Dodaj do ulubionych

Słaba kreska na teście=poronienie

15.02.13, 10:39
Dziewczyny, tak się ostatnio zastanawiam... Kiedy zrobiłam test 9 stycznia, w terminie @, okazało się, że pojawiła się II kreska, ale prawie niewidoczna. Zamarłam z zaskoczenia, ponieważ myślałam,że ten cykl mamy stracony. Nie mogłam w nią uwierzyć! Potem zrobiłam 2 test, to samo. Pomyślałam, że to może bardzo wcześnie i za tydzień zrobiłam kolejny. I znów to samo... Beta 313, słabiutka II kreska sad
Kolejny tydzień, kreska słaba. W 6/7 tc zrobiłam kolejny test i kreska była troszkę mocniejsza, ale bez szału. Poroniłam w 8 tyg sad
Później dowiedziałam się, że żona kolegi również pierwszą ciążę poroniła i również miała bladą kreskę na teście. Teraz jest ponownie w ciąży i II kreska od początku jest wyraźna (teraz jest w 6 miesiącu).
Myślicie, że ma to jakiś wpływ? Że dzieciątko było słabe i nie miało szans???
Obserwuj wątek
    • ani_a29 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 15.02.13, 20:19
      Witam. Ja miałam również tą samą sytuację jak ty kilka testów i blade kreseczki,ale niestety nie skończyło się to dobrze, poroniłam tydzień temu w 7tc.Nie wiem dokładnie dlaczego, ale bardzo to boli stracić swojego malutkiego aniołka.
      • butelkowa_mama Re: Słaba kreska na teście=poronienie 15.02.13, 20:34
        W pierwszej ciąży, z której mam 3,5 córeczkę miałam na teście słabą bladą kreskę ale nie ledwo widoczną tylko bladą. Druga ciąża bardzo blade kreski pierwszy test i drugi po 2 dniach tak samo, widoczne pod światło, puste jajo....czekam na wolne miejsce w szpitalu. Nie wiem czy z tymi testami to reguła...nie chciałabym niepotrzebnie straszyć nikogo ale może coś w tym jest...zobaczę za 3 udanym razem smile
      • courrare Re: Słaba kreska na teście=poronienie 15.02.13, 20:55
        ani_a29 napisał(a):

        > Witam. Ja miałam również tą samą sytuację jak ty kilka testów i blade kreseczki
        > ,ale niestety nie skończyło się to dobrze, poroniłam tydzień temu w 7tc.Nie wie
        > m dokładnie dlaczego, ale bardzo to boli stracić swojego malutkiego aniołka.

        Ani_a29 bardzo mi przykrosad Ja też tydzień temu dowiedziałam się, że serduszko nie bije, właśnie "przechodzę" poronienie... Lekarka kazała mi czekać, aż samo się wszystko "wyczyści" i to chyba było dla mnie najbardziej traumatycznym przeżyciem sad Świadomość, że moje dziecko jeszcze we mnie jest, ale nigdy go już nie zobaczę sad I czekanie na to, aż "pozbędę" się GO na zawsze...
    • lolabik Re: Słaba kreska na teście=poronienie 15.02.13, 21:05
      witam!
      U mnie słaba kreska oznaczała ciążę i to udaną - dziś moja córka ma już 8 miesięcy. Wcześniej przezyłam 4 poronienia , kreski były różne, więc według mnie nie ma to znaczenia. Lepiej zrobić badanie bety.
      • courrare Re: Słaba kreska na teście=poronienie 15.02.13, 21:07
        lolabik napisała:

        > witam!
        > U mnie słaba kreska oznaczała ciążę i to udaną - dziś moja córka ma już 8 miesi
        > ęcy. Wcześniej przezyłam 4 poronienia , kreski były różne, więc według mnie nie
        > ma to znaczenia. Lepiej zrobić badanie bety.

        To całe szczęście! Dziękuję za wypowiedź. Dobrze jest czasami dowiedzieć się, że ma się paranoję smile
        • barbinka13 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 17.02.13, 08:10

          Hmm u mnie znów czy top mocna była czy słaba to i tak poroniłam uncertain
          lolabik kochana mogę wiedziec dzięki czemu donosiłas? Brałaś jakieś leki?
          ——————————
          http://s18.rimg.info/1efe1d3e4e47f51e31950798246890c5.gif
          I wierzę, że kiedyś tam spotkamy się...
          • nati-5588 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 18.02.13, 19:55
            teoretycznie intensywnosc kreski nie powinna miec znaczenia, bo testy "sikane" sa od sprawdzania czy ciaza jest, a nie jak duze mamy stezenie beta hcg.
            Ale... no wlasnie jest jedno ale ja mialam taka sytucje ze okres spoznial mi sie kilka dni, a ze mam w miare regularne i dziwnie se czulam zrobilam test wynik pozytywny z tym, ze druga kreska byla ledwo widoczna tzw "cien cienia". Pomyslalam sobie moze owulacja byla pozniej niz myslalam i ciaza jest mlodsza. Powtorzylam test po 2 dniach bylam pewna, ze kreska bedzie chociaz troszke wyrazniejsza a tu nic nadal "cien cienia". Wtedy poczulam juz jakis niepokoj, bo teoretycznie po 48h bhcg powinna byc juz wyzsza za czym idzie wyrazniejsza kreska na tescie.(oczywiscie nie ma reguly, ale jakos tak wtedy pierwsze co to wlasnie takie stwierdzenie mi przyszlo do glowy) Po nastepnych 2 dniach powtorzylam test no i kreska byla jeszcze bledsza niz poprzednie taka ledwo widoczna, ze na pierwszy rzut oka moznaby stwierdzic ze jej nie ma. No i na nastepny dzien po tym tescie dostalam okres bardzo obfity i bolesny.
            Tak ze mysle, ze cos w tym jest bo wiele takich przypadkow.
            Ale tez wiem ze sa dziewczyny co im caly czas blade kreski wychodzily i bylo ok wiec tak na prawde ciezko stwierdzic...
            • ewabaranek Re: Słaba kreska na teście=poronienie 19.02.13, 06:09
              pierwsza ciąża- slaba kreska, poronilam
              druga ciaza- mocna kreska, poronilam
              trzecia ciaza- kreska pojawiala mi sie po terminie, czyli po 20 wzwyz minutach od zrobienia testu (kilka testow zrobionych w ciagu 3 dni)- szczesliwie donoszona
              • kaka254 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 19.02.13, 20:03
                Witam
                U mnie za każdym razem taka sama sytuacja kilka testów i blade kreski na teście, z dnia na dzień były coraz intensywniejsze ale nadal bledsze od testowej i za każdym razem wczesne poronienie a przeszłam ich aż siedem.
                • courrare Re: Słaba kreska na teście=poronienie 19.02.13, 20:25
                  O matko! Tak bardzo mi przykro sad Czy masz jakieś dziecko, czy tylko same poronienia? Nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić, co czujesz. Ja po jednym, myślałam, że tego nie zniosę... sad

                  kaka254 napisała:

                  > Witam
                  > U mnie za każdym razem taka sama sytuacja kilka testów i blade kreski na teści
                  > e, z dnia na dzień były coraz intensywniejsze ale nadal bledsze od testowej i z
                  > a każdym razem wczesne poronienie a przeszłam ich aż siedem.
                  • kaka254 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 19.02.13, 21:33
                    Nie mam jeszcze dzieka sad
                    Sama się czasami zastanawiam jak ja to znoszę, ale jakoś daję radę i się nie poddaję.
                    Wierzę że wkońcu się uda, robię badania i szukam przyczyny, nic mi nie pozostaje jak wiara że będzie dobrze.
                    • courrare Re: kaka254 19.02.13, 21:40
                      Kochana, będzie dobrze! Musi być! Wiem, że brzmi to jak pusty frazes, ale co my możemy? Tylko wierzyć i mieć nadzieję, że kiedyś los się do nas uśmiechnie...
                      Ja wierzę w to, że ktoś "tam na górze" decyduje o całym naszym życiu i na pewno ma w tym jakiś cel, że tak kieruje naszym życiem. Musimy w to wierzyć, bo inaczej można zwariować sad
                      • kaka254 Re: kaka254 19.02.13, 22:50
                        Zgadzam się z każdym twoim słowem, ja też w to wierzę że jest w tym jakiś cel, że Pan Bóg kieruje tak naszym życiem i wierzę że jeszcze będzie dobrze.
                        pozdrawiam

                        courrare napisał(a):

                        > Kochana, będzie dobrze! Musi być! Wiem, że brzmi to jak pusty frazes, ale co my
                        > możemy? Tylko wierzyć i mieć nadzieję, że kiedyś los się do nas uśmiechnie...
                        > Ja wierzę w to, że ktoś "tam na górze" decyduje o całym naszym życiu i na pewno
                        > ma w tym jakiś cel, że tak kieruje naszym życiem. Musimy w to wierzyć, bo inac
                        > zej można zwariować sad
                        • barbinka13 Re: kaka254 20.02.13, 09:44

                          kaka trzymam kciuki i wspieram - sama jestem po 4 poronieniach sad
                          ——————————
                          http://s18.rimg.info/1efe1d3e4e47f51e31950798246890c5.gif
                          I wierzę, że kiedyś tam spotkamy się...
                          • kaka254 Re: barbinka13 21.02.13, 20:43
                            barbinka w których tygodniach miałaś poronienia, zlazłaś przyczynę?
                            wierzę że wkońcu musi nam się udać.
                            • barbinka13 Re: barbinka13 22.02.13, 08:34

                              Poroniłam w 12, 9, 5 i 7. Własnie się diagnozuję - jedyne co wyszło mi źle to przeciwciała przeciw protrombinie. Reszta (przeciwciała różne, genetyka, antykardiolipinowe, hormony, posiewy) wyszła dobrze. Teraz kieruję się na Łódź. Ostatnia deska przed in vitro.
                              ——————————
                              http://s18.rimg.info/1efe1d3e4e47f51e31950798246890c5.gif
                              I wierzę, że kiedyś tam spotkamy się...
                              • kaka254 Re: barbinka13 22.02.13, 17:11
                                barbinka jak możesz napisz do mnie na maila
                                kaka3g@poczta.fm

    • guderianka Re: Słaba kreska na teście=poronienie 24.02.13, 13:48
      Niestety nie ma przełożenia żadnego
      W I ciąży-zero kreski ( 6 tc)-urodziłam córkę
      W II ciąży-zero kreski (5 tyc)-urodziłam corkę
      W III ciąży-mocna druga kreska (6 tc )-poroniłam (9 tc)
      W IV ciąży-słaba druga kreska (5 tc)-urodziłam synka
    • sacea Re: Słaba kreska na teście=poronienie 26.02.13, 13:08
      to chyba nie ma znaczenia, w pierwszej ciąży kreska ledwo widoczna, męża nawet pytałam czy ją na pewno widzi, czy mi się wydaje, w drugiej i trzeciej ciąży kreski bardzo mocne jeszcze przed terminem@ a się nie udało, poroniłam w 14 i 8 tygodniu
    • kobietka_29 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 26.02.13, 13:18
      Hmm. Nie wiem. Ale u mnie za drugim razem bylo podobnie. Dwa testy ze slaba druga kreska (w 6t po OM) i dwa dni pozniej bol w krzyzu i silne krwawienie.
      • misiu.stefan Re: Słaba kreska na teście=poronienie 01.03.13, 10:07
        Myślę, że t nie ma znacenia - u mnie cień cienia oznaczał ciążę, z której mam synka. Co więcej - zrobiłam test, po 4 dniach betę - 250 i jeszcze tego samego dnia 2 testy różnych firrm i druga lreska była tak samo ledwo widoczna co ta z pierwszego testu - potem robiłam już tylko betę. W dniu gdy robiłam pierwszy raz betę zaczęłam plamić i z każdym dniem było więcej krwi. Dosałam nakaz leżenia, zwlnienie na 1,5 miesiąca i 3 razy dziennie Duphaston i no-spa.
        Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
    • anejaa Re: Słaba kreska na teście=poronienie 13.03.13, 21:22
      Witaj,
      bardzo Ci współczuję, że Ciebie to spotkało... Nie wiem, czy to ma jakiś związek, ale też miałam słabą kreskę w 6 tc, a 9 tc poronienie.
    • syska_y Re: Słaba kreska na teście=poronienie 14.03.13, 11:11
      Witaj, ja mam dwójkę dzieci z "bladych kresek". Więc intensywność kreski chyba nie może być wyznacznikiem "udanej" ciąży.
      • 3beata33 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 14.03.13, 16:34
        pewnie ze nie jest ale w moim przypadku tez mialam słaba kreske i poronilam w 13 tyg....sad...
        • igulina1 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 29.04.13, 23:27
          ja wogole jakos mialam dziwnie.. nie planowalismy ciazy wiec czekalam na @.. kilka dni po terminie spodziewanej zrobilam test.. negatywny.. no coz.. moze poprostu @ sie spozni.. czekam nadal kilka dni.. dalej nie mam @.. no wiec gdzies ok 37d.c zrobilam test i znow negatywny, pojechalam do gin.. zrobila usg nic nie ma.. kazala sie wstrzymac jeszcze tydzien.. nie doczekalam tygodnia i zrobilam test po jakis 5 dniach.. 2 GRUBE KRECHY.. wizyta u gin.. usg i tekst ktorego nigdy nie zapomne ".. no dobra cos tam widac, jakis maly pecherzyk jest" a to teoretycznie byl juz 6-7 tc.( z bhcg wyszlo) potem usg w 8 tyg.. wszytsko super serduszko bije, jest ok. nastepne usg w 13 tyg. - u malenstwa przestalo bic serduszko w ok 11 tyg.
          Mam wrazenie ze od samego poczatku bylo juz cos nie tak, ale kazdy lekarz mi tlumaczyl ze nie powinnam zwracac na to uwagi bo to roznie bywa i mimo poznego wykrycia ciazy moglo byc wszystko ok, ale to prawdopodb wady genetyczne- najczestsza przyczyna itp..
          • kinga-47 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 30.04.13, 13:50
            Zdaniem mojego lekarza slaba kreska na tescie plus krwawienie bylo dla niego bardziej niepokojaca niz krwawienie samo w sobie, ktore ponoc wcale nie rzadko sie zdarza w ciazy. Niestety mial racje. W 8 tygodniu poronilam.
            • smoru1 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 04.05.13, 20:20
              Coś jest na rzeczy z tymi kreskami - mnie przydarzyło się coś dziwnego: zrobiłam test który nie wyszedł pozytywnie.
              wyrzuciłam go do śmieci. Dwa dni później wyrzucałam śmieci z łazienki i była słaba druga kreska - poroniłam w 9 tyg. Potem przeszłam jeszcze jedno poronienie w podobnej sytuacji i trzecie - kiedy test w ogóle nie wykazał ciąży- dopiero wyniki tarczycowe wykazały skok. Moja endo mówi, że TSH i Beta hcg to bardzo podobne hormony i czasem jest tak, że wcześniej ciąże wykaże TSH niż beta.
              Niestety u mnie przyczyną najprawdopodobniej jest stwierdzona trombofilia sad
              • asiaimaja Re: Słaba kreska na teście=poronienie 14.05.13, 23:08
                ja mam dwie córki-w obu przypadkach kreski byly słabe; mialam też dwa poronienia i też kreski były słabe.
                sama nie wiem....
                • kasiulka.2108 Re: Słaba kreska na teście=poronienie 15.05.13, 15:17
                  Ja jestem po trzech poronieniach wczesnych (7,8,11 tydz ciąży) gdy robiłam testy ciążowe to kreski były mocne już w pierwszym dniu gdy spóźniła się miesiączka, czyli bardzo wcześnie robiłam te testy. A teraz kreska była słaba, ledwo widoczna (w 1 dniu gdy się spóźniała miesiączka) i urodziłam cudną córeczkę, która ma już prawie 4 miesiące. Myślę więc, że to nie ma nic do rzeczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka