06.10.09, 13:29
przed chwilą zauważyłam, że jesteś na tym forum...
gryzłam się czy się do ciebie odzywać, ale po prostu aż mi się
beczeć chce jak czytam jaka tragedia cię spotkała. NAPRAWDĘ miałam
nadzieję, że żadnej styczniówki tu nie spotkam.
Wiem, że na forum nie układało się miedzy nami najlepiej ale było
minęło - strasznie, strasznie mi przykro, trzymaj się, na ile to
możliwe...
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: szarsz 06.10.09, 14:52
      No i oczywiście pobeczałam się znowu. Dziękuję, że się odezwałaś i
      za dobre słowo. W końcu między nami nie padły żadne obraźliwe słowa,
      a wszystkie konflikty stają sie naprawdę mało istotne, gdy człowieka
      spotyka takie nieszczęście.
      Przecież ja tak samo modliłam się o Twoje dziecko i czekałam na
      wiadomości, dobre wiadomości sad

      Ja na naszym forum nic nie pisałam, bo nie chciałyśmy z Princy
      stresować niepotrzebnie dziewczyn. Zresztą i tak nie potrafię tam
      wejść...

      A Ty jak się masz? Planujesz następną ciążę, a może już jesteś?
      Udało Ci się stwierdzić przyczynę?
      • meresanch Re: szarsz 06.10.09, 16:46
        wcale ci się nie dziwię
        każdy taki wpis jest stresujący sad
        też nie byłam w stanie wejść na sierpniówki 2009
        przytulam cię mocno
        (na styczniówkach rzadko się odzywałam)
        • stangy szarsz, napisałam do ciebie na gazetowego n/t 07.10.09, 09:53

      • monika3411 Re: szarsz 07.10.09, 10:33
        Też Cię tu wczoraj zobaczyłam (znam Cię z LB, choć "znam" to
        oczywiście zbyt dużo powiedziane...) Napisałam długiego posta, że
        rozumiem, że ja też, też w 20tc. A teraz jestem mamą trzytygodniowej
        Ani, która jest moim Cudem. Jestem oczywiście szczęśliwa, ale wciąż
        myślę o moim Aniołku...
        Zabrakło mi odwagi, by wysłać to co napisałam.
        Wiem co czujesz, współczuję bardzo. To najgorsze co może człowieka
        spotkać. Pozdrawiam Cię ciepło. Monika.
        • szarsz Re: szarsz 08.10.09, 12:53
          Monika, dziękuję. Nie musisz pisać nic, ja wiem sad
        • szarsz Re: szarsz 08.10.09, 13:06
          monika3411 napisała:
          > A teraz jestem mamą trzytygodniowej Ani, która jest moim Cudem.

          Teraz dopiero do mnie dotarło, że pisałaś o TRZYTYGODNIOWEJ Ani.
          Gratuluję serdecznie, duuuużo spokoju kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka