minka-spinka
18.04.05, 16:29
Teoretycznie nie mam prawa się wypowiadać bo nie zabiłam własnego dziecka
(tłumacząc na "delikatny" nie dokonałam aborcji),ale trudno.Dlaczego Wy po
prostu nie oddałyście go do adopcji?Tyle kobiet na świecie stara się o
dzici,tyle osób oddało by za dziecko życie w końcu-decydują się na
adopcję,stwarzają dzicku warunki do rozwoju i nauki,daja mu
miłość,przytulają,pilnują żeby codziennie jadło obiad itd.Może troszkę je
rozpieszczą?Przecież to takie proste!Ale nie,wy wolicie zabić(usunąć)własne
dziecko,bo tak jest...wygodniej?!Jak ja nie mogę!Sama nie mogę mieć dzici,jak
tylko znajdę jakąś pracę(na razie mąż pracuje)to adoptujemy córeczkę.Która
mogłaby być zabita...Dlaczego zawsze wykręcacie się tym że"tak będzie
lepiej,ja nie mam warunków,pracy,dziecku też byłoby gorzej" to jest okropne!
Przecież nie musicie go WY wychowywać!Po prostu zrzekacie się praw
rodzicielskich i macie świdomość że wasze dziecko żyje,szczęśliwe!To chyba
lepsze niż świadomość że je zabiłyście(usunełyście)przepraszam za ostre
słowa,przepraszam jeżeli kogoś uraziłam(a na pewno uraziłam) ale tak mnie to
wnerwia!One mogłyby żyć dzięki podpisaniu papierka!Czy to tak wielka cena
za...za życie?