mama.mimi
19.04.05, 10:49
Od momentu gdy urodziłam zaczęłam miewać wszelkiego rodzaju strachy, np
panicznie boję się śmierci, choroby, odnajduję ich u siebie sporo.Boję się
siedzieć w małych minibusach. Ostatnio siedziałam na samym końcu, okno
nieotwieralne, obok na siedzeniu grubsza Pani. Musiałam z tamtąd uciec bo o
mało nie zwariowałam. Wpadłam w panikę.
Ja zaczynam świrować.
Boję się że to się źle skończy. Boję się że tracę życie na narzekanie zamiast
cieszyć się tym co mam.
Chodzę do psychologa, ale wizyty mam bardzo rozstrzelone w czasie więc słabo
mi to pomaga.
Ciągle czegoś się boję!!!!!!
Wy też tak macie??????