giulia1987 Re: Pustka 05.01.10, 17:33 Jest straszna, kiedy jestes w pustym mieszkaniu, kiedy jest cisza, nie ma komu powiedziec dobranoc, nie ma do kogo sie przytulić żeby zabić pustke... Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Pustka 05.01.10, 17:37 A może ta pustka wcale nie powinna być mordowana, lecz potraktowana jako stan ducha, z którego możemy wyjść, kiedy nam przestanie odpowiadać? Odpowiedz Link
magl-owa Re: Pustka 05.01.10, 17:37 gdy miało się coś przez chwilę lub długo i się traci. zostaje pustka. Ale jej nie będzie, za chwilę już jej nie będzie, Helisz. Odpowiedz Link
d3144 Re: Pustka 05.01.10, 17:38 Nie powiesz chyba, że panująca pustka w koszu na śmieci jest straszna? Zawsze się znajdzie jakiś plus. Odpowiedz Link
mappi Re: Pustka 05.01.10, 17:52 no to trzeba sprawić sobie coś...do czego będzie można się w tej "pustce" przytulić ...chocby i niewielkich rozmiarów...ale jednak ja mam "Alberta" ja lubię "Alberta"...a "Albert" lubi mnie zawsze to jakiś początek co? Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Pustka 05.01.10, 18:03 mappi napisała: > ja mam "Alberta" > > ja lubię "Alberta"...a "Albert" lubi mnie > > zawsze to jakiś początek co? Albert to ja - następny krok. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Pustka 06.01.10, 09:41 Inteligentni ludzie nie znają stanu zwanego pustką. Zawsze potrafią ją zapełnić... Odpowiedz Link
hellish.monster znowu zaczynasz? 06.01.10, 12:46 trochę chyba pojęcia Ci się mylą... nie, nie dam się sprowokować! Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: znowu zaczynasz? 06.01.10, 13:42 Monsterze, niczego nie zaczynam. Wyraziłem tylko swoją opinię na temat zawarty w wątku. Nie zamierzałem Ciebie prowokować. Taką obietnicę sobie złożyłem w noc sylwestrową Odpowiedz Link
hellish.monster taka pustka... 06.01.10, 17:21 "Uczucie to związane jest z trudnym doświadczeniem (strata, żałoba), poczuciem osamotnienia. Uczucie pustki łączy się często z bezsilnością, brakiem kontroli nad tym, co się wokół nas dzieje, nie potrafimy poradzić sobie sami z życiem i problemami, bywamy drażliwi i zamknięci w sobie. Osoba w powyższym stanie często daje otoczeniu wyraźne, lecz nie bezpośrednie sygnały, gdyż boi się jeszcze większego odrzucenia." P.S. gratuluję złożonej sobie obietnicy. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: taka pustka... 06.01.10, 17:44 To oczym piszesz to problem psychiczny a nie pustka. Ten stan można już chyba nazwać chorobą psychiczną. Odpowiedz Link
hellish.monster Re: taka pustka... 06.01.10, 17:48 problem psychiczny, choroba psychiczna... hahaha... nooooooooooooooooooooooooooooooo! i wszystko jasne Odpowiedz Link
hellish.monster a to? 06.01.10, 17:50 "Pustka to uczucie braku szczęścia, sensu istnienia, radości." to też choroba psychiczna? Odpowiedz Link
hellish.monster Re: a to? 06.01.10, 18:00 e tam od razu "pieprzona". można sobie z nią poradzić Odpowiedz Link
noajdde Re: a to? 06.01.10, 18:05 Depresja – obszar lądu położony poniżej poziomu morza. Depresje zalane przez wody jeziora nazywane są kryptodepresjami. Przykładem kryptodepresji jest jezioro Bajkał, w Polsce największą kryptodepresję (30 m) ma Jezioro Miedwie. Ale z geografii też byłem noga Odpowiedz Link
magl-owa Re: a to? 06.01.10, 18:10 Depresja i kryptoepresja to co innego w geomorfologii depresja - Żuławy w Polsce; teren położony poniżej p.m kryptodepresja tak jak pisałeś Odpowiedz Link
noajdde Re: a to? 06.01.10, 18:15 No właśnie. Jak już pisałem słaby jestem z geografii i tylko cytuję za internetową encyklopedią. Mogę ci natomiast coś opowiedzieć na temat konstruowania przenośnika taśmowego. Jeśli Cię to interesuje? Odpowiedz Link
noajdde Re: a to? 06.01.10, 18:41 Ale to już innym razem, bo właśnie wychodzę trochę nad sobą popracować Odpowiedz Link
brunet67 Re: Pustka 06.01.10, 13:36 Jest. Ale może to być również stan wyzerowania licznika i rozpoczęcia czegoś nowego, lepszego. Odpowiedz Link
noajdde Re: Pustka 06.01.10, 17:00 Znam to uczucie. Sięgasz do szafy, otwierasz pudełko, oczami wyobraźni czujesz już czekoladę rozpływającą się na twoim podniebieniu. I nagle widzisz, pustka, wszystko zeżarli! Odpowiedz Link
brunet67 Re: Pustka 06.01.10, 17:41 W dzieciństwie wyjadało się cukierki wiszące na choince i wieszało takie puste atrapy dla zmylenia przeciwnika. Odpowiedz Link
noajdde Re: Pustka 06.01.10, 17:51 Pamiętam. Potem z nadzieją po świętach odwijało się te wszystkie folie w poszukiwaniu jakiegoś przeoczonego wcześniej cukierka Ale to chyba nie była taka egzystencjalna pustka ale raczej nadzieja i fizyczna satysfakcja Odpowiedz Link
magl-owa Re: Pustka 06.01.10, 17:52 ja byłam tym zmylonym przeciwnikiem brata trauma mi zostałą Odpowiedz Link
brunet67 Re: Pustka 06.01.10, 18:01 To czasy kiedy pustka w cukierku była jedyną, którą się odczuwało. Kiedy staliśmy się dorośli..... I to ci sami chłopcy i dziewczynki zgotowali sobie ten los. No cóż, idę odciąć jednego cukierka z choinki... Odpowiedz Link
brunet67 Re: Pustka 06.01.10, 18:16 Jakiś sposób na pustkę być musi... www.youtube.com/watch?v=PbFPRehEH6E Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Pustka 07.01.10, 19:21 nieeee... Ty jesteś inteligentny, Ty nie wiesz co to pustka... choroba psychiczna Ciebie też nie dotyczy... więc ja nie przyjmuję tego do wiadomości!! Odpowiedz Link
magl-owa Re: Pustka 07.01.10, 20:12 Robercie, ciężko na duszy? Ojej, przytuliłabym dziś was: Ciebie i Lipcową... Nie trzeba niekiedy nic mówic w chwilach... udręki... Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Pustka 07.01.10, 20:25 ja też bym tak przytuliła dzisiaj wszystkich, szkoda, że daleko wszyscy są... chociaż... do Roberta to mam blisko Odpowiedz Link