Dodaj do ulubionych

funkcja forum

23.02.10, 14:07
Muszę wyrazić moje zdanie, bo strasznie się wkurzam gdy czytam co
niektóre opinie ( sprawa Maltiki i chociażby Iwonkoci).

Bardzo lubię to forum, kiedy poroniłam spełniało wszelkie moje
oczekiwania, stanowiło wielkie wspracie i ogromne źródło wiedzy.

Ostatnio coś zaczęło się psuć.Nie ma tu już miejsca na własne
zdanie, trzeba wręcz mieć taką samą opinię ja ogół. W innym wypadku
kasowane są wątki, lub osoby je piszące proszą o skasowanie bo
rozpoczyna się jak to trafnie ujęła Iwonkocia-moralizowanie.
Ja się pytam dlaczego?!Dlaczego powyższa Koleżanka nie może napisać
o rozwodzie, nawet jeśli naprawdę tak nie myśli?Dlaczego musi to
prostować i tłumaczyć się szczegółowo ze swojego zdania? Dlaczego
ogólnie akceptowalne jest to by mieć obsesję na punkcie zajścia w
ciążę, liczyć dni płodne itd. a nie jest już akceptowane wyrażanie
zdania przeciwnego?Dlaczego nie szanuje się opini innej osoby,gdy
jest niezgodna z naszym przekonaniem?
Nie zrozumcie mnie źle, szanuję Was i Wasze opinie, mimo, że czasami
są inne od moich.Dlatego Wy także otwórzcie się na poglądy
innych.Nie narzucajcie swojego zdania, nie moralizujcie, nie róbcie
samosądów.Nie o to tu przecież chodzi.
Mnie też wiele rzeczy dziwi w postępowaniu innych ale jestem bardzo
daleka od tego by to krytykować.
Każda z nas ma prawo w dowolny sposób przeżywać swoją stratę i robić
z nią co jej się podoba.
Pozwólcie sobie i innym na to bez krytyki, która często jest bardzo
niesprawiedliwa.
Za chwilę rzeczywiście będzie tak, że zrobi się z forum "
towarzystwo wzajemnej adoracji".....
Nie chciałabym rezygnować z korzystania z tego forum, tak jak
pisałam, jest dla mnie bardzo pomocne czytać podobne historie do
mojej czy radzić się w różnych sprawach, więc nie psujmy tego.
Obserwuj wątek
    • iwonkocia Re: funkcja forum 23.02.10, 14:22
      kinulka,ja akurat jestem za towarzystwem wzajemnej adoracji,ale mam
      tu na mysli wzajemna pomoc, wsparcie bez pouczen, umoralnien i
      krytyki. zadna z nas tego bowiem nie potrzebuje, tak mi sie wydaje.
      jestem tez za prawem do szalenstwa owulacyjno-testowego po poronieniu
      (z tego,co zrozumialam, Ty jestes przeciwna temu, do czego jak
      najbardziej masz prawo).
      co do moralizowania-nikt go nie lubi,wiec po co fundowac innym
      swiete oburzenie i ogien potepienia. rozni sa ludzie, nie nam to
      oceniac. czlaowiek czuje sie jak swoj wlasny adwokat w sadzie, gdzie
      musi udowodnic swoja niewinnosc.
      • kinu-lka Re: funkcja forum 23.02.10, 14:50
        Iwonkocia,
        cieszę się, że się rozumiemysmilew krótszej i może bardziej przystępnej
        formie, zawarłaś, to o co mi chodziło smileaby szanować zdanie innej
        osoby bez względu na to, czy się z tym zgadzamy czy nie.
        • marioleczka34 Re: funkcja forum 23.02.10, 15:03
          ja rowniez jestem za szczeroscią wypowiedzi, za wyrazaniem wlasnego
          zdania ale w takiej formie, by nikogo nie urazic, dobrze wiemy ze
          kobieta po stracie jest bardzo slaba psychicznie, moge Jej cos np
          zasugerowac, poradzic, nie musze sie z Nią zgadzac ale to co pisze
          chce by Jej w jakis sposób pomogło a nie wpedziło Ją w dodatkowy
          smutek i zmartwienie
          • magdaelmo zgadzam się w 100% 23.02.10, 16:10
            Zgadzam się z kinulką i iwonkocią, czasem aż się boję wypowiadać żeby mi się nie oberwało za inne od ogółu zdanie.
            To niefortunne sformułowanie o kółku wzajemnej adoracji to moja sprawka, jeżeli kogokolwiek uraziłam przepraszam nie było to moim zamiarem. Po prostu nie wydaje mi się żeby przytakiwanie i przyklaskiwanie było zawsze skutecznym sposobem wsparcia. Nie zgodziłam się z tym, że jedna z dziewczyn sama stawia sobie diagnozy a reszta jej przyklaskuje i za to mi się oberwało, dziewczyny wiem że lekarze są różni lepsi i gorsi ale jednak bez ich pomocy ani rusz...
            Ja ze swojej strony obiecuję, że od tej pory zanim coś napiszę dwa razy zastanowię się czy nie robię komuś przykrości, przecież w gruncie rzeczy chodzi o to żeby się wspierać i dzielić własnym doświadczeniem, a nie oburzać na odmienne poglądy i prawić morały. Każda radzi sobie z problem inaczej ale przeżyłyśmy to samo...
            • grochalcia Re: zgadzam się w 100% 23.02.10, 16:57
              ech..ciężko byc moderatorem..
              jedne sie czepiaja, ze watki kasujemy inne o to proszą...

              chce tylko powiedziec, ze nigdy nie kasuje watku sama z siebie i wczesniej
              dostalam maila z prosba o jego kasowanie...

              uff..

              chyba od dzis bede sobie stać obok, a wy sobie gadajciebig_grin
    • dragica Re: funkcja forum 23.02.10, 17:19
      Forum Poronienie czytam od 4 lat,swego czasu bardzo mi pomoglo po
      poronieniu...Jednak takze zauwazylam,ze jest ono inne niz kiedys.Kiedfys bylo
      glownie kopalnia wiedzy-jakie badania po,byl ogromny watek o zasniadzie
      itd.Dzisiaj jest raczej forum wsparcia psychicznego,przypuszczam,ze podobnie jak
      Promyczek.
      Raz wdalam sie w dyskusje o szybkim zajsciu w ciaze po pronieniu/jestem
      przeciwnikiem,uwazam,ze lepiej zaczekac kilka miesiecy niz naraz sie na powtorne
      poronienie/ i zostalam zjechana za wyrazanie swojego zdania,dlatego raczej sie
      nie udzielam...Watek Maltiki to zenada,zenada jest sama Maltika i takie watki
      trzeba kasowac,podobnie jak watki porownujace poronienie do celowej aborcji (byl
      kiedys taki).Jednak nagonki na osoby inaczej niz ogol myslace nie powinny miec
      miejsca.
      • iwonkocia Re: funkcja forum 23.02.10, 17:44
        dragica, co innego napisac "jestem przeciwna szybkiej ciazy po
        poronieniu",a co innego "jestes nieodpowiedzialna, niedojrzala,ze
        chcesz szybko zajsc w ciaze". to drugie zdanie rani i jest oceną
        drugiej osoby,a przeciez nie chcemy byc tutaj oceniane,nie po to
        piszemy. mozna wyrazic swoje zdanie szanujac zdanie innych i nie
        oceniajac kogos negatywnie.
        • dragica iwonkocia 23.02.10, 21:04
          No wlasnie ja zostalam skrytykowana dlatego,ze powiedzialam,ze szybka ciaza nie
          ma sensu...I ta krytyka nie byla ani przyjemna,ani kulturalna.
      • grochalcia Re: funkcja forum 23.02.10, 21:11
        ogromny watek o zasniadzie byl na trudnej ciążysmile a nawet dwasmile dzieki tym
        watkowm udalo mi sie nie zwariowac...do dzis zagladam i czytam co u dziewczynsmile

        aaa, ciężko tez, aby byla tu kopalnia wiedzy..mimo, ze chialabym, aby tak
        bylo..popatrz sama-ile z nas, majacych dzieci po stracie -tutaj sie udziela??
        no, ile???zagladna sporadycznie i tyle.
        a skad takie info dziewczyny maja zdobywac?
        w nich pelno jest bolu, rozpaczy, inaczej reaguja na pewne slowa...moze to
        dlatego....
      • grochalcia Re: funkcja forum 23.02.10, 21:56
        a powiem Ci dragica, ze ja sie tutaj tez coraz gorzej czujesmile

        siedze na forum od kilku godzin, czytam, kasuje an prosbe co trzeba, staram sie
        odpowiadac a i tak mi sie obrywa...dzis od 2 osob..na razioe mi wystarczy

        postanowilam sie po prostu nikim więcej nie przejmowacsmile wpadne od czasu do
        czasu, zrobie porzadek, sprawdze poczte i tyle. po co tracic czas, kiedy nikt
        tego nie docenia? ktos wpadnie tu raz na tydzien, ponabija sie i powymadrza i
        zniknie znowu.
        wolę spędzić czas z dziećmismile
        • iwonkocia Re: funkcja forum 24.02.10, 08:00
          grochalcia,ja akurat zdazylam przeczytac Twoje 2 wypowiedzi w watku
          Marty i zdziwilam sie,ze musialas je wykasowac. w moim odczuciu nic
          tam takiego nie bylo,zeby ktos mogl to wysmiac czy skrytywac,no
          trzeba by sie uprzec,zeby cos znalezc.
        • ewalinka82 Grochalciu 24.02.10, 14:37
          Grochalciu, nie martwsmile
          z administrowaniem forum to pewnie jak z robieniem wesela-zawsze znajdzie się ktoś niezadowolonywink
          choćbyś nie wiem jak się starałasmile
          to pewnie przesilenie zimowo-wiosenne, każdy trochę podkurzony chodzi i stąd te swary...
          mi forum Poronienie naprawdę się podobasmile
          uszy do górysmilesmilesmile
          byle do wiosnybig_grin
          • anina-1 Re: Grochalciu 24.02.10, 14:57
            Ja też tu zagrzałam na dobre i mi sie podoba.
            Jak to moja mama mawia: jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził smile
            • kinu-lka Re: Grochalciu 24.02.10, 15:22
              Moje Drogiesmile
              Nie chodzi o dogadzanie( bo z tym rzeczywiście może być trudnowink)
              tylko o szanowanie opinii innych osób.A szczególnie tych opinii, z
              którymi trudno nam się zgodzić i są dalekie od naszego światopoglądu.
              Jednym słowem: TOLERANCJA, TOLERANCJAsmilesmilesmile
              • iwonkocia Re: Grochalciu 24.02.10, 17:10
                mysle,ze nawet na najlepszym forum mozna spotkac osoby,ktorym
                brakuje taktu, empatii lub takie, ktorym wydaje sie,ze pozjadaly
                wszytskie rozumy i maja moralne prawo pouczac innych
                • anina-1 Re: Grochalciu 24.02.10, 18:28
                  iwonkocia napisała:

                  > mysle,ze nawet na najlepszym forum mozna spotkac osoby,ktorym
                  > brakuje taktu, empatii lub takie, ktorym wydaje sie,ze pozjadaly
                  > wszytskie rozumy i maja moralne prawo pouczac innych

                  Dokładnie tak samo jak zawsze znajdzie się nawet na najlepszym forum ktoś kto ma ma nie po kolei w głowie.
    • anina-1 każdy ma prawo do własnego zdania 24.02.10, 07:54
      Tak jak napisałaś - każdy ma prawo do własnego zdania i każda z nas je tu
      wyraża, a że tematyka tego forum akurat jest taka to chyba nic dziwnego w tym,
      że większość akurat ma podobne przemyślenia. Pewnie na forum: rozwód lub aborcja
      mieliby podobne do iwonkoci i maltiki.
      Ja np. nie zyczę sobie, żeby ktoś nazywał moje dziecko zlepkiem komórek. Dla
      mnie jest to wyrażenie obraźliwe i również mam prawo wypowiedzieć się na ten
      temat, a nawet się oburzyć.
      Uważam, że to nie tak, że jest tu towarzystwo wzajemnej adoracji, ale kobiety
      połączone w bólu, z podobnymi poglądami.

      a i Iwonkocia sama prosiła o usunięcie swojego postu.


      • kinu-lka Re: każdy ma prawo do własnego zdania 24.02.10, 08:38
        Iwonkocia sama poprosiła o usunięcie swojego postu nie dlatego,że
        taką akurat miała ochotę ale dlatego, że sporo osób strasznie ją
        skrytykowało za to, co napisała.
        W każdy razie cieszę się, że generalnie rozumiemy się; każdy ma
        prawo do własnego zdaniasmile
        I tym optymistycznym akcentem zakończmy ten tematsmilesmilesmileMam nadzieję,
        że nadal będziemy się wspieraćsmile
        pozdrawiam Was serdeczniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka