maruda2 23.10.14, 10:00 Ja się tak nie bawię - znów mi wszystkie końcówki będą marzły buu Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hashimotka88 Re: ziiimooo 23.10.14, 10:09 Maruda! Nie wywoluj wilka z lasu. Czemu wolasz "ziiiimoooooo" a moze pytasz gdzie ona jest? Noooo..zimnooooo Niech ktos zgadnie jakie mam teraz dlonie. Zbyt to proste Odpowiedz Link
maruda2 Re: ziiimooo 23.10.14, 10:16 tu nie ma co wywoływać, ono właśnie przylazło dziś Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: ziiimooo 23.10.14, 10:40 Ale ze gdzie? Ze jak ? Bo u mnie lato w pelnej krasie ! A nie. To nie ta sukienka, nie ten obrazek Serio spadl snieg? U mnie pochmurzasto, zimno - 7 stopni. I kapusniaczek z nieba leci ale.zimy , sniegu - ni hu hu Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: ziiimooo 23.10.14, 10:45 Ale ze co? Spadl u Was ten snieg czy nje ? Ja przecie o lecie pisalam Odpowiedz Link
maruda2 Re: ziiimooo 23.10.14, 10:47 w W-wie żadnego śniegu nie ma. Ja w każdym razie nie zauważyłam Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: ziiimooo 23.10.14, 11:01 To co mnie wkrecasz w zime niedobra Marudko. Myslalam.ze serio zawitala a Ty piszesz ze ona dopiero sie zbliza. Eee. Ja mysle ze jeszcze cieplo bedzie Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: ziiimooo 23.10.14, 11:10 ja też nie, ale jakiś grzejnik by się przydał Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ziiimooo 23.10.14, 11:43 I w takiej sytuacji lepiej być kobietą............... Odpowiedz Link
maruda2 Re: ziiimooo 23.10.14, 12:18 carol-jordan napisała: > I w takiej sytuacji lepiej być kobietą............... czemu ? Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ziiimooo 23.10.14, 12:28 Nie ma się coś śmiać. Znajdź jakieś stosowne ogrzewacze na Ową końcówkę. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: ziiimooo 23.10.14, 12:30 czy ja wiem czy lepiej? nam dwa wrażliwe elementy mogą zmarznąć, mogą zareagować na zimno. kiedyś we śnei spacjjalnei weszłam do lodowatej wody bo wiedziałam że zadziałam na jej chłód ^^ a on zareagował na mój widok dobra, ide bo się tutaj tylko psuje Lepiej dla mnie (i dla Was^^) jak będę pisać o kwiatkach i ptaszkach Odpowiedz Link
gwen75 Re: ziiimooo 23.10.14, 11:53 No zimno, w Kraku tylko 6 stopni i leje... ale za to jak miło się siedzi w domu ;P Odpowiedz Link
gwen75 Re: ziiimooo 23.10.14, 12:03 E spoko, dam radę, a jak miło się będzie wracało do cieplutkiego domku... Odpowiedz Link
maruda2 grzane wino 24.10.14, 11:04 Jak miło, że dziś piąteczek Chodzi za mną jakieś grzane wino. Byłoby w sam raz na zimny wieczór Odpowiedz Link
margott70 Re: grzane wino 24.10.14, 11:13 Ale to dopiero wieczór, a masz jakiś pomysł jak dotrwać w tym zimnie do wieczora? Odpowiedz Link
maruda2 Re: grzane wino 24.10.14, 11:30 Słońce mnie przez okno grzeje na razie. Herbatą się ratować zamierzam póki co Odpowiedz Link
margott70 Re: grzane wino 24.10.14, 11:39 Wpadłam na podobny pomysł, choć warunki odmienne. Mnie nic nie grzeje Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: ziiimooo 25.10.14, 17:00 O matkooo..co za dzien! Zaczne od tego ze zimnoooo..w pokoju mam 17 stopni. Co na rozgrzanie? Juz koncze. Prawie szklaneczke winka wypilam. Mniam. Pychota. No uwielbiam.i juz sie nieo rozgrzewam. Faz lekka mni lapie..umila.mi.soe jak sie wino przelewalo z butli rureczka to az grzechem bylo nie podstawic szklanki a ze czlowieowi zimno.... No musi sie rozgrzac wlasnie skonczylam ^^ poszlabhm.po druga.... Oj..zagrzalam.sie od srodka tylko donie lodowate. Pojsc to ja pojde... Ale ogarnac reszte katow Hardcorowy to byl.dzien. Popudka i woadomosc ze psy szczepia. No.to pomykam.ze.swoja i.... Jiepewnoscia. Ma schiza na wetow na zastrzyki. Na psy i w ogole.... Lekliwy dosc typ. Poszlam i byl problem. Zaczela sie wyrywac. Wpadla psica w panike. Nawet we mnie sie lekki strach pojawil. Nigdy mni nie dziabla.ale gdy jest w panice to pewnosci do niej nie mam. Jesteem jedyna osoba ktora sie jej nie boi. I mi psic najbardziej ufa. No to siadam.na niej.. Trzymam za siersc na karczuchu i dalo rady przeszczesliwa ze sie idlo ale bylo mi malo..wzielam druga psice. Ta.staruche to ja ciagnac musialam tamt to istny zywiol ^^ z ta brak problemu..nawet chyb nie poczula zastrzyka dzien z psiakami i zimnem. Potem.z butami i byly jazdy by fleki w szpilach wymienic. Wpierw ja prowboalam. Ciezka sprawa. Jade do jednego "szewca" flek zostal urwany jade do drugiego "szewca" meczyl.sie chwile. Wymienil ^^ w dodatku jezdzilam nie w.swoim.interesie.... Ale przynajmniej samoxjodem sie bryknelam.co mial.woeksza.moc.niz moj Tyle mnie cieplo.mi przynajmniej na policzkach ide sprzatac, a cztery katy juz ogarniete jakby co ide sprzatac choc jeszcze jedna szklaneczka by mi nie zaszkodzila.ku lepszemu rozgrzaniu ^^ pycha domowe. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: ziiimooo 26.10.14, 02:09 Proszę bardzo, grzać się i nie marudzić Odpowiedz Link