braku), osób wypowiadających się tu. Czyż nie o tym pisał osobnik nazwiskiem
      > Freud, dzięki któremu między innymi i pan ma zajęcie? Proszę o odpowiedź na
      > pytanie nie tylko pana doktora.

      Objawy brutalizacji w odniesieniu do zycia seksualnego swiadcza o zaburzeniach
      sfery emocjonalnej ale niekoniecznie musza byc zwiazane z problemami w zyciu
      seksualnym. Mezczyzni czesto uprzedmiotawiaja i ponizaja kobiety, wszystkie
      kobiety to w ich mniemaniu k...y ktore nalezy traktowac brutalnie i z pogarda
      itp. Najczesciej sa to sformulowania werbalne uzywane w meskim gronie, a nigdy
      w stosunku do partnerek czy matek. Postawa tego typu staje sie naprawde grozna
      gdy ida za nia czyny, np. obelzywe zachowania wobec kobiet czy gwalty.



      • dcba4321 Re: Pytanie do doktorka 27.08.02, 08:07
        seksuolog napisała:

        > dcba4321 napisała:
        >
        > > Czytając większość wypowiedzi na forum mam wrażenie, iż częsta agresja
        > > słowna, obrzucanie się mięchem, nienawiść do osób mających odmienne zdanie
        > w
        > > większości przypadków wynika z problemów w życiu seksualnym (przeważnie je
        > go
        > > braku), osób wypowiadających się tu. Czyż nie o tym pisał osobnik nazwiski
        > em
        > > Freud, dzięki któremu między innymi i pan ma zajęcie? Proszę o odpowiedź n
        > a
        > > pytanie nie tylko pana doktora.
        >
        > Objawy brutalizacji w odniesieniu do zycia seksualnego swiadcza o
        zaburzeniach
        > sfery emocjonalnej ale niekoniecznie musza byc zwiazane z problemami w zyciu
        > seksualnym. Mezczyzni czesto uprzedmiotawiaja i ponizaja kobiety, wszystkie
        > kobiety to w ich mniemaniu k...y ktore nalezy traktowac brutalnie i z pogarda
        > itp. Najczesciej sa to sformulowania werbalne uzywane w meskim gronie, a nigdy
        > w stosunku do partnerek czy matek. Postawa tego typu staje sie naprawde
        grozna
        > gdy ida za nia czyny, np. obelzywe zachowania wobec kobiet czy gwalty.
        >
        >
        >
        Więc należy wnioskować, iż większość ludzi piszących na tym forum
        ma "zaburzenia sfery emocjonalnej". Natomiast anonimowość, jaką daje internet
        pozwala im wyładować się na każdym, kto się nie podoba. A na tym forum chyba
        nie o to chodzi. No cóż. Każdy medal ma dwie strony. Należy tylko nad tym
        ubolewać.
        • seksuolog Re: Pytanie do doktorka 27.08.02, 13:12
          dcba4321 napisała:

          > Więc należy wnioskować, iż większość ludzi piszących na tym forum
          > ma "zaburzenia sfery emocjonalnej". Natomiast anonimowość, jaką daje internet
          > pozwala im wyładować się na każdym, kto się nie podoba. A na tym forum chyba
          > nie o to chodzi. No cóż. Każdy medal ma dwie strony. Należy tylko nad tym
          > ubolewać.

          Forum anonimowe pozwala na ujawnianie pewnych cech osobowosci bez narazania
          sie na ryzyko zdemaskowania. Dlatego jest magnesem dla ludzi z zaburzeniami.
          Niestety nic sie na to nie poradzi. Ciekawe moze byc natomiast spekulowanie
          jaki wizerunek ujawniaja ci ludzie poublicznie.

          Jest to problem wielu oblicz jakie ludzie nosza. Publicznie i prywatnie moga
          byc calkowicie inni, moga tez ukrywac bardzo specyficzne tendencje. Aby sie
          o tym przekonac wystarczyloby sprawdzic np. kto odwiedza agencje sado-maso
          albo korzysta z uslug pan reklamujacych sie jako Dominy. Okazuje sie wtedy
          ze tyraniczny boss znecajacy sie psychicznie nad personelem w pracy ma drugie
          oblicze maso ktore zaspokaja balagajac o litosc duszaca domine lub torturkami
          w agencji.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka