09.05.11, 08:57
Co u Ciebie?? jak się czujesz po tabletkach i jak ze staraniami ja zaczynam ale jakoś bez przekonania. Myślę też,że pójdę po konsultacje do kogoś innego bo w innym z wątków na innym forum przeczytałam,że jedna z dziweczyn została zdiagnozowana tak samo jak my. Zastanawiam się czy J. ma już jakiś szablon przygotowany i martwi mnie to.
CZekam na wieści od Ciebie.
Obserwuj wątek
    • urbew Re: urbew 09.05.11, 18:46
      Przepraszam, już wczoraj miałam się odezwać, ale ciągle coś mi przeszkadzało. Też myślę o Tobie i bardzo kibicuję.
      Nie zaczęłam jeszcze nic brać. Czekam na wynik cytologii, jeśli będzie dobry to w tym tyg. zaczynam, jeśli nie to najpierw globulki.
      Te diagnozy też mnie martwią, trochę poczytałam na "Bocianie" o pacjentkach prof. i sama nie wiem co myśleć. Wszystkie te leki nie są obojętne dla organizmu... Z drugiej strony chyba wie co robi. Też powiem szczerze myślę, żeby jeszcze do kogoś pójść, ale już nie wiem do kogo, jakie jeszcze badania zrobić... Też nie wiem co robić...
      Postarajcie się przez dwa miesiące (może już za pierwszym razem się uda), jak nie to może rzeczywiście trzeba będzie szukać dalej pomocy. Musi się udać, trzeba wierzyć, przecież nie bez powodu ma tytuł prof.
      Odzywaj się proszę, ja też jak tylko coś to będę pisać. Choć muszę przyznać, że wiary we mnie coraz mniej.
      Pozdrawiam ciepło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka