Dodaj do ulubionych

Hybryda roslinna

14.09.10, 20:05
www.wildgardenseed.com/index.php?cPath=54
www.underwoodgardens.com/images/Spinach%20Strawberry.jpg
Obserwuj wątek
    • modliszka61 Re: Hybryda zwierzęca 14.09.10, 20:40
      klepton triploidalny
      staw.bieleccy.com.pl/str5_zaba_wodna.html
      • drzejms-buond Re: Hybryda ludzka 15.09.10, 10:59
        Ojciec-Dyrektor
        • brezly Re: Hybryda ludzka 15.09.10, 20:22
          To juz kiedys linkowalem, ale pani M. chyba tu wtedy nie bylo:

          www.ing.uni.wroc.pl/~rnied/wymieran.htm
          • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 15.09.10, 22:04
            Z uwagi na głasnost zapytam,czy nie ma Pan na imię Jan i nie wraca z wyspy Pathmos ze spisem tego,co ma wkrótce nastąpić ?
            Bo ja tu dopiero dwa lata w tym biotopie,a tu,okazuje się,że ma zaistnieć jego masowe opróżnienie i wszyscy mamy zmierzać na łono Abrahama. ;-{ Podobno to przez tych ruskich co karty rozdają.Tak nie może być,że ten apokaliptyczny epizod wybije nas do nogi.
            Może tak po judaszowemu jaki okup dać czy co ? Z kleptona,na przykład.Sama już nie wiem....
            img408.imageshack.us/img408/8295/rzucewo316.jpg
            • brezly Re: Hybryda ludzka 16.09.10, 09:48
              A nie bardzo. Tylko piekno tego mnie wzrusza. Szczegolnie "wrodzona łodzikowatym obojętność na wszystko, co się dookoła nich dzieje.".

              Taka postawa jest mym niedoscignionym idealem. Na razie doszedlem do tego ze przejezdzam juz do porzadku dziennego (na rowerze) obok samochodow parkujacych przed Poczta Glowna na sciezce rowerowej.
              • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 16.09.10, 11:49
                Tak sobie myślę,że gdyby podręczniki szkolne w ten urzekający sposób redagowano i tak mądrze rzeczy odprawowano,byłoby to ku ludzkiemu polepszeniu.Zauważył Pan,że w tych melanżowych i opróżnieniowych sprawach nie ma ani słowa o powstawaniu komitetów obrony,czy też komisji protestujących? Wszystko w należytym prządku.:-]
                brezly napisał:
                Na razie doszedlem do tego ze p
                > rzejezdzam juz do porzadku dziennego (na rowerze) obok samochodow parkujacych
                > przed Poczta Glowna na sciezce rowerowej.
                A ja,proszę Pana przejeżdżam do porządku dziennego ,wstając z pościeli.Tak najkorzystniej. :-]
                • brezly Re: Hybryda ludzka 16.09.10, 12:42
                  Aha :-)

                  1. Moze i byly, ale historie pisza zwyciezcy, jakby nie bylo. Nie uwaza pani ze przejawem dalekowzrocznosci slusznie protestujacych byloby zadbanie o to by chociaz jakas skamielina, uformowana w przekaz protestu, po nas zostala?

                  2. Wstajac z poscieli to ja nie mam problemow z przechodzeniem do porzadku dziennego nad stanem swiata, takiego jakim jest. Jak nie jest ciemno to nawet mozna mowic o cieplej akceptacji rzeczonego. Ta faza juz jest za mna:-) Ale pewne zjawiska wciaz jeszcze stanowia wyzwanie. Spoleczno-cywilizacyjne, jakby.
                  • drzejms-buond Re: Hybryda ludzka 16.09.10, 13:39
                    w dziewięciu odsłonach
                    www.youtube.com/watch?v=hF-OKlUejDQ
                    skamielina, powiadasz pan... a kto miałby uną obglądać?
                    • brezly Re: Hybryda ludzka 18.09.10, 19:59
                      Ciekawe. Podoba mi sie sformulowanie ze Homo Sapiens uzywa oceanow w sprzeczny sposob: jako jadalni i jako toalety.

                      Ale nie bylbym tak peymistyczny ze wszystko po nas zniknie, oprocz piramid i Tamy Hoovera.
                      Jakos odnajdujemy w jaskiniach graffiti sprzed paru tysiecy czy dziesiatkow tysiecy lat.
                      Wiec i pewnie z 5000 lat po nas, ktos odkopie sciane z napisem "Legia pany! HWDP", nie ma sprawy.

                      Sie nie po to skamieline z siebie zostawia, zeby ktos, kogo nie znamy potem mialby ogladac rzeczona.
                      Skamieline sie zostawia w mysl "Exegi monumentum".
                      • drzejms-buond Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 14:29
                        brezly napisał:

                        > Skamieline sie zostawia w mysl "Exegi monumentum".



                        a erozja perrrrenium ( per rectum? 8-X) )
                        ;-[
                  • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 16.09.10, 17:20
                    brezly napisał:

                    > 1. Moze i byly, ale historie pisza zwyciezcy, jakby nie bylo. Nie uwaza pani ze
                    > przejawem dalekowzrocznosci slusznie protestujacych byloby zadbanie o to by ch
                    > ociaz jakas skamielina, uformowana w przekaz protestu, po nas zostala?
                    Uważam,ze jak najbardziej.:-}
                    Skamielina po nas powinna być uformowana poprzez z metra cięcie.Wystarczy jeden wzorzec w Sevres pod Paryżem,bo to jedyny gatunek ,który pojawił się na Planecie nie wiadomo skąd i działał na szkodę:
                    1.Innych gatunków.
                    2.Planety
                    3.Własną (co jest absurdem w świecie zoo)
                    Ku przestrodze gatunków,które przyjdą po opróżnieniu jego biotopu.
                    brezly napisał:
                    Ale pewne z
                    > jawiska wciaz jeszcze stanowia wyzwanie. Spoleczno-cywilizacyjne, jakby.
                    Taka jakby samsara? ;-}}}
                    • brezly Re: Hybryda ludzka 18.09.10, 19:54
                      >Taka jakby samsara? ;-}}}

                      Znaczy, zwraca pani uwage ze cyklistyka jest jeszcze jednym z przejawow kolowej natury swiata? :-)

                      Z tym ze HS ma byc jedynym gatunkiem co dziala na szkode potrojna, to ja nie wiem czy prawda. Wszystko/wiele z tego, co monopolizuje jakas nisze ekologiczna, zamienia ja wlasny klozet i na koncu sie wynosi, bo samo juz tam zyc nie umie.
                      • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 19.09.10, 15:56
                        brezly napisał:
                        > Znaczy, zwraca pani uwage ze cyklistyka jest jeszcze jednym z przejawow kolowej
                        > natury swiata? :-)
                        Na Zachodzie raczej tak,bo on,ten Zachód fszystko chce mieć podwójnie.To i ma.Podwójną samsarę,której koła napędza cierpienie (mimo przerzutki) łańcucha odrodzeń.Niektórzy do tej samsary dorzucają swój mały dżihad.I tak to się kręci.....;-]
                        Wszystko/wiele z tego, co monopolizuje jakas nisze ekologiczna,
                        > zamienia ja wlasny klozet i na koncu sie wynosi, bo samo juz tam zyc nie umie
                        Wie Pan,do głowy przychodzi mi tylko szarańcza.....ale na nią też pewnie jest jakiś plan....
                        Przydatność szarańczy podaję z punktu widzenia sapiens,offkors.
                        • brezly Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 09:04
                          A wie pani, drozdze i niektore kopytne. Wszystko co sie przemieszcza i zeruje zbiorowo. Ale fakt, glownie czlowiek.
                          • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 09:38
                            Kopytne to ogniwo w łańcuchu pokarmowym przecie.A futra,mleko,mięso i możliwość przejażdżki ? I zostawiają za sobą cenne składniki mineralne ,z których sapiens nawet osiedla buduje.
                            Drożdże ? Domyślam się,że zbyt hojnie Pan sypnął do zacieru i zrobiły rewolucję. ;-}
                            Uciążliwe dla człowieka mogą być candida.Ale też w tym wypadku sapiens im pomaga.
                            • brezly Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 10:14
                              Drozdze to w tym sensie ze jak robia fermentacje alkoholowa to je ten spirytus od pewnego poziomu unieczynnia. Jak do tego dochodzi zanim caly cukeir zezra, to ma pani wino slodkie/polslodkie. Jak zezra caly cukier nim to nastapi to ma pani wytrawne. Tak z grubsza.
                              • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 10:23
                                Acha.:-}
                                Zdaje się,że ta wiedza mi się w praktyce nie przyda,bo nie zajmuję się "urealnianiem win" ;-]
                                Ale dobrze wiedzieć.
                                • brezly Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 13:30
                                  Podoba mi sie termin "urealnianie win". Brzmi jak z ekonomiki teologii moralnej.
                                  • drzejms-buond Re: Hybryda ludzka 20.09.10, 14:37
                                    pacz pan, jeden z drugą
                                    a ja myślałem,że urealnianie zależy od zawartosci cukru w cukrze?
                                    jakieś nierealne to wszystko.

                                    Dane mi było niedawno zaznajomić się, a propos hybryd, z hybrydą ludzkobałtycką.
                                    Otóż okazuje się( według badań nadmorskich i naukowych bardzo ), ze człowiek wylegujący
                                    na plaż bałtycką robi tejże plaży ( oraz zawartych w piachu mikro...) bardzo dobrze
                                    i że wniosek należy wysnuć taki, iż WIĘCEJ NAS TRZEBA NA PLAŻACH BAŁTYKU
                                    byśmy chadzali i deptali piach bo bez nas ta cała bajalogia padnie! poszukam odpowiedniego linkuuu boć było bardzo ciekawe...
                                  • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 21.09.10, 12:17
                                    brezly napisał:
                                    > Podoba mi sie termin "urealnianie win". Brzmi jak z ekonomiki teologii moralnej
                                    > .
                                    Baaardzo blisko,panie majstrze!
                                    To było tak : kolega prowadził warsztaty dla osób uzależnionych.Tematem warsztatów było :"Poczucie winy i naprawianie wyrządzonych krzywd" z dużą powagą mówił o mechanizmach minimalizowań,zaprzeczania i obwiniania innych.Powietrze stawało się coraz cięższe.Wreszcie powiedział:"A teraz przejdziemy do urealniania win".Usłyszałam czyjś pomruk pod nosem,że teraz to tylko się walnąć na linę i ,....nie wiem jak to się stało,ale pewnie byłam wtedy w świecie równoległym,jakoś tak spontanicznie,żeby zmienić tą złą energię,wypsnęło mi się,że do tego urealniania win będą potrzebne balony szklane.
                                    Kurczę,nie zapomnę tego kolegowego spojrzenia zranionego jelenia.....i tą rozpaczliwą ripostę,że nie urealnianie win nie jest w żadnym wypadku produkcją jabcoków.
                                    Ale przyniosło to bardzo pozytywne skutki w postaci nagłego ożywienia słuchaczy i ta siekiera co to w powietrzu przed chwilą była,opadła z hukiem.Dalsza cześć warsztatów była bardzo owocna. :-]
                                    • brezly Re: Hybryda ludzka 21.09.10, 13:10
                                      Yhyhyhyhy:-) Czy pani przypadkiem nie nalezy do tych osob, ktore bezustannie, samoniechcac, sama swa obecnoscia prowokuje sytuacje literackie bardziej? Sa takie kobiety, dodatkowo czesc z nich jest jakby wyspecjalizowana literacko. Mialem taka znajoma, wystarczylo udac sie z nia do parku i natychmiast, jak spod ziemi, wyrastali i prosili o wysluchanie osobnicy jakby wyjeci z "Zielonej Gesi". Przedstawiali sie nazwiskami, ktore uzyte przez pisarza budzilyby usmiechy politowania i mowili np.: Szopen, prosze panstwa, tu na Ziemiach Odzyskanych, brzmi, czy panstwo zauwazyli - inaczej. Ja nawet wiersz o tym napisalem. Pozwola panstwo...
                                      • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 21.09.10, 17:06
                                        brezly napisał:
                                        > Yhyhyhyhy:-)
                                        Zdaje się,że tak,ale nie zawsze udaje się kwestia WYMIANY.Fajnie,że Zbyf mnie tu zapędził.
                                        Że tak z grubsza zacytuję Mooji ; Hala jest wyjątkowym miejscem,ponieważ mogę mówić takie rzeczy i jestem w dobrym towarzystwie.To jest sekret,który zostawiam tutaj. ;-}}}}}
                                        Pan raczy spojrzeć na tubę i komentarze osób,które kompletnie niczego nie rozumieją .Na domiar tego,osoby siedzące tam na sali są w większości skonsternowane .
                                        www.youtube.com/watch?v=MxJWj_sMx8U
                                        • brezly Re: Hybryda ludzka 21.09.10, 19:15
                                          Ja to musze obejrzec raz jeszcze, ale to zdaje sie jest tak:

                                          Przychodzi facet do M. i mowi ze dzieki niemu, M., pojal ze jest (on, facet) zludzeniem.
                                          Tamten wybucha na to zarazliwym smiechem, a publika nastawiona na wysokie C duchowe smieje sie z grzecznosci. Wie pani, na budowie to sie ciagle ma do czynienia z takimi co to po niedzieli twierdza ze sa uluda a nie sila robocza. Sa na to techniki urealniania (nie - win:-)).
                                          • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 22.09.10, 10:08
                                            brezly napisał:
                                            > Ja to musze obejrzec raz jeszcze,
                                            Powszechny ogląd jest taki,jak Pan wskazał.Taki jakby kabaret absurdalny.
                                            W moim zrozumieniu Dennis po prostu przebudził się i przełamał te sztywne schematy,które w sobie rozwinął w wyniku włożenia mu do głowy różnych społecznych konwencji polegających na identyfikowaniu swojego "ja' ze stanowiskiem,imieniem,kontem w banku i innymi oznakami powszechnie rozumianego prestiżu.On sobie po prostu uświadomił swój własny stan ,rozpoznając iluzję własnego wizerunku,którą sobie stworzył.To nie żadna metafizyka czy tez filozofia.To czysta obserwacja i zdrowy rozsądek.On zrozumiał czym jest to "ja" i NIGDY nie będzie już tą osobą co przedtem.
                                            A skąd ta,wydawałoby się,zaraźliwa kaskada śmiechu ? Jestem przekonana,że tak gadają sobie bez słów ich neurony lusterkowe.Bo jeden z nich WIE i drugi też już WIE.
                                            A Pan,Panie Brezly,niech Pan nie będzie taki szczwany jak przychodzi co do czego i nie utożsamia się wtedy z etykietką Majstra,przywdziewając szaty robocze.znam te sztuczki. :-}}}
                                            • brezly Re: Hybryda ludzka 22.09.10, 10:38
                                              Wie pani, ja bym bronil postawy Majstra. Wydaje mi sie ona niejako nastepnym krokiem :-))
                                              Jak juz nastapi to zrozumienie "czym jest to "ja" i NIGDY nie będzie już tą osobą co przedtem", to nie oznacza ze mozna juz teraz marchewki do zupy nie obierac. Wrecz przeciwnie. Szczegolnie jak czlek z innymi wspolistnieje.

                                              Z moich obserwacji wynika ze w miare czesto to przekonanie ze sie ZROZUMIALO mocno utrudnia otoczeniu wspolistnienie z Rozumiejacym. Nie identyfikuje sie juz taki z kontem w banku do tego stopnia ze jego otoczenie zaczyna miec problemy z windykatorami (indyki windowe). Moim zdaniem wlasnie ta marchewka skrobana do zupy swiadczy ze, jak sie u mnie w domu mowilo: "panial Wania".

                                              • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 22.09.10, 10:59
                                                A nie,nie :-D
                                                Pan zwrócil uwagę na ten świadomy rechot Dennisa na wieść,że szef mu powie:"Twoja wypłata nie istnieje"?
                                                To nie o to kaman ,że teraz szatki oranż ,miska żebracza i bębenkowa katarynka :-D
                                                Mooji wspominał o tajemnicy zostawionej tam.:-]
                                                • brezly Re: Hybryda ludzka 22.09.10, 11:05
                                                  I tego nie ogarniam, jak ten kot na pustyni, co pani wie.
                                                  Musze to raz jeszcze.
                                                • brezly Re: Hybryda ludzka 22.09.10, 11:06
                                                  Zaraz, zaraz. Ale co "nie"? :-ßß
                                                  • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 23.09.10, 09:59
                                                    Stanowcze "nie",jeżeli chodzi o to utrudnienie otoczeniu współistnienia z wiedzącym ,a objawiające się indyk ad portas.
                                                    Takie żniwo niosą tylko przebierańcy.
                                                  • brezly Re: Hybryda ludzka 23.09.10, 11:33
                                                    OK, czyli neurony nam nadaja w tym samym rytmie :-)
                                                  • modliszka61 Re: Hybryda ludzka 23.09.10, 19:00
                                                    i słychać rechot tremoidalny. ;-}}}}
    • brezly W innym znaczeniu hybryda roslinna 21.09.10, 15:38
      deser.pl/deser/1,83453,8406712,Wyjatkowy_portret_pamieciowy.html
      Usmialem sie jak norka :-))
      • drzejms-buond Re: W innym znaczeniu hybryda roslinna 21.09.10, 16:10
        no lepsza sałata niż burak, chociaż oba kolory wydają mi się interesujące

        muzyka.onet.pl/_i/info/duze/m/michal_wisniewski_dkawka.jpg
        • brezly Re: W innym znaczeniu hybryda roslinna 21.09.10, 19:09
          Wyzszosc tego pierwszego polega na tym ze jest tworem wyobrazni policyjnej.
          Ten drugi jest tworem wyobrazni wlasnej.
          Wyobraznia policyjna jest zrodlem dziel sztuki, juz Manifest Surrealizmu Socjalistycznego o tym mowil. Inaczej mowiac, robi cos takiego ze sie czlowiek o Absolut ociera. Przy Wisniewskim to chyba w sensie ze po pol litra sie chce siegnac :-((

          • drzejms-buond Re: W innym znaczeniu hybryda roslinna 22.09.10, 12:27
            a ja Panu powiem, że w 1986r ( pamiętam jak dziś) marzyłem o tym by mieć seledynowe włosy.
            p.s.
            nie pracuję/ nie pracowałem w policji
            • brezly Re: W innym znaczeniu hybryda roslinna 24.09.10, 08:44
              I nie szlo zafarbowac jak pomne. Nie rzucili farby?
              • drzejms-buond Re: W innym znaczeniu hybryda roslinna 27.09.10, 10:25
                niektóre marzenia są tylko po to by były!
                ;-]
                • brezly Re: W innym znaczeniu hybryda roslinna 28.09.10, 08:41
                  I one jak ptaki szybuja po niebie. Kiedy nie pada. Bo kiedy pada - to nie szybuja. Spiewal taki jeden, kiedys.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka