Dodaj do ulubionych

kobietka_29

14.10.10, 09:18
Przepraszam, że tak pytam ale przeczytałam ,ze jesteś rok po poronieniu i nie możesz zajść w następna ciążę i że nadal po zabiegu masz problemy zdrowotne. Czym się one objawiają? Ja tez po pierwszym poronieniu przez rok nie mogłam zajść w ciąże, ale to chyba stres bo tak bardzo chciałam być w następnej ciąży, dopiero gdy sie przeprowadziliśmy z mężem to nam sie udało, ale niestety nie trwało to zbyt długo.
Jestem po 3 poronieniach i zdiadnozowano u mnie przyczyne immunologiczną, byłam szczepiona limfocytami męża i teraz czekam na kontrolne badanie.
Napisz jak wygląda to u Ciebie? Czy poznałasz przyczynę swojej straty?
Obserwuj wątek
    • kobietka_29 Re: kobietka_29 14.10.10, 10:20
      Aniu, za tydzien minie 10 miesiecy od mojej straty. Juz 3 miesiac biore Castagnus i musze powiedziec, ze dolegliwosci troche sie zlagodzily. A bylo tak. Pierwszy cykl po zabiegu byl oczywiscie dluzszy. Do szpitala trafilam z krwotokiem i po zabiegu nie krwawilam 2 dni. Ale potem jak sie znow zaczelo, to ciagnelo sie do 3 tygodni po zabiegu. Moze dlatego, ze nie dbalam o siebie. Myslalam, ze juz mi lepiej i od razu wzielam sie do pracy. sad Caly czas mialam bole w lewej stronie podbrzusza. jak dla mnie okolice jajnika. Ale w ciagu pol roku po zabiegu bylam kilka razy badana przez roznych lekarzy i nikt nie widzial zadnych nieprawidlowosci. Bole byly niezalezne od fazy cyklu i pory dnia. Drugi cykl, nie liczac bolow, byl calkiem normalny. Ale juz w trzecim zaczely sie plamienia srodcykliczne. 5 miesiecy po poronieniu poszlam do mojego owczesnego gina. Stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku. Hormonow nie chcial mi badac, bo wedlug niego najwyrazniej tylko przesadzalam. Poczekalam jeszcze miesiac i gdy nic sie nie zmienilo poszlam do innego lekarza. Kobieta od razu zalecila mi badania hormonalne. Badania wypadly ogolnie dobrze. Moze troszeczke podwyzszona prolaktyna byla, ale nieznacznie. Lekarz polecila mi wtedy Castagnus na regulacje cyklu. Juz w pierwszym cyklu zniknely plamienia srodcykliczne. I nie mam ich do tej pory. Bol tez po 2 tygodniach ustapil i pojawia sie tylko w polowie cyklu na 3 dni- czyli najwyrazniej w okolicach owulacji. niestety mam wciaz straszne bole piersi przed okresem i caly czas mam zmienne nastroje. Ale najwazniejsze dla mnie w tym momencie jest, ze juz mnie nic nie boli. Do tej pory nie wiem, co bylo przyczyna bolu i tych plamien. Mozliwe, ze byla to niewydolnosc cialka zoltego po poronieniu. Co bylo przyczyna poronienia tez nie wiem do tej pory. Zaden lekarz nie zalecil mi badan. Przeciwnie, kazdy mi je odradzal, bo wedlug nich to zupelnie normalne, ze sie roni... Po zabiegu powinno byc wykonane badanie hist.-pat., ale czy zostalo wykonane, nie wiem. Nigdy nie widzialam jego wyniku. I za kazdym razem, gdy sie o nie pytalam, zwyczajnie mnie splawiano. Moj owczesny ginekolog powiedzial mi, jedynie, ze badanie nic nie wykazalo, bo tkanka byla juz w zaawansowanej fazie rozkladu... Dlatego podejrzewam, ze nawet nikomu nie chcialo sie tej "tkanki" badac. Takwiec wszystko jest mozliwe.
      • ania-8004 Re: kobietka_29 14.10.10, 10:41
        U mnie po pierwszym zabiegu też wszystko było dobrze, żadnych plamień, żadnego bólu. Ale teraz po tym drugim też miałam takie kłucie po lewej stronie brzucha które promieniowało do nogi, tak jakby mnie kłuł jajnik. Po zabiegu byłam na pierwszej kontroli, lekarz mnie badał i robił usg i powiedział że on tu nic nie widzi, że wszystko jest dobrze. Później jak dostałam drugiej @ po zabiegu to tez była taka dziwna, bardziej obfita i bolesna niż zwykle, później doszło jezszce to krwawienie kilka dni po @. Byłam na kontroli u lekarza i powiedział że wszystko ok a to krawaienie to pewnie hormony, dał mi jakiś lek ziołowy na ukrwienie macicy i przeszło, nie wiem czy to od tego leku czy samo.
        Te bóle u Ciebie to było jakieś kłucie, czy popsostu ból jak na @? Ja miałam tak że coś mnie zakłuło i za 3 sekundy przechodziło i później znowu, też niezależnie od fazy cyklu.
        • kobietka_29 Re: kobietka_29 14.10.10, 10:57
          te bole u mnie byly wlasnie takie, jak opisujesz. Nie jak na miesiaczke. generalnie czulam caly czas taki dyskomfort w podbrzuszu. Jakbym byla napompowana, taki ucisk. A kilka razy na dzien zmienialo sie to w silne klucie i skrecanie. Czasami az sie zwijalam. Przed ciaza mialam takie bole w okolicach owulacji. Ale trwaly one wtedy jeden dzien i byly co cykl po innej stronie brzucha. Po poronieniu tylko po lewej stronie. Ciesze sie, ze Tobie tez juz przeszlo. jestem przekonana, ze u mnie to wlasnie tez hormony. a Castagnus to tez lek ziolowy, wiec nie dziala tak szybko i tak silnie jak pewnie zwyczajne leki. Ale troche pomaga. Zostaly mi jeszcze 24 tabletki i zastanawiam sie, czy kupic nastepna buteleczke, czy moze zrobic przerwe. Czekam na @ i wtedy zaczen brac ten nowy preparat na podwyzszenie estrogenu. Moze byloby dobrze jednoczesnie brac dalej Castagnus?
        • ania-8004 Re: kobietka_29 14.10.10, 11:17
          Myśle, że castagnus możesz brać przeciez to lek ziołowy. Mi jak na razie przeszło krwawienie, ale to kłucie pojawia się co jakiś czas. Tylko że ja nie miałam aż takiego bólu żeby mnie skręcało. Taki delikatne kłucie. Mam nadzieję że tenasze cykle uregulują się w końcu.
          • madziulaz Re: 14.10.10, 15:32
            o Catagnusie poczytaj na forum o niepłodności, to lek wspomagajacy cykle i wydaje mi sie ze spokojnie mozesz go nadal brac.
            Ja bralam krople Hormel S, tez na uregulowanie cyklu, równoczesnie z lekami stymulujacymi cykl.
            pozdr
            • kobietka_29 Re: 15.10.10, 13:50
              Nie o to mi chodzilo. Wiem, ze moge spokojnie dalej brac Castagnus, bo nie wplywa zle na ten nowy preparat. zastanawiam sie tylko, czy to ma sens, brac go kolejne 3 miesiace.
              • madziulaz Re: 15.10.10, 13:53
                bierzesz go dla uregulowania cykli, jesli sa jak trzeba to odstaw, jesli bierzesz zeby zajśc, bierz dopóki nie zajdziesz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka