Tulę do serca Was wszystkie, które czekacie... cierpliwie... w smutku, niepokoju, szarpane strachem, żalem, bólem i goryczą. Właśnie dziś wspomniałam mojego Aniołka i koniecznie, po latach musiałam powrócić na to forum... żeby Was przytulić, garść nadziei wysłać i chwilę z Wami pobyć.... w oczekiwaniu...
Ula