29.06.07, 19:47
hej!przeczytalam,ze jestes z Jeleniej Góry,ja z okolic!
ale bylam w Szpitalu Wojewodzkim,gdzie dr Ujec-Kassolik robila mi
histeroskopię i w koncu mnie doczyscila po poronieniu,po tym,jak 2 partaczy-
rzeznikow o malo nie wykonczylo mnie psychicznie i fizycznie!
powiedz-znasz tą panią dr?co o niej mowią u Was "na mieście"?
pozdrawiam!
ps.okolice macie pieeeeeekne!
Obserwuj wątek
    • didith.b Re: didith.b 02.07.07, 14:02
      Witam!
      Późno odpowiadam, bo byłam na weekendowym wyjeździe. Szczerze mówiąc to nie
      znam tej doktor- nie byłam u niej, ale słyszałam, że jest dobra- w każdym razie
      większość ją poleca niż nie poleca. Ja chodziłam do dr Ewy Juncewicz (przyjmuje
      w tej samej przychodni co Kassolikowa) i chwalę ją bardzo. Mnie na szczęście
      ominął zabieg w szpitalu, bo poronienie było na bardzo wczesnym etapie.
      Ja mieszkam w JG od października więc nie siedzę ze wszystki dogłębnie, ale
      tyle co słyszałam to obie panie polecają. A co do okolic to rzeczywiście
      piękne, choć ja tęsknię za poprzednim miejscem zamieszkania (jadę tam na urlop
      w piatek jupi! wink), bo nie znam tu wielu osób, a tam zostawiłam spore grono
      przyjaciół i znajomych smile
      Pozdrawiam i cieszę się, że Kassolikowa Ci pomogła.
      A Ci lekarze co spartaczyli to też byli z JG?
      • agulka1001 Re: didith.b 05.07.07, 21:57
        hej!tez dopiero po kilku dniach sie odzywam,bo piekna pogoda natchnela mnie
        do...sprzatania hehehe wiec wolne chwile od pracy poswiecalam domowym
        obowiazkom!
        co do dr Kassolik,to mi polecił ją inny lekarz,ktory z nią pracowal,moj gin!
        partacze i rzeznicy,ktorzy spieprzyli najprostszą sprawe,byli z Lwowka Śl.
        Kassolik dala mi nadzieje,i miala takie fajne kobiece podejscie,drobne gesty
        jak poglaskanie,mile slowo,to bardzo pomoglo,tym bardziej,ze mialam
        swiadomosc,ze 3zabieg w ciagu 3m-cy to duze zagrozenie,ze moze dojsc do
        przerwania macicy...ale udalo sie!poswieca tyle czasu na wizytach,ile jest
        konieczne,i nie martwi sie,ze czeka jeszcze wielogodzinna kolejka (jak sie
        siedzi w poczekalni,to mozna zwariowac hehehehehe od 9rano juz siedza,zeby o
        14,30 wejsc do gabinetu)!mi zalezalo,zeby byc u niej,bo jest z-cą ordynatora w
        J.Gorze na oddziale ginekologii,wiec sam ordynator tez sie zainteresowal moim
        przypadkiem!
        a skad przybylas w nasze strony?jak bedziesz chciala namiar na kilka fajnych
        miejsc,to chetnie napisze,niewiele zwiedzilam,ale zawsze to cos!
        pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka