Dodaj do ulubionych

opadły mi ręce

02.02.14, 20:50
No i usłyszałam, co prawda nie wprost ale prawie, że moje poronienia to w sumie moja wina, bo stosowałam antykoncepcję... bo przecież te tabletki muszą jakoś na to działać...Nie wiem czy płakać czy się śmiać, bo kiedy zapytałam skąd taka wiedza, to się okazało, że własne przemyślenia... i nie chce mi się już tłumaczyć, że przed córcią poroniłam 2 razy i bez antykoncepcji... tylko żal mam taki w serduchu, że ktoś bez wiedzy tylko na podstawie "własnych przemyśleń" potrafi zadać taki ból...
Obserwuj wątek
    • cibeles Re: opadły mi ręce 03.02.14, 11:05
      Ja usłyszałam coś podobnego - jak nie wiedziałam, że jestem drugi raz w ciąży pojechaliśmy na wakacje na południe. Poronienie na "własne życzenie" bo lot, zmiana klimatu a trzeba było na siebie chuchać i dmuchać po pierwszym razie. Nic tam, że z usg miał być cykl bezowulacyjny... Więcej do babsztyla nie poszłam.
      No ale pisanie, że poronienie jest od tabletek to już jakieś średniowiecze albo moherowy rzut na mózg. Omijałabym takiego lekarza szerokim łukiem.
      • sesolello Re: opadły mi ręce 03.02.14, 12:43
        Ja na siebie chuchalam dmuchalam caly czas, przestalam pic alkohol podczas staran, od razu poszlam na zwolnienie, nie tykalam kawy, ziol, serow, tabletek caly czas i nic to nie dalo. I co 2 tygodnie biegalam na usg. Ale fakt bralam kiedys tabletki anty i teraz sie boje, ze moglo to spowodowac problemy z krzepliwoscia. Natomiast po zabiegu jeden lekarz powiedzial ze zakazuje mi zachodzic w ciaze przez 3 miesiace i mam brac tabletki albo nie wspolzyc bo to jedyne metodywink Dziwne ze przez 10 lat uzywania gumek jakos udalo mi sie nie wpasc.
        • mamcia07 Re: opadły mi ręce 03.02.14, 19:49
          To nie lekarz...tylko bliska osoba...Jestem pod opieką w instytucie hematologii i tam usłyszałam, że gdybym miała problemy z krzepliwością, to branie tabletek by to ujawniło! Więc to nie tabletki powodują tylko jeśli masz takie problemy to nie możesz ich brać...
          A ja tak jak wspomniałam wcześniej tabsów nie brałam i 2 razy poroniłam. Teraz po odstawieniu odczekałam 3 mc i bez problemów zaszłam ale poroniłam. Kolejna przerwa i znowu porażka... Przykre jest tylko to, że ktoś nie ma zielonego pojęcia na dany temat a się mądrzy.... nawet nie zdaje sobie sprawy jak to może boleć. Do tej pory nie obwiniałam siebie, bo zrobiłam badania, dbałam o siebie itp, jednak jak się coś takiego słyszy to z tyłu głowy zaczyna coś tam się zbierać...
          • sesolello Re: opadły mi ręce 03.02.14, 23:17
            My dlatego nic innym nie mowimy, wiadomo, część bedzie wspolczuc, ale część zacznie snuc swoje wydumane teorie (u mnie np mi radza zeby sie wiecej modlic).
            • asikk16 Re: opadły mi ręce 04.02.14, 13:42
              Ja tez chuchalam dmuchalam brałam luteine i co nic nie utrzymało ciazy idę na wywołanie poronienia dzidziuus przestał sie rozwijać i w 12 tc był jak w 6 żal nie moge sie z tym pogodzić crying
            • ann.afrodyta Re: opadły mi ręce 04.02.14, 15:32
              oo u mnie rodzina po poronieniu tez swirowala ze swoimi wywodami ze nie slubne bylo, ze nie chciałam jeszcze a się zdarzyło i to kara, ze z płaczu,a ja tak sie cieszylam ze dzidzius jest i rosnie a tu bach w 12tc poronienie a okazało sie ze dzidzia juz nie zyła od 4 tygodni(nosilam je martwe w sobie)
              • anejaa Re: opadły mi ręce 10.02.14, 16:17
                witaj,
                ja miałam podobnie, a to nie ślubne, a to a tamto... Tabletek nie brałam i żyłam jak ascetka i nic się nie udało, modliłam się i czekałam 6 lat na dzidzię... I taka porażka... A znam dziewczyny, które brały/biorą anty i mają dzieci... I co to można przesądzać...
      • lidek0 Re: opadły mi ręce 07.02.14, 21:19
        czy to średniowiecze czy nie, nie wiem, ale jedno jest pewne, antyki to nie tabletki na gardło, to hormony, sztucznie ingerujące w organizm, po ich odstawieniu bywa różnie, nie robiąc badań hormonalnych przed ciążą nie wiesz co i jak /czy poziom hormonów jest odpowiedni dla ciąży/, nie ma sensu rozdrapywać ran, i takie stwierdzenia z ust innej osoby są nie tylko przykre, ale w ogóle nie powinny paść, ale z drugiej strony nie da się tego wykluczyć /czytałam o wielu poronieniach po antykach/
    • katinka84 Re: opadły mi ręce 11.02.14, 18:06
      Ja brałam anty. Odstawiłam z końcem października 2012, w grudniu zaszłam w ciążę i na pierwszym USG w 7 tygodni usłyszałam bicie serduszka. Niestety w 11 tygodniu okazało się że dzidziuś przestał się rozwijać w 8 tygodniu. Płacz, szpital, przemyślenia i pytania. Nie wiem dlaczego tak się stało. Teraz się już pogodziłam, ale nie zapomnę. Obecnie czekam na pierwsze USG (19-02). Trzymajcie kciuki. Jestem w 6 tygodniu smile
      • mamcia07 Re: opadły mi ręce 11.02.14, 20:17
        Trzymam kciuki!!!
        A ja dostałam zielone światło, zestaw leków i do dziełasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka