ignorant11
25.08.06, 16:15
Sława!
www.msz.gov.pl/Unia,Europejska,1089.html#2_Toc46
Czwarta blokada". Relacje polityczne Polska-Litwa w kontekście inwestycji PKN
Orlen
"Lietuvos zinios" z 23.08.
"Bądźmy czujni, nie powtarzajmy błędu z euro. Na szczeblu rządowym utrzymujmy
stały kontakt z naszym strategicznym partnerem - Polską" - apeluje
eurodeputowany V.Landsbergis. Według V.Landsbergisa obecna sytuacja "Mazeikiu
nafty" to kolejna czwarta blokada, jaka dotyka Litwę ze strony Rosji. "Dobrze
wiemy, jak Rosja potrafi karać nawet za niezależność spółek. Po
zniszczeniu "Jukos" powstało tradycyjne pytanie: czy Moskwa pozwoli, by
właścicielem przedsiębiorstwa został kto inny niż ona sama? Czy zdoła
ktokolwiek przeciwstawić się "dierżawie" (państwu)? Nacisnęło się na
Kazachstan, i ten się wycofał. Polska spółka była zdeterminowana. Związane z
Kremlem firmy, które chciały za pół darmo przejąć "Mażeikiu naftę", nie
zdołały dorównać ofercie "PKN Orlen" Dla Litwy więc pojawiła się nadzieja, że
być może jej największe przedsiębiorstwo nie przypadnie wschodniemu imperium.
Wygraliśmy, jak widać, nie tylko miliardowe zyski, ale również możliwość
bardziej bezpiecznej przyszłości, jeśli chodzi o energetykę. Oczywiście,
jeżeli Litwa i Polska będą dalej trzymać się razem i jeśli nie przeszkodzi im
w tym UE. Zgodę na transakcję między "Jukos", PKN Orlen i Litwą ma wydać
Komisja Europejska, która niejednokrotnie schlebiała Rosji. Bądźmy czujni,
nie powtarzajmy błędów z euro. Utrzymujmy stałe kontakty międzyrządowe z
naszym partnerem strategicznym - Polską - właśnie w tej kwestii. Uważam, iż
PKN Orlen nie powinien przestraszyć się czwartej z kolei blokady Litwy oraz
wszelkiego rodzaju wywodów komercyjnych o podłożu politycznym. Ich cel jest
znany: wzbudzić wątpliwości, osłabić zdecydowanie, niweczyć zaufanie i
transakcję. Trudno jest przewidzieć, dlaczego media litewskie przekazują
wszelkiego rodzaju pogróżki Rosji. Skoro PKN Orlen wierzy w możliwość
korzystnego zaopatrywania rafinerii w ropę poprzez terminal w Butyndze, to
nam pozostaje jedynie stwierdzić, iż strategiczna perspektywa Butyngi - drogi
terminal jako część niepodległości - z 1992 r. potwierdziła się. W sytuacji
gdy PKN Orlen i my będziemy mogli obyć się bez rosyjskiej ropy, Rosja zacznie
rozmawiać po ludzku. Jeżeli zachodzi potrzeba remontu odcinka kolei przez
terytorium Litwy do Kaliningradu, to należy go stopniowo rozpoczynać, co
drugi lub trzeci tydzień wstrzymując na nim ruch. Bez zbędnych komentarzy i
deklaracji. "Zemsta" lub "blokada jako odwet" takie słownictwo w tym
kontekście nie pasuje. Jeżeli tory nie wytrzymują ciężaru cystern z paliwem,
to ewentualna katastrofa kolejowa np. z ładunkiem wojskowym byłaby zbyt
niebezpieczna. I nie ma tu potrzeby wyjaśniania czegokolwiek, po prostu
trzeba działać. Z największą odpowiedzialnością, bez pośpiechu. Litewski
wymiar sprawiedliwości powinien stale przypominać stronie rosyjskiej o
ukrywających się w tym kraju działaczach 13 Stycznia oraz terrorystach z
Miednik. Nie należy również przejmować się żądaniem rosyjskich prokuratorów
przedstawienia listy jakichkolwiek akcjonariuszy. Nasze organy wymiaru
sprawiedliwości niejednokrotnie zachowywały się lojalnie, niby na zasadzie
dawnych instynktów podporządkowania. W szczególności nie chciałoby się
widzieć takich oznak w rządzie RL, tym bardziej, że jeżeli chodzi o Możejki,
to coraz częściej zaczynają wypowiadać się politycy, którzy w swoim czasie
popierali trzecią blokadę, a potem przyjmowali prezenty od "Lukoil". Brak
jedności we władzach litewskich jest niezmiennym celem i metodą ZSRR-Rosji.
Jeżeli nowy rząd jest zdolny wykazać więcej samodzielności, to mógłby on
publicznie rozważać i prowadzić konsultacje z Gruzją, USA chociażby w kwestii
przyjęcia Rosji do WTO.
Forum Słowiańskie
gg 1728585