dziewczyny u mnie jakieś zamieszanie...chyba nie do końca normalne

przez całe życie miałam @ jak w zegarku 26-27 dni
najczęście z plamieniem jednodniowym, czasem lekkim dwudniowym
@ zawsze były dość skąpe i trwały średnio 5 dni... wkładki w zupełności
wystarczały, czesem cieniutki podpaski na początek 1-2 dni
a po zabiegu
1@ - w 30 dc raczej normalna, bez plamienia przed
2@ - w 29 dc mocniejsza z jednodniowym plamieniem przed
3@ - w 29 dc w życiu czegoś takiego nie grali...to raczej była brunatna
maź... 7 dni!!!!
4@ - w 30 dc (dziś jest 3dc) i wyglada na to że już po wszystkim ???
leciutkie podbarwienie i tyle, przez dwa dni wkładki w zupełności wystarczyły
i dosłownie:
1 dnia trochę plamienia i jeden! (nawet nie skrzep)
tylko jakby zbitek tkanek ze śluzówki wielkości gdzieś 1/3 dłoni
i wczoraj to samo znowu te resztki śluzówki i malutkie brązowawe plamienie...
ni hu hu nic wiecej nie było
ale wam atrakcje opisałam

sorki
ale gdzie by o tym opowiadac jak nie tu

)
Chyba znowu gin mnie czeka...bo to chyba niezbyt noramlne

mówiłam na ostatniej wizycie o tej 3 podejżanej
ale powiedział ze kolejna powinna juz być normalniejsza...
ze jeszcze najwidoczniej nie wszytko wróciło do normy...ale ta teraz ta 4
mnie rozwaliła
no ilez to bedzie wracac do normy???
my tu dziecko chcemy !!!

a jak do normy jeszce nie doszło
to tak pewnie sie możemy starać i du...a z tego będzie
ile u was trwało zanim wszystko wróciło do normy?
Dziewczyny czy którymś z was po poronieniu długość cyklu się zmieniła i tak
już zostało?