iffona
03.09.05, 19:54
w zeszlym roku w sierpniu moj synek zaczal mocno kulec, skarzyc sie na bol
nogi, wrecz doszlo do tego ze nie chcial stawac na te nozke, bo sie przewracal
pojechalam na ostry dyzur, zrobiono zdjecie rtg oraz ob-wyszlo 4, zdjecie
wskazywalo na prawdopodobienstwo wczesnej fazy choroby perthesa, bylam u
kilku ortopedow, zrobiono rezonans, ktorego wynik nie byl jednoznaczny -
wskazywal albo na bardzo wczesne stadium tej choroby albo na zapalenie stawu,
do tego czasu az wykonano rezonans i wydano nam wynik, synek zaczal ponownie
chodzic, aczkolwiek nozki ma krzywe
jakby mial jedna kosc udowa skrecona do srodka i nie potrafi stanac rowno
stopki, wtedy staje krzywo, jakby mial jedna noge krotsza, no ale chodzilam
na kontrole do roznych lekarzy, mial wykonane jeszcze raz zdjecia rtg ktore
nie potwierdzily choroby perthesa
krzywe nozki ma do dzis i dzis znowu zaczal skarzyc sie na bol, sama nie wiem
co mam robic, widac ze mocniej utyka, nie wiem czy wybrac sie znow na ostry
dyzur, czy diagnostyke rozpoczac od poczatku
mamy dzieci z choroba perthesa jak to u Was bylo ?
czy zdiagnozowanie odbylo sie szybko i bylo jednoznaczne ?