8 marca (cóż za pechowy dzień) w 11tc, zaczełam krwawić i okazało się że
serduszko mojej kruszynki nie bije

(( wczoraj miałam zabieg. Mam pytanie,
ponieważ niepokoi mnie to że wstałam dzisiaj po nocy z czystą podpaską, teraz
mam jakieśdelikatne plamienie. Czy to normalne?, wydawało mi się że powinnam
krwawić dłużej, a może dzieje się coś złego?