vaud 15.12.04, 15:27 Pan V. lata z "radyjkiem" krorym podsluchuje rozmowy w kokpiow z wieza. Ostatnio uslyszal: -Wieza, czarny kot przelecial mi droge, co robic? - Startowac, to nasz kot, on przyzwyczajony! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vaud Re: Podsluchane w samolocie 15.12.04, 20:56 Jakby chcial, to by calkiem zablokowal ruch na lotnisku. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Podsluchane w samolocie 16.12.04, 09:06 W kokpicie to po lewej stronie pewnie jest wycieraczka, na wypadek spluwania przez lewe ramie przez przesadnych (przesondnych) pilotow. Vaud, a tak entre nous: po co Panu V takie radyjko? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Podsluchane w samolocie 16.12.04, 09:17 Inaczej, skąd on takowe ma!? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Podsluchane w samolocie 16.12.04, 14:48 pierans napisała: > Inaczej, skąd on takowe ma!? ---> Legalnie nabyl, i tylko uwaza, bo w niektorych krajach nie wolno tak podsluchiwac. Tu wolno. A w Albionie, na ten przykald, ne ne ne. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Podsluchane w samolocie 16.12.04, 14:46 millefiori napisała: > W kokpicie to po lewej stronie pewnie jest wycieraczka, na wypadek spluwania > przez lewe ramie przez przesadnych (przesondnych) pilotow. ---> o, to, to! A pan V. wlasnie w tym samolocie siedzial i spojrzal przez okno, i jeszcze zobaczyl jak kotek z pasa startowefo wbiegl z wdziekiem na trawke. > > Vaud, a tak entre nous: po co Panu V takie radyjko? ----> samoloty sa jego konikiem. He, he. Uwielbia podsluchiwac, albo jak jest na pokladzie takiego, albo z dolu , z ogrodka przy domu. Lata ci on tez na symulatorze na takim forum, gdzie wszyscy lataja i niektorzy sa pilotami, a niektorzy kontrolerami. Sie tak bawia duzi chlopcy z calego swiata. On tez zawodowo z samolotami . > Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Podsluchane w samolocie 17.12.04, 08:11 Ide zemdlec. Brat -ci on mi duchowy samolotowy... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Podsluchane w samolocie 17.12.04, 22:05 Uwielbiam latac. Nawet bylam bliska zrobienia licencji pilota, tylko Pan M Rejtana zrobil. Pan M twierdzi, ze powinnam latac zamiast niego, a ja sie zgadzam. Pan M nie cierpi samolotow jako pasazer. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Podsluchane w samolocie 17.12.04, 22:07 To byla ekspresowa kolacja!!! Masz takie w torebkach, do zaparzania w kubeczku? Odpowiedz Link Zgłoś