kk345
12.03.25, 14:01
Może któraś emama/ebabcia zetknęła się z problemem i ma jakieś rady? Trzylatek, od kilku miesięcy wybudza się w nocy 2-3 razy, z krzykiem i kopaniem, nie daje się z nim nawiązać kontaktu, oczy otwarte ale nadal głęboko śpi i ewidentnie jest przestraszony. Zdrowy, z rutyną wyciszania i czytania przed snem, pediatra mówi o typowych dziecięcych lękach nocnych i w zasadzie radzi przeczekiwac, nie budzić, delikatnie przytulać i tyle. Tylko, że psychicznie to masakruje, kiedy nie można realnie pomóc wystraszonemu maluchowi. Może ktoś ma jakieś mądre rady poza "przeczekać"?